statystyki

Płatne parkowanie: Gminy pomalują nam świat na biało i na niebiesko

autor: Tomasz Żółciak25.05.2016, 08:44; Aktualizacja: 25.05.2016, 09:07
Wyznaczanie SPP w centrach miast jest jednym ze sposobów ograniczania emisji spalin i walki z korkami.

Wyznaczanie SPP w centrach miast jest jednym ze sposobów ograniczania emisji spalin i walki z korkami.źródło: ShutterStock

Jak znakować strefy płatnego parkowania? Albo pstrokacizna na ulicach, albo dziura w miejskiej kasie.

Dla lokalnych władz wpływy z opłat parkingowych to pokaźny zastrzyk gotówki. W ubiegłym roku Warszawa zarobiła aż 83 mln zł (na tę sumę składają się m.in. opłaty w parkomatach, abonamenty, opłaty SMS czy nałożone kary), Kraków – 47,6 mln zł, a Poznań – ponad 20 mln zł. Sęk w tym, że pieniądze mogłyby być jeszcze większe, gdyby nie spryt kierowców, którzy w strefach płatnego parkowania (SPP) wyszukują miejsc, gdzie nie sposób ich ukarać, gdy nie zapłacą. Wystarczy, że znajdą sobie miejsce, gdzie nie ma zakazu postoju czy parkowania i jednocześnie brakuje oznakowania parkingowego. W takiej sytuacji nałożenie na nich kary może być niezgodne z prawem.


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane