Zamiast na sprawdzaniu papierów Polska Komisja Akredytacyjna skupi się na ocenianiu tego, jak uczelnia kształci studentów – taką zmianę zapowiada resort nauki. Eksperci są za.
Zdaniem resortu nauki obecny system oceny jakości wydawanych dyplomów szkół wyższych się nie sprawdza. Dlatego Polska Komisja Akredytacyjna, która za to odpowiada, zostanie zreformowana. Przede wszystkim zdejmuje się z niej część obowiązków.
– Aby to zwizualizować, posłużę się przykładem. Obecnie przepisy dotyczące PKA liczą ok. 100 stron. Powinno być 30 – tłumaczy Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego.