- Czym jest „pokój narodzin” i czym różni się od porodówki
- Kiedy zamiast porodówki ma zadziałać „pokój narodzin” – próg 25 km
- Najważniejsza zmiana: transport ma być dostępny „od ręki”
- Co musi mieć „pokój narodzin”, żeby poród był bezpieczny
- Kto będzie przy rodzącej i kto pojedzie w transporcie
Czym jest „pokój narodzin” i czym różni się od porodówki
Przepisy nie tworzą nowego „oddziału porodowego”. Opisują świadczenie realizowane w szpitalu z izbą przyjęć lub SOR, w wydzielonym miejscu do udzielania świadczeń, z bezpośrednim dostępem do pełnego węzła sanitarnego. Celem jest zapewnienie opieki położnej i bezpieczeństwa w nagłych sytuacjach, gdy poród zaczyna się poza zasięgiem dostępnej porodówki.
W praktyce „pokój narodzin” oznacza przygotowaną przestrzeń i procedury umożliwiające:
- ocenę stanu kobiety w ciąży lub rodzącej,
- podjęcie decyzji o transporcie do oddziału położniczego,
- przyjęcie porodu w sytuacji, gdy transport nie jest możliwy lub byłby ryzykowny.
Kiedy zamiast porodówki ma zadziałać „pokój narodzin” – próg 25 km
Rozwiązanie ma zastosowanie w obszarach, w których odległość do najbliższego świadczeniodawcy udzielającego świadczeń położnictwa i ginekologii w trybie hospitalizacji wynosi ponad 25 km. Dodatkowym warunkiem jest to, że świadczenie ma być realizowane w szpitalu posiadającym w strukturze SOR albo izbę przyjęć.
Nowe przepisy mają dotyczyć przede wszystkim regionów, w których dochodzi do zawieszania lub zamykania oddziałów położniczych oraz występuje problem z dostępnością komunikacyjną.
Najważniejsza zmiana: transport ma być dostępny „od ręki”
Rozporządzenie wprost wskazuje wymóg całodobowego dostępu do odpowiednio wyposażonego środka transportu w razie potrzeby przewiezienia rodzącej do oddziału położniczego. Środek transportu musi spełnić jednocześnie dwa warunki:
- dojazd z miejsca stacjonowania do szpitala musi być krótszy niż 15 minut,
- transport nie może być przeznaczony do udzielania innych świadczeń opieki zdrowotnej.
To oznacza, że szpital realizujący świadczenie ma zapewnić rozwiązanie transportowe „dedykowane” do takich sytuacji, a nie zależne od bieżącej dostępności systemu ratownictwa.
Co musi mieć „pokój narodzin”, żeby poród był bezpieczny
Wymagania dotyczące wyposażenia "pokoju narodzin" są szczegółowe. W miejscu odbierania porodu muszą znajdować się elementy umożliwiające monitorowanie stanu rodzącej i noworodka oraz prowadzenie podstawowych działań ratunkowych. Wymieniane w przepisach elementy obejmują m.in.:
- aparat KTG,
- kardiomonitor,
- łóżko porodowe,
- łóżeczko dla noworodka,
- stanowisko do resuscytacji noworodka,
- urządzenie do nieinwazyjnego wsparcia oddechu,
- inkubator (otwarty lub zamknięty) do opieki podstawowej.
Dodatkowo wymagane są zestawy porodowe, które mają być dostępne także w transporcie.
Kto będzie przy rodzącej i kto pojedzie w transporcie
Model opiera się na położnej jako kluczowej osobie udzielającej świadczenia. Szpital musi zapewnić całodobową opiekę co najmniej jednej położnej w miejscu udzielania świadczeń. Położna ma posiadać udokumentowane przeszkolenie z resuscytacji krążeniowo-oddechowej noworodka.
W przypadku konieczności przewozu kobiety do oddziału położniczego, transport ma być realizowany przez zespół:
- położna,
- ratownik medyczny, a jeśli żadna z tych osób nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych, do zespołu dołącza kierujący.
Co dzieje się na miejscu, gdy poród zaczyna się nagle
Zakres świadczenia obejmuje działania położnej związane z oceną i bezpieczeństwem pacjentki oraz dziecka. Przepisy wskazują m.in. na:
- ocenę stanu klinicznego kobiety w ciąży lub rodzącej,
- wykrywanie czynników ryzyka i wczesne rozpoznawanie patologii w ciąży, porodzie i połogu,
- zapewnienie ciągłości opieki nad kobietą i noworodkiem.
Ważne
Jeżeli istnieją wskazania do hospitalizacji na oddziale położniczo-ginekologicznym, szpital ma zapewnić organizację transportu do odpowiedniej placówki. Jeżeli transport jest niemożliwy lub niebezpieczny z uwagi na zaawansowanie porodu, świadczeniodawca ma zapewnić przyjęcie porodu w miejscu udzielania świadczeń.
Kiedy noworodek trafi do transportu specjalistycznego
Rozporządzenie zawiera wskazania, które wiążą się z koniecznością transportu noworodka zespołem typu „N” (neonatologicznym). Wskazania dotyczą m.in.:
- porodu przed ukończeniem 37. tygodnia ciąży,
- masy urodzeniowej poniżej 2500 g,
- objawów niewydolności oddechowej, sinicy lub zaburzeń krążenia.
W takich sytuacjach przepisy przewidują wdrożenie transportu specjalistycznego, a nie standardowego przewozu.
Jak to zadziała w praktyce – trzy scenariusze porodowe
Scenariusz 1: Początek porodu i jest czas na bezpieczny transport
Położna ocenia stan pacjentki i decyduje o dalszym postępowaniu. Jeżeli stan i postęp porodu pozwalają, uruchamiany jest transport do oddziału położniczego.
Scenariusz 2: Poród jest zaawansowany i transport byłby ryzykowny
Wtedy świadczeniodawca ma obowiązek zapewnić przyjęcie porodu w miejscu udzielania świadczeń, w warunkach przewidzianych przepisami (sprzęt, personel).
Scenariusz 3: Noworodek wymaga opieki specjalistycznej
Jeżeli wystąpią wskazania wymienione w przepisach (np. wcześniactwo, niska masa urodzeniowa, objawy niewydolności), transport powinien być realizowany zespołem typu „N”.
Podstawa prawna
- Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 15 stycznia 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego (Dz. U. z 2026 r. poz. 51).
- Ustawa z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (podstawa do określania świadczeń gwarantowanych w drodze rozporządzenia).