Od ponad siedmiu miesięcy Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie potrafi podjąć decyzji o uruchomieniu programu, wspierającego nowe inwestycje. Ekolodzy i eksperci są oburzeni.
Celem programu Gazela jest wspieranie niskoemisyjnej komunikacji miejskiej. Zainteresowanie nim w poprzednich latach było ogromne. Tylko w ubiegłym roku o środki z puli 80 mln zł walczyło 17 samorządów, które złożyły aż 32 wnioski na łączną kwotę 560 mln zł. Pieniądze popłynęły jednak tylko do Częstochowy i Gdyni. Pozostałe samorządy liczyły, że uda się im zdobyć dofinansowanie w tym roku. Niestety, jak do tej pory z 300 mln zł nie wydano nawet złotówki. Powód? Jak nas lakonicznie informuje Donata Bieniecka-Popardowska z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który jest operatorem programu, „Oferta programowa jest jeszcze weryfikowana i żadne wiążące decyzje nie zostały podjęte”.
Muszą czekać