Koniec mitu gimnazjum jako siedliska patologii. Najwięcej terroru jest wśród młodszych uczniów: biją, wyśmiewają, poniżają, obmacują kolegów. Tylko jedno miejsce jest w miarę bezpieczne: internet. Na razie.
Co dziesiąty polski uczeń jest dręczony przez kolegów ze szkoły – wynika z analizy przeprowadzonej przez Instytut Badań Edukacyjnych. Wbrew pozorom najgorzej nie jest w gimnazjum, ale w szkole podstawowej. Tam ten problem dotyczy nawet co szóstego ucznia. Dręczeni najczęściej są chłopcy – w podstawówce to aż 17 proc. wobec 12 proc. dziewcząt.
– Dręczeni uczniowie doświadczają agresji ze strony kolegów i koleżanek kilka razy w tygodniu. Co piąty mówi o tym, że jest dręczony codziennie – alarmuje Dominika Walczak, jedna z autorek badania.