Od 2017 roku pracownicy zyskali prawo do wyższej płacy minimalnej (niezależnie od stażu pracy), a ci zatrudnieni na zleceniu - do minimalnej stawki godzinowej. Zmieniły się też zasady wydawania świadectw pracy.
Każdemu pracownikowi zatrudnionemu na podstawie umowy o pracę przysługuje szereg uprawnień, w tym prawo do wypoczynku czy odpowiednich warunków zatrudnienia. Zmiany w kodeksie pracy w 2017 jeszcze zwiększyły zakres tych przywilejów.
Od 2017 wzrosła więc najniższa płaca dla wszystkich pracowników i od stycznia wynosi ona 2000 zł brutto (do ręki około 1460 złotych). Natomiast w przyszłym roku płaca minimalna ma wzrosnąć o 100 zł i wyniesie 2100 zł. Podwyżka płacy minimalnej oznacza jednocześnie, że wzrosną też świadczenia z nią powiązane, w tym odprawa z tytułu zwolnień grupowych, odszkodowanie z tytułu mobbingu lub dyskryminacji oraz dodatek za pracę w nocy.
Jednocześnie zmieniły się przepisy dotyczące minimalnego wynagrodzenia w pierwszym roku pracy. Nowo zatrudniona osoba otrzymuje już nie minimum 80 proc. wysokości płacy minimalnej, ale najmniej całą tą sumę.
Ponadto od 2017 roku przy obliczaniu minimalnego wynagrodzenia za pracę na etacie nie również jest uwzględniany . Dzięki temu pracownicy zatrudnieni w nocy zarabiają więcej - przedtem specjalny dodatek w wysokości 20 proc. stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia za pracę obniżał ich zarobki i tracił charakter rekompensaty za trudniejsze warunki pracy.
Z płacą minimalną powiązana jest obowiązująca od roku minimalna stawka godzinowa, która ustawowo wynosi 12 zł, po waloryzacji powiązanej z podwyżką pensji minimalnej, w 2017 roku wyniosła około 13 zł. Od 2018 roku wzrośnie do 13,70 zł, czyli o 0,70 gr więcej niż obecnie.
Do stawki godzinowej są uprawnione nie tylko osoby na umowach zlecenia, ale także samozatrudnione.
Zmiany nastąpiły także w wydawaniu świadectw pracy - nadal pracodawca musi je wydać nawet wtedy, gdy pracownik jeszcze nie rozliczył się z firmą. Natomiast pracodawca został zwolniony z obowiązku wydania dokumentu w przypadku, gdy zamierza podpisać umowę o pracę z tą samą osobą w ciągu 7 dni od dnia rozwiązania lub wygaśnięcia poprzedniego stosunku pracy. Jeśli pracodawca nie zamierza kontynuować zatrudnienia z podwładnym, ma maksymalnie 7 dni na wydanie świadectwa - zasada ta obowiązuje przy wszystkich umowach o pracę.
Od 2017 roku na świadectwie pracy musi się znaleźć także informacja, czy zatrudniony korzystał z ochrony stosunku pracy przysługującej w związku z urlopem wychowawczym. Jest to przywilej, który można przenieść do kolejnego pracodawcy - dlatego informacja o tym, jak długo pracownik z niego korzystał pozwoli zorientować się kolejnemu pracodawcy, czy nowy pracownik nadal podlega ochronie, gdyby chciał nadal korzystać z obniżonego wymiaru czasu pracy.
Możliwe, że w 2018 roku pracownik zyska nowe uprawnienia związane ze świadectwem pracy. Zgodnie ze skierowanym do Sejmu projektem prezydenta Andrzeja Dudy, w razie niewydania przez pracodawcę świadectwa pracy, pracownik miałby prawo wystąpić do sądu pracy z roszczeniem o zobowiązanie pracodawcy do wydania dokumentu. Teraz pracownik musi wytoczyć powództwo w trybie Kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z nowymi przepisami, jeśli pracodawca nie wydałby świadectwa mimo wyroku sądowego, sąd mógłby wydać orzeczenie zastępujące świadectwo pracy. Podobne prawo będzie przysługiwało w razie zaprzestania działalności pracodawcy lub wystąpienia innych przyczyn uniemożliwiających wydanie dokumentu.
Wydłużone miałyby zostać również terminy do wystąpienia z wnioskiem o sprostowanie świadectwa pracy do pracodawcy oraz żądaniem jego sprostowania do sądu pracy - z 7 do 14 dni. Ponadto kara za niewydanie świadectwa pracy uległaby zwiększeniu do wysokości od 1 tys. zł do 30 tys. zł.
Na początku roku ujednoliceniu uległy też terminy odwołania od oświadczenia pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę i oświadczenia o odmowie przyjęcia do pracy, które przedtem wynosiły 7 dni w przypadku wypowiedzenia i 14 dni w przypadku rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.
Terminy te wydłużono do 21 dni, które są liczone odpowiednio od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę o pracę albo zawiadomienia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, albo o odmowie przyjęcia do pracy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu