Brakujące odcinki drogi S6 na Pomorzu i fragment S10 z Torunia do Bydgoszczy mają powstać w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.
Ministerstwo Infrastruktury właśnie zaczyna przygotowania do budowy ekspresówek w tej formule. Chodzi o fragment drogi S6 z Koszalina do miejscowości Bożepole Wielkie między Lęborkiem i Wejherowem. W PPP mają także powstać dwie obwodnice w ciągu trasy S6 – nowe zachodnie obejście Szczecina i metropolitalna obwodnica Trójmiasta, która ma odciążyć korkującą się trasę prowadzącą obrzeżami Gdańska, Sopotu i Gdyni. W tym trybie ma jeszcze powstać odcinek drogi S10 z Bydgoszczy do Torunia.
Na razie rząd jest na początku przygotowań do wdrożenia PPP na drogach. Nie wiadomo, jak długo one potrwają. Polska nie ma w tym dużego doświadczenia. Można uznać, że dotychczas w partnerstwie publiczno-prywatnym powstały jedynie koncesyjne odcinki autostrad – A2 w Wielkopolsce i A1 na Pomorzu. Te umowy są często krytykowane m.in. za to, że rząd pozwolił koncesjonariuszom na windowanie stawek za przejazd aut. W efekcie na wielkopolskim fragmencie A2 trzeba płacić rekordowe 40 gr za kilometr.