Deklaracja śmieciowa nie może żądać podania danych, które są zbędne do obliczenia opłaty za wywóz śmieci – stwierdził WSA w Krakowie.
Reklama
Sprawa dotyczyła uchwały rady gminy w sprawie określenia wzoru deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, którą muszą składać właściciele nieruchomości. Prokurator badający ten dokument uznał, że jego treść jest niezgodna z ustawami o samorządzie gminnym, utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz o ochronie danych osobowych. Złożył więc skargę do sądu. Zwrócił w niej uwagę, że gmina nie może wymagać od właściciela nieruchomości, aby podał w deklaracji imiona swojego ojca i matki oraz imiennie osoby zamieszkujące nieruchomość. – Dane te nie są niezbędne do obliczenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami i naruszają art. 23 ustawy o ochronie danych osobowych – argumentował prokurator.
Sąd zgodził się z prokuratorem. Przyznał, że gmina nie może rozszerzać wzoru deklaracji o elementy, których nie wymienia art. 6n ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 391 ze zm.). Dokument ten powinien zawierać jedynie takie dane, które są niezbędne do prawidłowego obliczenia wysokości opłaty. Nie należą do nich ani imiona rodziców, ani imiona i nazwiska osób zamieszkujących nieruchomość. Imion rodziców nie trzeba podawać, bo składający deklarację podaje swoje imię i nazwisko oraz PESEL. Z kolei dane niezbędne do wypełnienia tytułu wykonawczego gmina może ustalić na podstawie np. aktu stanu cywilnego. Wystarczy też, że właściciel poda liczbę osób zamieszkujących nieruchomość. Niedopuszczalne jest też umieszczenie w deklaracji pouczenia o odpowiedzialności karnej oraz nakazu oświadczenia o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych.
Wyrok jest nieprawomocny.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Krakowie z 22 lipca 2015 r., sygn. akt I SA/Kr 415/15.