statystyki

Mieszkaniowy boom nie słabnie

autor: Małgorzata Kwiatkowska, Patrycja Otto09.04.2015, 07:25; Aktualizacja: 09.04.2015, 08:10
Ponad 4 tys. mieszkań sprzedało w I kw. 2015 r. 14 największych deweloperów ankietowanych przez DGP

Ponad 4 tys. mieszkań sprzedało w I kw. 2015 r. 14 największych deweloperów ankietowanych przez DGPźródło: ShutterStock

Wyższy wkład własny wymagany przez banki przy udzielaniu kredytu hipotecznego nie zniechęca Polaków do inwestowania w nowe lokum. Kupujemy coraz więcej i coraz większe metraże

Ponad 4 tys. mieszkań sprzedało w I kw. 2015 r. 14 największych deweloperów ankietowanych przez DGP. To o 10 proc. więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. A przecież jeszcze kilka miesięcy temu branża martwiła się, że po 2014 r. – gdy w największych miastach sprzedaż wzrosła do rekordowych 43 tys. lokali – zainteresowanie mieszkaniami może spaść. Obawiano się efektu wzrostu wymogów wobec wkładu własnego przy kredycie hipotecznym. Od stycznia musi on wynosić minimum 10 proc. wobec 5 proc. w roku 2014. Okazało się jednak, że negatywny wpływ tej podwyżki skutecznie neutralizują rekordowo niskie stopy procentowe, dzięki czemu rośnie zdolność kredytowa osób zainteresowanych kupnem mieszkania. Co więcej, kupujący coraz częściej rozglądają się za większymi metrażami.

– Przy tym samym poziomie średnich dochodów gospodarstwa domowe stać na kilka metrów kwadratowych więcej niż kilkanaście miesięcy temu. Ostatnio widoczne jest zainteresowanie większymi lokalami, zwłaszcza mieszkaniami trzypokojowymi – wskazuje Mirosław Kujawski z zarządu LC Corp. Ta spółka do końca marca sprzedała 480 mieszkań.

Największym zainteresowaniem „trójki” o powierzchni 55–65 mkw. cieszą się w Atalu, gdzie ich udział w sprzedaży wynosi 60 proc. W spółce, która sprzedała w I kw. 315 lokali, spada zaś popularność kawalerek, które zastępują lokale dwupokojowe o powierzchni ok. 40 mkw.


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • joanna(2015-04-16 14:28) Zgłoś naruszenie 00

    Jest to wyższy wkład własny względem poprzedniego roku, ale niższy względem kolejnego, zatem ludzie wolą kupić w tym roku niż w kolejnym, kiedy wkład własny będzie wynosił 15%. Ot cała filozofia.

    Odpowiedz
  • Martek(2015-05-01 14:34) Zgłoś naruszenie 00

    Dlatego też teraz jest taka nagonka na kupowanie,bo developerzy wiedzą, że za rok, a w 2017 to już na 100% gdy kredyt będzie praktycznie niedostępny przy 20% wkładzie własnym i wyższych, niż obecnie stopach procentowych popyt spadnie drastycznie na mieszkania i obecne ceny będą nie do utrzymania. A to co zaczną budować teraz, to akurat trafi do sprzedaży za te dwa lata. Spadek cen spokojnie wyniesie z 30%

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie