Pracodawca musi wysłać pracownika na urlop najpóźniej do 30 września następnego roku. W innym wypadku naraża się na karę w wysokości nawet 30 tys. zł.
Reklama

Pomimo, że prawo do urlopu wypoczynkowego to jedno z podstawowych praw pracownika (Oto 5 podstawowych praw, jakie przysługują pracownikowi w Polsce>>), Państwowa Inspekcja Pracy co roku odnotowuje liczne przypadki naruszeń przepisów. Jak podaje PIP, w 2016 roku stwierdzono naruszenia u 5,7 tys. pracodawców, a inspektorzy nałożyli 327 mandatów na łączną kwotę 392,5 tys. zł.

Pracodawcy mają problem między innymi z zaległymi urlopami pracowników. Liczba pracodawców, u których PIP stwierdził nieprawidłowości w tym zakresie, rośnie z roku na rok. O ile w 2015 roku uchybienia stwierdzono w 1 259 firmach, to w 2016 liczba ta wzrosła do 1 428, a problem dotyczył odpowiednio 12 339 i 13 547 pracowników.

Do kiedy pracodawca musi udzielić urlopu? Pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę prawo do urlopu nabywa z rozpoczęciem nowego roku kalendarzowego. Podstawowy wymiar urlopu wypoczynkowego (pełen etat) wynosi 20 dni roboczych – jeżeli pracownik jest zatrudniony krócej niż 10 lat i 26 dni roboczych – jeżeli pracownik jest zatrudniony co najmniej 10 lat. Zobacz, komu przysługuje dodatkowy urlop wypoczynkowy>> Przy czym urlop wypoczynkowy powinien zostać wykorzystany w sposób nieprzerwany. Dopuszczalne jest podzielenie urlopu na części tylko na wniosek pracownika i pod warunkiem, że jedna z nich będzie wynosić nie mniej niż 14 kolejnych dni kalendarzowych. Więcej o podziale urlopu na części przeczytasz tutaj>>

Tą pulę urlopową pracownik powinien wykorzystać w tym roku kalendarzowym, w którym uzyskał do niej prawo. W wyjątkowych okolicznościach, leżących po stronie pracownika lub pracodawcy, urlop może zostać wybrany do 30 września następnego roku. Powodem odłożenia urlopu może być na przykład choroba pracownika lub bliskiej mu osoby. Natomiast pracodawca może motywować przełożenie urlopu podwładnego na przykład awarią w firmie czy innym nagłym zdarzeniem, kiedy nieobecność pracownika w zakładzie pracy jest niezbędna. Choroba przerywa urlop wypoczynkowy: Kiedy pracownik dostanie dni wolne>>

Jednak ostatecznie zaległy urlop musi zostać udzielony do 30 września następnego roku. W innym wypadku PIP może przeprowadzić kontrolę w firmie (także niepodziewaną) i nałożyć na pracodawcę mandat w wysokości od 1 tys. do 2 tys., a w przypadku tzw. recydywy - do 5 tys. zł. Maksymalną karę może nałożyć natomiast sąd - grzywna wynosi od 1 tys. do 30 tys. zł. Jakie dokładnie kary może nałożyć na firmę inspektor pracy, przeczytasz tutaj

Czy pracodawca może zmusić pracownika do urlopu? Pracodawca nie może jednak zmusić pracownika do wykorzystania zaległego urlopu i samodzielnie ustalić terminu jego wypoczynku. Zgodnie z przepisami, urlop wypoczynkowy udzielany jest zgodnie z planem urlopów, który sporządzany jest corocznie przez pracodawcę - ale w porozumieniu z pracownikiem oraz po rozpatrzeniu konieczności zapewnienia normalnego toku pracy.

Firma może tylko na przykład wysłać do pracowników pisma przypominające zaległym urlopie i wzywające do jego wykorzystania do 30 września. Jeśli nie będą one skuteczne, pracodawca ma prawo nałożyć na pracownika karę porządkową za nieprzestrzeganie przez pracownika ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy. Więcej na ten temat czytaj tutaj>>