Rzeczy nabyte za pośrednictwem sieci można zwrócić w ciągu 14 dni bez podania jakiejkolwiek przyczyny, ale tylko pod warunkiem, że zostały kupione u przedsiębiorcy. Sklep internetowy nie może żądać od kupującego dodatkowych opłat za rezygnację z umowy.
Czy sprzedawca może odmówić zwrotu pieniędzy
Reklama
Kupiłam na aukcji internetowej bluzkę. Po jej otrzymaniu stwierdziłam jednak, że nie wyglądała tak, jak oczekiwałam. Chciałam ją odesłać, ale sprzedawca odpisał, że nie zwróci mi pieniędzy, bo nie prowadzi działalności gospodarczej. Czy ma do tego prawo?

Reklama
TAK
Kupujący w internecie powinni pamiętać, że prawo do odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni przysługuje wyłącznie w przypadku nabycia towaru u przedsiębiorcy, a więc osoby prowadzącej działalność gospodarczą. Jeżeli sprzedającym (np. na portalu aukcyjnym) jest osoba prywatna, odesłanie zakupu jest możliwe tylko wtedy, gdy wyrazi ona na to zgodę. Sprzedawca nieprowadzący działalności gospodarczej odpowiada zaś względem kupującego za wady towaru z tytułu rękojmi. Chodzi tutaj o sytuacje, gdy ma on wady zmniejszające wartość rzeczy, np. niższą od wskazanej w opisie jakość bluzki, uszkodzenia zmniejszające użyteczność rzeczy, np. porwany rękaw, albo gdy rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewniał sprzedawca.
Podstawa prawna
Art. 1 ustawy z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz.U. z 2014 r. poz. 827 ze zm.).
Czy przesyłka dotrze do mnie za kilka dni
Kupiłem w sklepie internetowym tablet dla dziecka. Zamówienie miało zostać zrealizowane w ciągu 48 godzin. Tymczasem minęło już 5 dni. Czy oznacza to, że sprzedawca nie wywiązał się z umowy?
NIE
Robiąc zakupy w internecie, należy zwrócić uwagę na dwie kwestie: czas realizacji zamówienia i czas dostawy zamówionej paczki. Wiele osób mylnie sądzi, że realizację zakupu należy liczyć od złożenia zamówienia na stronie internetowej do momentu, kiedy zapuka do nich kurier lub listonosz. Czas realizacji zamówienia powinien być natomiast liczony od przyjęcia zamówienia do nadania paczki przez sprzedawcę internetowego wybraną przez klienta formą dostawy. Dodatkowo trzeba pamiętać, że w grę wchodzą co do zasady tylko dni robocze. Odrębnym terminem jest czas dostawy zamówionych towarów, który jest uzależniony od formy przesyłki wybranej przez kupującego. W Polsce są one dostarczane zazwyczaj za pośrednictwem poczty lub firm kurierskich. Czas dostawy w niektórych przypadkach może wynieść ponad 5 dni roboczych – nie wlicza się do niego sobót, niedziel i świąt.
W obliczeniu terminu dostawy paczki może pomóc następujący przykład. Konsument złożył zamówienie 28 listopada (sobota). Sklep zastrzegł sobie na jego realizację 48 godzin. Ponieważ zakup został dokonany w dzień wolny od pracy, to przedsiębiorca wysłał towar dopiero we wtorek 1 grudnia. Jeżeli internauta zdecydował się na ekonomiczną przesyłkę pocztową, będzie musiał liczyć się z tym, że doręczenie nastąpi w ciągu trzech dni roboczych po dniu nadania. Termin doręczenia nie jest jednocześnie terminem gwarantowanym przez pocztę, tylko deklarowanym. Przesyłka może dotrzeć do niego dopiero w następny piątek (4 grudnia).
Podstawa prawna
Par. 3 rozporządzenia ministra administracji i cyfryzacji z 29 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków wykonywania usług powszechnych przez operatora wyznaczonego (Dz.U. z 2013 r. poz. 545).
Czy skutecznie powołam się na ofertę portalu
Szukałem prezentu za pomocą internetowych porównywarek cen. Gdy już złożyłem zamówienie, okazało się, że produkt nie jest wcale taki tani i muszę zapłacić więcej. Czy mogę żądać od właściciela przeglądarki różnicy w cenie?
NIE
Serwisy porównujące ceny nie ponoszą odpowiedzialności za błędy w ofertach sklepów. To jedynie witryny informujące o ofertach handlowych sklepów internetowych, które z nimi współpracują. Innymi słowy, tylko pośredniczą pomiędzy kupującymi a sklepami internetowymi, które określają wszystkie warunki dokonywanych transakcji. W konsekwencji reklamacje związane z udzieloną gwarancją lub niezgodnością towaru z umową trzeba kierować bezpośrednio do sklepu internetowego. Przed e-zakupami warto sprawdzić ceny oraz dostępność towaru bezpośrednio na stronie e-sklepu, jak również przeczytać regulamin określający zasady świadczenia usług. Ponadto znalezienie najniższej ceny w danej porównywarce nie oznacza, że tej oferty nie przebijają inne e-sklepy, które nie są zintegrowane z serwisem. Porównywarki cen nie współpracują bowiem ze wszystkimi sklepami prowadzącymi działalność za pośrednictwem internetu. Nie gwarantują więc najniższej ceny.
Podstawa prawna
Art. 8 ustawy z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2013 r. poz. 1422 ze zm.).
Czy mogę zwrócić prezent bez powodu
Kupiłem synowi w internecie konsolę do gier. Kilka dni później znalazłem identyczną, ale o blisko 100 zł tańszą. Czy mogę zwrócić kupiony sprzęt do sklepu, nawet jeśli odpowiada mojemu zamówieniu ?
TAK
Każdy konsument, który dokonuje zakupów za pośrednictwem internetu, ma prawo zrezygnować z towaru w ciągu 14 dni od daty otrzymania przesyłki. Do skutecznego odstąpienia od zawartej umowy konieczne jest złożenie sprzedającemu oświadczenia na piśmie (wystarczy je wysłać pocztą w tym terminie). Bieg terminu rozpoczyna się następnego dnia, po dniu, w którym kupujący odebrał paczkę z zamówionym towarem. Obowiązuje bowiem zasada, że jeśli początkiem terminu liczonego w dniach jest pewne zdarzenie, dnia zdarzenia nie uwzględnia się przy obliczaniu terminu. Przykładowo, jeżeli 2 grudnia kupujący otrzymał przesyłkę z zamówioną konsolą do gier, to czas na wysłanie pisma zawierającego odstąpienie od umowy upływa 16 grudnia. Czternastodniowy termin może w pewnych przypadkach ulec wydłużeniu. Jeżeli ostatnim dniem na wysłanie oświadczenia o odstąpieniu jest dzień ustawowo wolny od pracy (np. święta Bożego Narodzenia), sobota lub niedziela, czas na skuteczną rezygnację upłynie dopiero z końcem najbliższego następującego po nich dnia roboczego. Przykładowo, jeżeli ostatni dzień przypadłby w piątek 25 grudnia 2015 r., oświadczenie można wysłać jeszcze w poniedziałek 28 grudnia 2015 r. W korespondencji nie trzeba podawać powodu swojej decyzji ani w żaden sposób jej uzasadniać. Z odstąpieniem od umowy wiąże się konieczność zwrotu zakupionego towaru. Powinien on zostać odesłany do sklepu w niezmienionym stanie w ciągu 14 dni od wysłania oświadczenia. Z kolei w ciągu 14 dni od otrzymania oświadczenia sprzedawca musi zwrócić konsumentowi wszystkie poniesione przez niego koszty.
Podstawa prawna
Art. 27, 32 ust. 1, 34 ust. 1 ustawy z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz.U. z 2014 r. poz. 827 ze zm.).
Czy sklep odpowie za uszkodzenia
Kupiłam na aukcji internetowej kryształowy flakon. Przesyłkę dostarczył mi kurier. Gdy rozpakowałam później pudełko, okazało się, że jest on pęknięty. Czy sprzedawca ma obowiązek zwrócić mi pieniądze?
NIE
Jeżeli sprzedawca wysłał pełnowartościowy towar, to przewoźnik ponosi odpowiedzialność za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki powstałe od przyjęcia jej do przewozu aż do jej wydania oraz za opóźnienie w przewozie przesyłki. Trzeba pamiętać jednak o tym, że zarzut stłuczenia flakonu przez firmę kurierską nie może być gołosłowny. Dlatego zawsze, gdy pojawia się kurier (lub też listonosz) z zamówionym towarem, trzeba sprawdzić, czy dotarł on do nas bez uszkodzeń i czy rzeczywiście odpowiada zamówieniu. Paczkę warto otworzyć w obecności listonosza lub kuriera. Można to zrobić dopiero po tym, gdy adresat zapłaci za nią i pokwituje odbiór. Gdy okaże się, że towar jest uszkodzony, trzeba poprosić dostawcę o spisanie protokołu reklamacyjnego. Należy to robić na formularzu pozwalającym na drobiazgowe opisanie szkody. Powinien posiadać go przy sobie przewoźnik i nie można go zastępować w żadnym wypadku adnotacją na liście przewozowym. Dokument jest podstawą do późniejszej reklamacji.
Przyjęcie przesyłki przez adresata bez zastrzeżeń powoduje wygaśnięcie roszczeń z tytułu ubytku lub uszkodzenia. Inaczej jest m.in. w przypadku, gdy szkodę stwierdzono protokolarnie przed przyjęciem przesyłki lub zaniechano takiego stwierdzenia z winy przewoźnika albo szkodę niedającą się zauważyć z zewnątrz adresat stwierdził po przyjęciu przesyłki i w terminie siedmiu dni zażądał ustalenia jej stanu oraz udowodnił, że powstała ona w czasie między przyjęciem przesyłki do przewozu a jej wydaniem.
Podstawa prawna
Art. 65, art. 74, art. 76 ustawy z 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (Dz.U. z 2015 r. poz. 915).
Czy są sposoby na uniknięcie oszustwa w sieci
W tym roku po raz pierwszy zdecydowałam się kupić świąteczne prezenty dla rodziny na portalach aukcyjnych. Czy można w jakiś prosty sposób uniknąć oszustów w internecie?
TAK
Robienie zakupów za pośrednictwem internetu uniemożliwia bezpośrednie zapoznanie się z towarem i jego zbywcą. Może więc dojść do sytuacji, w których nieuczciwy sprzedawca wystawiający swój towar na aukcji internetowej wykorzysta tę sposobność do wyłudzenia pieniędzy lub sprzedaży niepełnowartościowych rzeczy. Przy odrobinie rozwagi można jednak uniknąć oszustwa lub zdecydowanie zminimalizować takie ryzyko. Portale aukcyjne oferują systemy opinii o sprzedających, takie jak komentarze lub punktowe oceny zadowolenia z realizacji transakcji. Przed zakupem trzeba zwrócić na nie uwagę. Jeśli sprzedawca działa w internecie od kilku lat i ma setki pozytywnych ocen, nie powinno nas martwić nawet kilka negatywnych. Warto jednak się z nimi zapoznać i dowiedzieć się, czy i w jaki sposób się do nich ustosunkował. Szczególną ostrożność należy zachować, kupując przedmioty po atrakcyjnych, niższych o 1/3 lub o połowę cenach, a zwłaszcza wtedy, gdy sprzedający ma niewiele komentarzy. Wówczas lepiej zobaczyć, czy są inne podobne oferty. Jeżeli będzie to jedyna taka okazja, może kryć się pod nią oszust. Warto też zwrócić uwagę na zdjęcia. Jeżeli ich nie ma albo są niewyraźne, za ciemne lub prześwietlone, może to oznaczać, że sprzedający chce coś ukryć. W razie wątpliwości warto najpierw skontaktować się ze sprzedawcą i poprosić go o dodatkowe zdjęcia lub więcej informacji na temat wystawionego przedmiotu.
Podstawa prawna
Art. 286 par. 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz. 553 ze zm.).