Radni gminy nie mogą określać zasad funkcjonowania zespołu zajmującego się przemocą w rodzinie na terenie samorządu. Nie mają też prawa wskazywać przesłanek do odwołania jego członków.

Do 23 września gminy mają czas na powołanie nowych zespołów interdyscyplinarnych ds. przeciwdziałania przemocy domowej. Taki termin wyznacza im ustawa z 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 535). Jednak, aby do tego doszło, najpierw radni muszą podjąć odpowiednią uchwałę w tej sprawie. Okazuje się, że są z tym problemy, o czym świadczą rozstrzygnięcia nadzorcze wydawane przez wojewodów, w których kwestionują oni niektóre zapisy znajdujące się w uchwałach.

Zmiana upoważnienia

Konieczność powoływania na nowo zespołów interdyscyplinarnych jest związana z licznymi zmianami, które w funkcjonowaniu tych podmiotów oraz tworzonych przez nie grup diagnostyczno-pomocowych wprowadziła wspomniana ustawa z 9 marca br. Co ważne, modyfikacji uległa treść upoważnienia do wydania uchwały, którą zawiera art. 9a ust. 13 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1249 ze zm.). Zgodnie z jej obecnym brzmieniem rada gminy określa w niej tryb i sposób powoływania oraz odwoływania członków zespołu. Natomiast przed zmianą przepisów delegacja ustawowa mówiła o tym, że w uchwale są też ustalane szczegółowe warunki jego funkcjonowania. W praktyce to oznacza, że zakres upoważnienia jest teraz węższy, niż był wcześniej, co radni powinni uwzględniać przy podejmowaniu uchwały.

– Kwestie związane z funkcjonowaniem zespołu powinny być teraz zawarte w jego regulaminie – mówi dr Piotr Piskozub z Kancelarii Radców Prawnych Joanna Dumańska-Piskozub, Piotr Piskozub.

Tymczasem nie zawsze tak się dzieje. Przykładowo rada miasta Bobolice w swojej uchwale umieściła regulacje wskazujące, jak ma wyglądać procedura wyboru i odwoływania przewodniczącego zespołu i jego zastępcy. Zdaniem wojewody zachodniopomorskiego (rozstrzygnięcie nadzorcze z 7 sierpnia 2023 r., nr P-1.4131.265.2023.KN) wskazanie, że odbywa się to w głosowaniu jawnym zwykłą większością głosów, jest naruszeniem art. 9a ust. 15 ustawy, bo nie odnosi się do trybu i sposobu powoływania oraz odwoływania członków zespołu. Podobne zastrzeżenia miał wojewoda lubuski, który stwierdził nieważność części zapisów uchwały rady gminy Łagów (rozstrzygnięcie nadzorcze z 28 lipca 2023 r. nr NK-I.4131.77.2023). Znalazły się w niej bowiem postanowienia dotyczące tego, jak będzie zapewniana obsługa organizacyjno-techniczna zespołu i przechowywana dokumentacja z jego prac. Dodatkowo radni nałożyli na przewodniczącego zespołu wymóg przedstawiania rocznego sprawozdania z jego działalności (do 31 marca następnego roku).

Powody odwołania

Inną kwestią, która budzi zastrzeżenia organów nadzoru, jest uwzględnianie w uchwale przesłanek merytorycznych (materialnoprawnych), których zaistnienie skutkuje odwołaniem członka zespołu interdyscyplinarnego. Tak zrobili radni Skarżyska-Kamiennej, którzy w uchwale wskazali, że odwołanie osoby wchodzącej w skład zespołu może nastąpić w przypadku jego rezygnacji, ustania zatrudnienia w instytucji, która skierowała go do pracy w zespole, z powodu naruszenia zasady poufności danych oraz skazania prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne lub umyślne przestępstwo skarbowe. W ocenie wojewody świętokrzyskiego (rozstrzygnięcie nadzorcze z 1 sierpnia 2023 r., np. PNK.I.4130.150.2023) zawarcie w uchwale takich zapisów jest przekroczeniem upoważnienia wynikającego z art. 9a ust. 15 ustawy, bo nie mieści się w kompetencji rady gminy obejmującej tryb i sposób odwołania członka zespołu.

– Przesłanki dotyczące skazania czy utraty zatrudnienia faktycznie stanowią naruszenie delegacji ustawowej, ale bardziej dyskusyjne jest kwestionowanie przez organ nadzoru tego, że w uchwałach pojawiają się zapisy o odwoływaniu członka zespołu na jego wniosek czy przewodniczącego zespołu. Można to bowiem uznać za element procedury odwoływania – zwraca uwagę dr Piotr Piskozub.

W wielu uchwałach znalazła się też regulacja wymagająca uzyskania pisemnej zgody od osób typowanych do prac w zespole przez instytucje, które kierują do niego swoich reprezentantów (wśród nich są np. policja, jednostki pomocy społecznej, oświaty i ochrony zdrowia). Taki zapis pojawił się m.in. w uchwale rady miasta Szczekociny. Wojewoda śląski, unieważniając go, podkreślił, że osoby desygnowane do prac zespołu są przedstawicielami wymienionych w ustawie instytucji, dlatego ich wewnętrzną sprawą pozostaje to, na jakich zasadach kierują ich do pracy w zespole interdyscyplinarnym (rozstrzygnięcie nadzorcze z 11 sierpnia 2023 r., nr NPII.4131.1.855.2023). Warunek uzyskania pisemnej zgody jest więc zbyt daleką ingerencją w stosunki służbowe zawodowe między tymi osobami i instytucjami.

Bez kadencyjności

Radni niektórych gmin, wypełniając dyspozycję art. 9a ust. 15 ustawy, zdecydowali się jednocześnie ustalić, że członkowie zespołu są powoływani na czas nieokreślony. Wśród nich była rada miasta Sępopol, ale wojewoda warmińsko-mazurski stwierdził, że nie miała takiego prawa (rozstrzygnięcie nadzorcze z 16 sierpnia 2023 r., nr PN 4131.366.2023). Uzasadnił to tym, że określanie czasu pełnienia funkcji członka zespołu interdyscyplinarnego nie mieści się w pojęciu trybu i sposobu powoływania oraz odwoływania osób wchodzących w jego skład. Podobne naruszenie przepisów wskazał wojewoda lubelski w odniesieniu do uchwały radnych gminy Krzywda, którzy uchwalili, że wójt powołuje zespół interdyscyplinarny w drodze zarządzenia na czteroletnią kadencję. On również stwierdził przekroczenie upoważnienia zawartego w art. 9a ust. 15 i dodał, że w przepisach ustawy nie ma czasowego ograniczenia istnienia zespołu (rozstrzygnięcie nadzorcze z 28 lipca 2023 r., nr PN-II.4131.292.2023).

Ten sam organ nadzoru uznał, że poza delegację ustawową wyszła rada gminy Niedrzwica Duża, która w uchwale umieściła listę konkretnych instytucji, które skierują swoich przedstawicieli do prac w zespole. Wytknął przy tym radnym, że wkroczyli w kompetencje wójta (burmistrza, prezydenta miasta), bo to jego ustawa uprawnia do podpisywania porozumień z poszczególnymi instytucjami w sprawie udziału ich reprezentantów w pracach zespołu (rozstrzygnięcie nadzorcze z 31 lipca 2023 r., nr PN-II.4131.296.2023).©℗

Przeciwdziałanie przemocy / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe