statystyki

E-myto znalazło się na politycznym zakręcie

autor: Tomasz Żółciak15.11.2017, 07:39; Aktualizacja: 15.11.2017, 08:57
Skoro ITD – już dziś kontrolująca np. wnoszenie opłat przez kierowców ciężarówek – ma być także de facto operatorem viaTOLL, to powstaje pytanie, kto kogo będzie rozliczał z zapewniania szczelności systemu.

Skoro ITD – już dziś kontrolująca np. wnoszenie opłat przez kierowców ciężarówek – ma być także de facto operatorem viaTOLL, to powstaje pytanie, kto kogo będzie rozliczał z zapewniania szczelności systemu.źródło: ShutterStock

Zaskakująca decyzja ministra Andrzeja Adamczyka o przekazaniu systemu viaTOLL Inspekcji Transportu Drogowego może spowodować więcej problemów niż korzyści.

Obecnemu operatorowi, firmie Kapsch, kontrakt wygasa w listopadzie 2018 r. Ale rewolucyjna decyzja ministra i tak wprowadziła sporo zamieszania. Chociażby z tego względu, że GDDKiA od roku formalnie prowadzi przetarg i rozpoczęła dialog z dziewięcioma potencjalnymi wykonawcami z rynku komercyjnego (w tym z samym Kapschem). Jak już pisaliśmy w DGP, nie jest jasne, czy rząd może unieważnić przetarg bez narażenia się na procesy sądowe ze strony jego uczestników. Ale to niejedyny problem związany z wizją Andrzeja Adamczyka.

Braki kadrowe. Inspekcja w całym kraju liczy ok. 1,5 tys. osób, z czego ponad 700 to inspektorzy. Ich główne zadanie to kontrola przewozów, stanu technicznego pojazdów czy nadzorowanie sieci fotoradarów (która ma być jeszcze rozbudowana). Najwyższa Izba Kontroli już w 2014 r. wykazała, że inspekcja podkręcała tolerancję fotoradarów na wykroczenia kierowców. W nieoficjalnych tłumaczeniach słyszeliśmy, że gdyby nie to, pracownicy inspekcji zwyczajnie nie wyrabialiby się z obróbką wezwań do kierowców. Przejęcie systemu płatności drogowych viaTOLL to jeszcze większe przedsięwzięcie niż fotoradary (ponad 1,1 mln pojazdów, 70–80 mln transakcji miesięcznie rejestrowanych w systemie). Operator systemu zatrudnia dziś ok. 600 osób i kolejne 2 tys. w spółkach podwykonawczych. Wniosek jest prosty – inspekcja musi zwiększyć zatrudnienie. Pytanie, czy uda jej się ściągnąć ekspertów od IT np. z Kapscha, skoro – jako podmiot sfery budżetowej – może nie być w stanie zaoferować podobnych warunków finansowych pracownikom jak sektor komercyjny.


Pozostało 71% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie