Ryzykanci wyruszają na wakacje czyli Polak na urlopie bez ubezpieczenia

autor: Patrycja Otto08.07.2014, 07:12; Aktualizacja: 08.07.2014, 08:41
Czy Polacy wyjeżdżający samodzielnie za granicę wykupują ubezpieczenie?

Czy Polacy wyjeżdżający samodzielnie za granicę wykupują ubezpieczenie?źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Coraz więcej osób rezygnuje z wykupienia ubezpieczeń przed wypadem za granicę. A wbrew powszechnemu przekonaniu europejska karta EKUZ nie gwarantuje pełnego dostępu do lekarza w państwach Wspólnoty

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Marta(2014-07-08 14:43) Zgłoś naruszenie 00

    Mój brat na końcu świata trafił do szpitala. Żona dzwoni do polskiego ubezpieczyciela i słyszy "jak państwo wrócicie, proszę przedstawić nam rachunki i jak zostaną uznane, to wypłacimy odszkodowanie".

    Na szczęście brat wykupił też brytyjskie ubezpieczenie. Tam usłyszeli "proszę tylko podać w szpitalu numer Waszego ubezpieczenia i my już wszystko z nimi załatwimy."

    Bo po to chyba jest ubezpieczenie, żeby w sytuacji trudnej ubezpieczyciel przejął na siebie problemy. Po to się człowiek ubezpiecza, żeby nie musiał mieć ze sobą pieniędzy na zagraniczny szpital.
    A nie po to, żeby najpierw musiał zdobywać skądś pieniądze, a potem jeszcze wyszarpywać je przed sądem.

    Czyli może ludzie w Polsce nie widzą sensu ubezpieczania się, bo ciężko im dostrzec to "bezpieczeństwo", za które niby płacą?

    --
    http://kor.blox.pl/html

    Odpowiedz
  • ...(2014-07-08 10:10) Zgłoś naruszenie 00

    Tak, kiedyś miałem ubezpieczenie w Signal Idunie od kosztów rezygnacji. I co ? Jeszcze gorzej niż bym nie miał w ogóle, bo masa nerwów, a i tak nie wypłacili. Można było iść do sądu, ale też trzeba by było zainwestować w adwokata. To samo podejrzewam w kwestii kosztów leczenia. Oni potrafią jedynie brać, a co do ewentualnego odszkodowania to już lepiej nie mówić.

    Odpowiedz
  • nigdy nic złego im się nie przydarzyło(2014-07-08 10:58) Zgłoś naruszenie 00

    "nigdy nic złego im się nie przydarzyło, w związku z czym nie widzą sensu wydawania dodatkowych pieniędzy"

    No cóż, tylko pogratulować logiki i "poczucia" bezpieczeństwa. Zgodnie z takim podejściem ci, którzy ulegają wypadkom nigdy nie mieli tego pierwszego, tylko ich wypadek był od razu drugi - no bo przecież skoro nic się wcześniej nie wydarzyło, to dalej nic się nie stanie. Najwyraźniej wypadki - wg ich pokrętnej logiki - mogą spotkać tylko tych, którym już się coś przydarzyło...
    A przerażające jest to, że taki pogląd wyznaje prawie 60% badanych - nieśmiertelnych i nietykalnych. To się nazywa świadomość !
    Natomiast oczywiście odrębną sprawa jest wybór firmy i ubezpieczenia, no ale tu znowu, z tego co się słyszy i czyta, mamy często (nie mówię, że zawsze) do czynienia z ignorancją, głównie polegającą na wyborze najtańszej oferty bez czytania i ROZUMIENIA tego, co kupujemy. A potem - to co napisał 1. - rozsiewa się poglądy typu "Oni potrafią jedynie brać".
    Ubezpieczam się od lat, na różne sytuacje, miałem już kilka wypłat i NIGDY nie miałem problemu z odszkodowaniem, ale też NIGDY nie kupiłem ubezpieczenia, którego nie rozumiałem. Natomiast sprzedający je agenci musieli zawsze na poparcie swoich słów pokazać mi odpowiednie zapisy w warunkach ubezpieczenia. Taki ze mnie niewierny Tomasz, ale w takich sytuacjach to naprawdę popłaca.

    Odpowiedz
  • Jasiek.(2014-07-08 16:24) Zgłoś naruszenie 00

    Jeśli artykuł nie jest sponsorowany, to autor powinien napisac, że najczęściej ubezpieczenie działa w ten sposób, że najpierw trzeba za wszystko samemu zapłacić, a później ewentualnie firma ubezpieczeniowa zwróci całość lub część kosztów.
    Owszem, są ubezpieczenia dość korzystne, choćby tzw. Krankenschutz, jeśli jest się członkiem ADAC (ale sporo Polaków wykupuje to członkostwo). Za 12,80 € (dla całej rodziny dla członków ADAC Plus 18.60€) mamy dość konkretną pomoc - nawet samolot mogą po nas wysłać - ale czy w Polsce jest firma o prestiżu podobnym do ADAC?

    Moim zdaniem EKUZ jest niezbędny, ale dodatkowe ubezpieczenie najczęściej nie gwarantuje niczego. Ot kolejna cyfra na fakturze za urlop, którą organizator dopisał do zapłacenia.

    Odpowiedz
  • Ekspert LINK4(2014-08-04 10:42) Zgłoś naruszenie 00

    Warto pamiętać, żeby wykupić ubezpieczenie co najmniej 1 dzień przed wyjazdem. Najlepiej zrobić to przez internet http://bit.ly/1mZJTKy .
    Pozdrawiam,
    Ekspert LINK4

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane