Od wczoraj niektórzy podatnicy mogą składać przez internet wnioski o sporządzenie zeznania podatkowego przez urząd skarbowy. Instrukcja, jak to zrobić, liczy prawie 80 stron.
Reklama
Oszczędności dla fiskusa / Dziennik Gazeta Prawna
Nadal można korzystać z innych, dostępnych od lat, elektronicznych form rozliczeń. W 2016 r. przez internet podatnicy przesłali prawie 8,5 mln formularzy zeznań rocznych PIT. Łącznie z PIT-28 (który składają ryczałtowcy) było to niemal 9 mln osób.

Reklama
Nie dla wszystkich
Nowa usługa fiskusa ma być dla tych, którzy nie mogą lub nie chcą sami rozliczać się elektronicznie. Prawdopodobnie będą to więc głównie osoby starsze (o ile posługują się komputerem) oraz młode, które składając swoje pierwsze w życiu zeznanie, nie wiedzą, jak to zrobić.
Nowa usługa jest przeznaczona tylko dla podatników, którzy uzyskują dochody wyłącznie od płatników (pracodawców, ZUS). Nie mogą z niej np. korzystać przedsiębiorcy czy osoby żyjące z najmu.
Ministerstwo Finansów liczy na to, że skorzysta z niej ok. 1,5 mln podatników spośród 13 mln, dla których funkcjonalność ta ma być dostępna.
Wczoraj jego przedstawiciele poinformowali, że w ciągu zaledwie kilku godzin od wprowadzenia nowego sposobu rozliczania się z PIT do urzędów skarbowych wpłynęło 300 wniosków od podatników.
– Pracownikowi, który składał wczoraj PIT-WZ, zajęło to 18 sekund – zachwalał nową usługę Łukasz Świerżewski, rzecznik prasowy ministra finansów.
Tym samym resort próbuje przekonać podatników, którzy do tej pory rozliczali się na papierze, do nowego sposobu rozliczania. Twierdzi, że to najprostszy i najpewniejszy sposób rozliczania dochodów.
Eksperci podatkowi, których o to zapytaliśmy, nie zgadzają się z tym.
Czym to się różni
Od dwóch lat można skorzystać ze wstępnego rozliczenia PIT (PFR) za pomocą Portalu Podatkowego (strona Ministerstwa Finansów). Po zalogowaniu się do portalu podatnik od razu otrzymuje wstępnie wypełnione zeznanie przez urząd skarbowy. Następnie uzupełnia je np. o ulgi, podpisuje (podpisem jest wpisanie kwoty przychodu za poprzedni rok) i wysyła.
Resort twierdzi jednak, że ta usługa nie przyniosła oczekiwanych efektów, bo nie cieszy się dużym zainteresowaniem wśród podatników. Przykładowo, w ubiegłym roku skorzystało z niej niespełna 112 tys. osób (na 20 mln podatników PIT).
Nowa usługa różni się tym, że zeznanie wypełnia nie podatnik, ale urząd. W tym celu trzeba złożyć wniosek (PIT-WZ). Można to zrobić tylko do 15 kwietnia (a w tym roku, ze względu na święta, wyjątkowo do 18 kwietnia).
Wniosek można złożyć wyłącznie przez internet – za pośrednictwem Portalu Podatkowego lub stron internetowych niektórych banków.
Jeśli podatnik korzysta z Portalu Podatkowego, może podpisać wniosek na jeden z trzech sposobów: podając kwotę przychodu za poprzedni rok, profilem zaufanym ePUAP lub bezpiecznym e-podpisem.
Składając wniosek za pomocą banku, wystarczy zalogować się na własne konto. W PIT-WZ podatnik może wskazać dane niezbędne do rozliczenia ulgi: prorodzinnej lub rehabilitacyjnej i przekazania 1 proc. podatku wybranej organizacji pożytku publicznego (OPP).
Fiskus po otrzymaniu wniosku ma pięć dni roboczych na przygotowanie zeznania. Na koniec informuje mailem podatnika, że gotowe zeznanie czeka na Portalu Podatkowym. Podatnik może je zaakceptować lub odrzucić. Jeżeli nie zareaguje, będzie to oznaczać, że PIT został złożony.
– Od wczoraj wniosek o sporządzenie PIT przez urząd skarbowy można złożyć za pośrednictwem banków: PKO Bank Polski (wraz z Inteligo), BGŻ BNP Paribas (wraz z BGŻ Optima) – poinformowała na konferencji Renata Domasiewicz z MF. Dodała, że od piątku usługę tę będzie oferował również Raiffeisen POLBANK.
Emerytom i rencistom
Kolejne udogodnienie, jakie obowiązuje od wczoraj, skierowane jest do emerytów i rencistów. Aby przekazać 1 proc. podatku OPP, nie muszą, jak dotychczas, składać zeznania podatkowego. Zrobi to za nich ZUS.
Oni sami powinni tylko złożyć do urzędu skarbowego wniosek PIT-OP i wskazać w nim numer KRS wybranej organizacji.
To żadne ułatwienie
Eksperci podatkowi zwracają uwagę na to, że nowa usługa nie jest lepszym rozwiązaniem niż wstępnie wypełnione zeznanie (PFR). Obie formy są dostępne wyłącznie przez internet. W obu przypadkach podatnik musi znać kwotę przychodu z poprzedniego roku.
Usługa wstępnie wypełnionego zeznania (PFR) jest o tyle korzystniejsza, że podatnik widzi swój PIT zaraz po zalogowaniu do Portalu Podatkowego. Jeśli natomiast złoży wniosek PIT-WZ, to swoje zeznanie może zobaczyć nawet dopiero piątego dnia.
– Widziałbym zmianę, gdyby nowe rozwiązanie było faktycznie proste. A takiego uproszczenia nie widzę – komentuje Sławomir Sadocha, doradca podatkowy. Dodaje, że przy obecnej dostępności rozmaitych darmowych aplikacji i programów służących do wypełnienia PIT nowy sposób rozliczania przez skarbówkę jest – jego zdaniem – niepotrzebny.
Ministerstwo Finansów liczy na to, że z usługi skorzysta ok. 1,5 mln podatników

OPINIA

Maciej Kacymirow, doradca podatkowy w Greenberg Traurig Grzesiak

Zyskają banki, a przy okazji i podatnicy

Nowe rozwiązanie jest kontynuacją polityki współpracy administracji z bankami, jeśli chodzi o e-usługi. Ministerstwo Finansów mocno akcentuje możliwość złożenia wniosku PIT-WZ za pośrednictwem banków. Nowa usługa może więc nie tyle być ułatwieniem dla podatników, ile kolejnym sposobem popularyzacji rozliczeń elektronicznych.
W najbardziej typowych sytuacjach nowe rozwiązanie nie będzie się różniło od dostępnej już od dwóch lat usługi wstępnie wypełnionego zeznania (PFR). Główna różnica polega na tym, że formularz PIT-WZ nieco łatwiej zrozumieć niż zwykłe zeznanie PIT-37, składane tradycyjnie bądź przez internet. Ale i tak wniosek PIT-WZ wymaga wpisania wielu danych.
Należy pamiętać, że podatnik ponosi odpowiedzialność za zeznanie roczne, nawet jeśli wypełni je urząd. Rozsądny podatnik powinien więc sprawdzić je sam.