"Zarabiam w sumie około 20 tys. zł brutto". Szczerze o lekarskich pieniądzach [WYWIAD]

autor: Klara Klinger08.01.2018, 07:23; Aktualizacja: 08.01.2018, 09:26
Filozof przy pustej misce po trzech dniach szybko przestanie filozofować, tylko będzie myślał o jedzeniu. O misji można rozmawiać, kiedy jest się wypoczętym.

Filozof przy pustej misce po trzech dniach szybko przestanie filozofować, tylko będzie myślał o jedzeniu. O misji można rozmawiać, kiedy jest się wypoczętym.źródło: ShutterStock

Zarabiam w sumie około 20 tys. zł brutto. Obok etatu biorę udział w badaniach klinicznych, prowadzę szkolenia i wykłady. Pracuję 290–300 godzin miesięcznie – mówi lekarz z warszawskiego szpitala.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (53)

  • skarbnik(2018-01-08 08:23) Zgłoś naruszenie 5668

    Mógłby pójść do warszawskiego urzędu skarbowego. Zobaczyłby co znaczy zasuwanie po 10 godzin dziennie (nadogodziny, kótrych się nie odbiera) ale też w soboty i niedziele na "akcjach" za 3000 złotych brutto miesięcznie. A dokształcać się trzeba, nie można - cały czas. I nie ma znaczenia, że ktoś ma dwa czy trzy fakultety, podyplomówki, liczne kursy w czasie wolnym. Niech nie robi z siebiemęczenika, bo nim nie jest. To jego wybór.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • o(2018-01-08 09:18) Zgłoś naruszenie 5171

    jacy biedni ci lekarze, dziwne że do czasów, kiedy rzadziła inna opcja tak nie podskakiwali, zwłaszcza rezydencji

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • max(2018-01-08 14:57) Zgłoś naruszenie 4923

    "Wyjeżdżam zaraz po pracy i jestem tam o 18 wieczorem w piątek. Dyżuruję non stop do poniedziałku do 6 rano. Wyjeżdżam z dyżuru, tak żeby zdążyć do siebie do szpitala na 7.30. Wracam do domu ok. 16 w poniedziałek." - to jest dokladny obraz patologii w sluzbie zdrowia. Pan doktor twierdzi, że "pracuje" 300h w miesiącu, tyle ze w te prace wlicza spanie. Opisany przez Doktora dyzur od 18 w piatek do 6 rano w poniedzialek to 6h piatek + 24h sobota + 24h niedziela + 6 h poniedzialek, razem 60 godzin "pracy" - rzekomo bez przerwy, bite dwie i pol doby. Po 60 godzinach "pracy" pan doktor ma sile przepracowac nastepne 8h w szpitalu. A zwykli ludzie po 8h padaja na pysk, a po 12h ledwo na oczy widza.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Obywatel ubezpieczony(2018-01-08 11:18) Zgłoś naruszenie 4314

    Lekarze na calym swiecie dobrze zarabiaja. Jesli maja slabe zarobki w stosunku do wykonanej pracy wyjezdzaja do innych panstw. To musimy przyjac jako dogmat i zaczac reformowac system ubezpieczeniowy oraz sposob finansowania i rozliczania za swiadczenia medyczne, co doprowadzi do zwiekszania nakladow na zdrowie i zwiekszania dostepnosci. ------ Nie moze byc tak, ze place skladke na zdrowie i z mojej skladki oplacane jest leczenie m.in. niepracujacych zon, matek i kochanek oraz ich dzieci, a ja kiedy jestem chory musze placic za leczenie z wlasnej kieszeni bez zadnej refundacji z NFZ. Skladka na zdrowie dla dzieci oraz osob doroslych o b. niskim dochodzie powinna byc oplacana z budzetu panstwa/gminy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • EM62(2018-01-08 11:34) Zgłoś naruszenie 4124

    Lekarz na dyżurze weekendowym, na którym śpi i czyta książki zarabia 5,2 tys. czyli miesięcznie za same dyżury weekendowe ma około 20 tys. brutto a do tego płaca ze szpitala. Nieźle !!

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Łukasz (2018-01-08 12:19) Zgłoś naruszenie 3916

    Cytuję: "Pracuję 290–300 godzin miesięcznie" - tu macie Państwo odpowiedź, dlatego tyle zarabia. Pracuje bowiem prawie na 2 etatach. Ale to kosztem swojego zdrowia i życia prywatnego, a raczej brakiem tego ostatniego. To rzutuje na życie rodzinne, którego zapewne również nie ma. Nie zazdroszczę tych pieniędzy. I dodać jedynie mogę, że tacy lekarze nie socjalizując się, będą dalej uciekać w świat pracy, a ok. 40stki zaczną się pierwsze niepokojące odgłosy z osierdzia, ignorowane rzecz jasna, a następnie zawał, zwłaszcza u obciążonych genetycznie. Co do tytułu ARTYKUŁY, nie bardzo rozumiem, dlaczego akurat taki wybrano. Nie rozumiem, po co ten wywiad? Czy to jest na zamówienie Min.Hrabiego Radziwiłła? Jeśli tak, to Ministrowi można pogratulować, ale nie instynktu samozachowawczego.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • zs(2018-01-08 09:51) Zgłoś naruszenie 3825

    Wiele podobnych zawodów jest z 4-5 tys. brutto np. inż. ,dr, mgr nie mogą sobie pozwolić na takie luksusy zarobki 20 tys., nawet , gdyby zasuwali codziennie po 16 h . Jakby w firmie zaczął tak mówić strajkować szefowi (jeździć na fuchy ) , że chce zarabiać 20 tys. to za parę dni ,go nie byłoby wcale, szukałby pracy. Takie są realia, a podnosić kwalifikacje ( ciągle nowe wymagania, nowe przepisy,normy PN EN ,wiedza techniczna, zasady w RP i UE) i płacić ZUS , PDOF musi każdy ,bo lekarze nie mieli by gdzie pracować a pacjenci leczyć , z braku finansowania przez NFZ. Widać z tego ,że wiele w MZ ,NFZ ,ZUS wymaga naprawy ,mądrej zmiany ,bo system jest rozhuśtany, lekarze przemęczeni ,byle jakość wtedy pracy (udawanie pracy na tych dyżurach, błędy, znieczulica itp), płace są b. rozbieżne( za tą sama pracę) , a przecież my za to bulimy w postaci składek i podatków. Nowa Zmiano czas najwyższy wziąć się do roboty , kolejki w przychodniach rosną ,do wielu specjalistów w ZOZ W-wa ul. Szajnochy już teraz 8.01.18r nie ma nr. do końca 2018r czy tak miało być???.

    Odpowiedz
  • danusiadrak(2018-01-08 15:21) Zgłoś naruszenie 2822

    tak to jest jak się limituje miejsca na studiach medycznych, ilość uczelni, daje zaporowe czesne, aby tylko dzieci lekarzy byli lekarzami, zwiększyć ilość uczelni medycznych, absolwentów, zmniejszyć czesne za medycynę i zaraz przybędzie lekarzy a więc konkurencja wtedy od razu zaczną leczyć z podkulonym ogonem i to za mniej. zobaczymy ilu zna język aby wyjechać i jak szybko wrócą? także kaska nie nie socjologie, marketing, prawo, filozofie, ekonomie tylko w medyczne kierunki ładować,a nie produkować nikomu nie potrzebnych mgr i dr tych wyżej wskazanych fakultetów.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Marek(2018-01-08 11:56) Zgłoś naruszenie 207

    Tej rozmowy nie było,napisał ją dziennikarz na podstawie różnych nasłuchów

    Odpowiedz
  • Insidetrader(2018-01-09 10:02) Zgłoś naruszenie 193

    Pani red stworzyła fake doctora. Porozmawiała z kilkoma lekarzami i tak powstał obraz lekarza, który śpi na wekendowym dyżurze i rano biegnie do podstawowego szpitala, gdzie naucza, prowadzi badania kliniczne i leczy jeszcze chorych. Ile godzin ma doba tego fake doctora? Jak juz pani red tworzy taka postać to proszę zadbać o realizm. 20 tys miesięcznie przy taki nawale pracy?? 20K miesięcznie to PI w badaniach klinicznych wyciąga miesięcznie i nie musi dyżurować. o ile ma rzeczywiście badanie kliniczne a nie prowadzi 1 pacjenta w programie przypisanym do oddziału. Oddzial na którym śpi się w weekend?? chyba oddział rehabilitacji . Po wekeendzie dyżurowym w szpitalu powiatowym na oddziale zabiegowym ( ginekologia, chirurgia, ortopedia, SOR) powrót do normalnego funkcjonowania trwa dobę . Biegnie się do łóżka do domciu a nie do macierzystego szpitala. Ten fake doctor prowadzi jeszcze wykłady?? za wykład wygłoszony "do kotleta" na popołudniowym spotkaniu dla lekarzy profesura bierze 3-5 tys, asystenci , key prescribers biorą 1.5-2,5 tys. Jak już się tak zarabia to po kiego grzyba brać dyżury??

    Odpowiedz
  • Wszystkie...(2018-01-08 11:37) Zgłoś naruszenie 1511

    Wszystkie uslugi na poziomie lekarza rodzinnego i specjalisty czyli poza szpitalnymi powinny byc pelnoplatne przez pacjenta i refundowane w okreslonym odsetku przez NFZ. W przeciwnym razie nigdy nie pozbedziemy sie dlugich kolejek i nawet gate keeper czyli lekarz rodzinny nie powstrzyma tego tloku za tzw. darmo do lekarza specjalisty, ktorych zreszta chyba jest za malo w Polsce.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ktoś(2018-01-08 14:53) Zgłoś naruszenie 1214

    Mam rentę 730. Wcześniej lekarze zdiagnozowali źle chorobę, po prostu, pomylili się bo nie zlecili odpowiednich badań! W międzyczasie przez ten czas za nim odkryto jaką mam chorobę, stan mój tak się zmienił, ze już nie dało się nic wyleczyć. Potem choroba zaatakowała oczy, w czasie operacji lekarka uszkodziła oko, tacy są lekarze!!! Niech ci lakierze tyle nie pracują, bo to g·wno nie leczenie, to tylko gromadzenie pieniedzy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • przerazony(2018-01-09 21:25) Zgłoś naruszenie 112

    I czym ten doktor się chwali? Chwali się tym,że ryzykuje zdrowiem i życiem pacjentów dyżurując trzy doby bez przerwy? Szkoda, zenie podali jego nazwiska. Czy ktoś chciałby leciec samolotem pilotowanym przez kapitana w 72 godzinie bez snu ? To dlaczego mamy się godzić aby diagnozował nas, operował i leczył taki lekarz?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • piniusz(2018-01-08 13:40) Zgłoś naruszenie 86

    nie przeczytałem, że ten lekarz musi tyle pracować,tylko na ile zdrowie i warunki pozwalają dorabia,bo chce na jakimś poziomie żyć. Ma tytuły naukowe, dwie specjalizacje.nie chodzi po mediach i narzeka.Rezydent po dwóch tygodniach pierwszej pracy przystępuje do strajku,bo on mało zarabia i trzeba mu więcej dać,bo on za tyle pracować nie będzie-dwa światy??

    Odpowiedz
  • Arron(2018-01-08 20:12) Zgłoś naruszenie 86

    Wprowadzenie niedużych opłat do lekarzy internistów i specjalistów mogłoby poprawić sytuacje, ale dla PiSu liczą sie tylko słupki poparcia.

    Odpowiedz
  • dejwid(2018-01-08 18:45) Zgłoś naruszenie 62

    Spoko, kasa jest a czasu na jej wydawanie brak. Przy takim tempie życia emerytury nie dożyje. Żyć szybko umierać młodo - znak czasów.

    Odpowiedz
  • Borys(2018-01-08 16:08) Zgłoś naruszenie 53

    A cięcie jadą 440 godzin za 13 brutto i ZUS placony co drogi miesiąc

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • konowałyetatowe(2018-01-09 21:31) Zgłoś naruszenie 54

    Do Stefana: jaja sobie robisz ze wszystkich, co? Lekarz, w Polsce na etacie 12 000 zł netto?! Napisz gdzie, w jakim mieście, w jakim szpitalu. Chętnie wygryziemy twoja żone i zatrudnimy się nawet za 8 tys, netto.

    Odpowiedz
  • zarabiam 20 tys PLN(2018-01-09 12:08) Zgłoś naruszenie 33

    Ale za granicą ....8 godzin w Przychodni..... i ani minuty więcej. taki co wyrabia 20 tys w Polsce - Nie Dożyje Emki

    Odpowiedz
  • roza(2018-01-09 21:34) Zgłoś naruszenie 32

    Ten komentarz jest pisany dla MZ-ta

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane