- NFZ zmienia zasady w przychodniach POZ od 20 stycznia 2026. Stawka: pieniądze albo kary
- 6000–9000 zł z NFZ dla przychodni. Kiedy POZ dostanie premię za opiekę koordynowaną?
- Dlaczego NFZ „dokręca śrubę” w 2026? Dane pokazały problem z opieką koordynowaną
- Kary NFZ dla przychodni POZ: 3 miesiące bez świadczeń i placówka traci ryczałt oraz premie
- Co zmiany w POZ oznaczają dla pacjentów? Więcej badań i „prowadzenie za rękę”, ale nie wszędzie
To jedna z tych decyzji, które formalnie są „techniczne”, ale w praktyce potrafią zmienić codzienne funkcjonowanie przychodni – i to już teraz. Co konkretnie się zmieniło 20 stycznia 2026 roku?
NFZ zmienia zasady w przychodniach POZ od 20 stycznia 2026. Stawka: pieniądze albo kary
Nowe zasady wprowadzone przez Narodowy Fundusz Zdrowia mają jeden główny cel: zmusić przychodnie do realnego prowadzenia opieki koordynowanej, a nie tylko formalnego jej deklarowania. Przez ostatnie lata wiele placówek miało podpisane umowy, ale w praktyce obejmowało tym modelem niewielki ułamek pacjentów.
NFZ uznał, że czas to zmienić. Nowe Zarządzenie Prezesa NFZ Nr 8/2026/DSOZ z 19 stycznia 2026 r. wprowadza klasyczną metodą „kija i marchewki”. Z jednej strony pojawiają się konkretne pieniądze, z drugiej – realne sankcje finansowe.
6000–9000 zł z NFZ dla przychodni. Kiedy POZ dostanie premię za opiekę koordynowaną?
Od stycznia 2026 roku przychodnie mogą liczyć na dodatkowe środki, jeśli faktycznie obejmą opieką koordynowaną większą część swoich dorosłych pacjentów. Mechanizm jest prosty, choć wymagający w praktyce.
W skrócie wygląda to tak:
- kilka tysięcy złotych przy niższym udziale pacjentów w opiece koordynowanej,
- najwyższy poziom – 9000 zł miesięcznie – gdy przychodnia obejmie tym modelem ponad jedną piątą dorosłych pacjentów,
- wypłata liczona miesięcznie, ale rozliczana kwartalnie.
Dla małych placówek to często równowartość pensji dodatkowego pracownika. Dla większych – pieniądze, które mogą zdecydować o opłacalności całego modelu.
Dlaczego NFZ „dokręca śrubę” w 2026? Dane pokazały problem z opieką koordynowaną
Dane, które trafiły na biurka decydentów, były dla Funduszu niepokojące. Znaczna część przychodni deklarowała opiekę koordynowaną, ale w praktyce obejmowała nią symboliczny odsetek pacjentów. Bywało, że placówki pobierały środki na koordynatora, nie realizując realnych świadczeń. Nowy model ma to przeciąć. Od teraz pieniądze mają iść za faktyczną pracą z pacjentem, a nie za samą obecność w systemie.
Kary NFZ dla przychodni POZ: 3 miesiące bez świadczeń i placówka traci ryczałt oraz premie
Tam, gdzie są premie, pojawiają się też sankcje. I tu NFZ nie zostawił pola do interpretacji. Jeśli przychodnia przez trzy kolejne miesiące nie realizuje świadczeń w ramach opieki koordynowanej albo robi to w sposób śladowy, to traci nie tylko dodatki motywacyjne. Znikają także:
- podwyższona stawka kapitacyjna,
- ryczałt na koordynatora,
- wszystkie premie związane z liczbą pacjentów w opiece koordynowanej.
Dla części placówek oznacza to kilkanaście tysięcy złotych mniej w skali kwartału.
Co zmiany w POZ oznaczają dla pacjentów? Więcej badań i „prowadzenie za rękę”, ale nie wszędzie
Choć zmiana dotyczy finansowania, jej skutki pacjenci odczują pośrednio, ale bardzo konkretnie. W praktyce chodzi o:
- więcej badań diagnostycznych na poziomie POZ,
- lepsze planowanie leczenia chorób przewlekłych,
- mniej chaosu w terminach i skierowaniach,
- częstszy kontakt z personelem, który „prowadzi” pacjenta przez system.
Opieka koordynowana obejmuje m.in. pacjentów z chorobami serca, cukrzycą, chorobami płuc, zaburzeniami hormonalnymi czy schorzeniami nerek. To właśnie w tych grupach NFZ liczy na największą zmianę jakościową.
Koordynator w opiece koordynowanej: co realnie ma zrobić i dlaczego NFZ to rozliczy
Jednym z kluczowych elementów reformy jest rola koordynatora. Do tej pory bywało, że funkcja istniała głównie w dokumentach. Teraz NFZ jasno sygnalizuje: koordynator ma działać albo pieniędzy nie będzie. Dla pacjenta oznacza to łatwiejsze umawianie wizyt, lepszą informację o kolejnych etapach leczenia oraz mniejsze ryzyko „zgubienia się” między badaniami a lekarzami.
Jedne przychodnie zyskają, inne stracą. Jak pacjent pozna, że POZ naprawdę działa w opiece koordynowanej?
Nowy model premiuje aktywnych i karze biernych. Przychodnie, które już dziś intensywnie pracują z pacjentami przewlekle chorymi, mają szansę zyskać. Te, które traktowały opiekę koordynowaną jako formalność, staną przed wyborem: zmienić sposób pracy albo pogodzić się ze stratą pieniędzy.
Dla pacjentów może to oznaczać różnice między placówkami – nawet w tej samej miejscowości. Choć przepisy już obowiązują, realne skutki będą widoczne w kolejnych miesiącach. To wtedy okaże się, które przychodnie dostosują się do nowych zasad, a które zaczną ograniczać zakres świadczeń.
Podstawa prawna i dokumenty
- Zarządzenie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie warunków zawierania i realizacji umów w POZ (obowiązujące od 20.01.2026 r.)
- Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 24 września 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej (Dz.U. 2023 poz. 1427)