- Na Węgrzech jedno orzeczenie wywołało lawinę i doprowadziło do istotnych zmian w prawie. Czy i w Polsce tak się stanie? Byłbym zdziwiony - mówi w wywiadzie dla DGP dr Andrzej Powierża, prawnik i analityk sektora bankowego w Domu Maklerskim Banku Handlowego.
Co będzie oznaczało orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczące kredytów walutowych dla banków i dla ich klientów – przy założeniu, że będzie ono takie jak opinia rzecznika generalnego?
Zostawiając z boku moje poglądy i odnosząc się tylko do faktów: w batalii o kredyty frankowe jesteśmy w miejscu, w którym nawet banki nie próbują bronić klauzul odwołujących się do ich własnych tabel kursowych. Teraz spór toczy się o to, jakie będą konsekwencje uznania tych klauzul za postanowienia niedozwolone – dla umowy kredytowej, dla praw i obowiązków stron.