statystyki

Bunt samorządów. Organizują zjazd, by zaprotestować przeciwko polityce rządu PiS

autor: Tomasz Żółciak12.10.2016, 07:27; Aktualizacja: 12.10.2016, 10:40
złotówki, pieniądze

Część niezależnych komentatorów podkreśla, że samorządy sporo ryzykują, okazując coraz większe nieposłuszeństwo rządowi. W końcu dotacje i subwencje, jakie otrzymują od państwa, stanowią istotną część ich budżetówźródło: ShutterStock

Na początku przyszłego roku regionalne władze zorganizują pierwszy w historii zjazd wszystkich sejmików. W ten sposób chcą zaprotestować przeciwko modelowi rządzenia realizowanemu przez PiS.

Do wspólnego posiedzenia radnych sejmików wszystkich województw ma dojść w I kwartale przyszłego roku w Łodzi. To byłoby bezprecedensowe wydarzenie w historii naszej samorządności. – W Polsce jest 550 radnych województw, a więc ich reprezentatywność jest podobna do posłów i senatorów RP – zauważa urząd marszałkowski woj. warmińsko-mazurskiego.

Z inicjatywą zorganizowania zjazdu wyszedł Marek Mazur, przewodniczący sejmiku woj. łódzkiego. – Dopinane są kwestie organizacyjne, wszystko jest teraz w rękach Związku Województw RP – informuje nas rzecznik łódzkiego sejmiku Rafał Jaśkowski. Dodaje, że pomysł spotkał się z przychylnym stosunkiem Podkarpacia, które uchodzi przecież za bastion PiS.

W jedności siła

Samorządowcy chcą przede wszystkim rozmawiać o dalszym funkcjonowaniu lokalnych jednostek. „Niepewność oraz rodzący się niepokój w samorządach całego kraju wymaga podjęcia odpowiednich kroków, mających również na celu zasygnalizowanie jedności rodziny samorządowej. Najodpowiedniejszą reakcją na tę sytuację wydaje się zorganizowanie demokratycznej debaty, podczas której samorządowcy będą mieli okazję przedyskutować palące kwestie, a także podjąć próbę wypracowania wspólnego stanowiska wszystkich samorządów wojewódzkich w przedmiocie roli i przyszłości polskiej samorządności” – pisze w liście do samorządowców przewodniczący łódzkiego sejmiku Marek Mazur.


Pozostało jeszcze 70% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • psychiatra Antoniego(2016-10-12 13:14) Zgłoś naruszenie 2713

    To wyjątkowe rządy populistów w świecie. PISowi wystarczyło kilka miesięcy, mimo rozdawnictwa, zraził do siebie wszystkich - na arenie międzynarodowej,krajowej ... wszędzie kpią z naszego liliputa namaszczającego pomazańców ::) Spoko, za 2-3 lata zaczną działać "dobre zmiany" + dalszy wzrost antypatii, sprawi że dekaczyzacja przebiegnie szybko i wrócimy do cywilizowanego świata,

    Odpowiedz
  • Roderyk.(2016-10-12 10:50) Zgłoś naruszenie 2234

    Szanowni RADNI całujcie psa w nos.Czas konfitur się skończył.PSL w agonii a PO już tylko popuszcza mokre bąki.

    Odpowiedz
  • My Naród(2016-10-12 14:42) Zgłoś naruszenie 937

    Wygraliśmy wybory --więc morda w kubeł pieski.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • romanekj(2016-10-12 23:04) Zgłoś naruszenie 318

    To nie wina PiS,że kundle łaszą się do obcych i szczekają na swoich. Co takiego zrobił obecny rząd w odniesienie do poprzedników, co mogło zepsuć te relacje na arenach? Zatrzymał proces rozkładu państwa i rozpoczął jego naprawę. Dał przez to sygnał świętym krowom,że ich czas się skończył. Mnie nawet nie dziwi, że krowy ryczą, ale zachowanie kundli mocno zadziwia.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Czują pismo nosem(2016-10-13 02:19) Zgłoś naruszenie 313

    Samorząd pod rządami PIS nie jest zagrożony. Zagrożone są natomiast kliki , które w samorządach istnieją i ci, którzy od lat w tym siedzą. Zagrożone są terenowe układy największych oszustów Platformy lub PSL-u.

    Odpowiedz
  • Gość(2016-11-14 02:53) Zgłoś naruszenie 00

    Bez różnicy, która partia będzie rządziła krajem czy to PO, SLD czy PiS to niema różnicy rządzą polską biedacy, którzy jak dorwą się do rządu to chcą się na chapać jak najwiędzej dla siebie i swoich rodzin. I Kradną ile mogą, bo mają krótki czas na wzbogacenie się a naród ich nie obchodzi. Tak jak prezes ZUS pracuje trzy miesiące i już dostała nagrodę i zdążyła zatrudnić swoją synową w ZUS-ie. A w żadnym państwie niema żeby pierwsza dama miała pensie płaconą tylko w Polsce starają się ukraś ile mogą. Nie winie Rządu ani ZUS-u czy jakieś urzędy państwowe to winien jest Polak, że na to pozwala i tak będą kradli aż nic nie zostawią polakom. Ani władzy i pieniędzy nie oddadzą dobrowolnie a że ty głodujesz i nie masz dachu nad głową to ich g…o to obchodzi. Dokąd mogą i Polacy pozwalają tak kraś będą i nic nie zmienisz jak będziesz się bał dalej, że wejdzie policja obcego państwa to ty i twoje dzieci będą głodować. Jedynie może ich zatrzymać bunt lub wojna domowa, bo tak to jeszcze będzie gorzej. Umrzesz i nikt nie będzie miał cię pochować chyba zbiorowa mogiła na śmietniku. Rząd mówi, że niema na podwyżki emerytur, ale dla siebie znalazł 2 miliony na podwyżkę i ZUS dla pracowników od 300 zł do 500 zł. Bo emeryt już jest nie potrzebny dobry emeryt to martwy emeryt dla ZUS-u i Rządu tylko tego nie mówią. Ile jest emerytów głodnych i nie maja dach nad głową, bo kochany nasz rząd sprzedał kamienice z ludźmi a właściciel ich eksmitował i kto miał ich bronić, który ich sprzedał. Miał by ich bronić sąd, który rządzi nim rząd. Chcesz sprawiedliwości to musisz ją sam wziąć, bo tak nikt ci nie pomorze w tym kraju.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane