statystyki

Kopalnie mają dość niepewności

autor: Karolina Baca-Pogorzelska08.08.2016, 07:25; Aktualizacja: 08.08.2016, 13:41
górnik-kopalnia-przemysł

W ubiegłym roku górnicy i mieszkańcy Makoszów wyszli w proteście na uliceźródło: ShutterStock

W tym tygodniu kopalnia Makoszowy ma dostać ofertę na sprzedaż specjalnej mieszanki węgla. A we wtorek decyzja w sprawie przyszłości Sośnicy.

Sytuacja kopalni Makoszowy w Zabrzu jest nietypowa. W połowie ubiegłego roku została oddzielona od gliwickiej kopalni Sośnica (od 2005 r. dwa zakłady tworzyły jeden) i przeniesiona do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Sośnica dostała szansę w Polskiej Grupie Górniczej, jednak w ubiegłym roku, bez Makoszów, przynosiła ok. 130 zł straty na każdej tonie węgla i grozi jej likwidacja.

Jak ustaliliśmy, we wtorek zapadnie decyzja, czy Sośnica trafi do SRK. Związkowcy chcą przekonać resort energii, że kopalnia ma przyszłość. Argumentują, że przygotowanie dwóch nowych ścian pochłonęło ok. 40 mln zł, a w kopalni mogą ruszyć jeszcze 32 ściany, co pozwoliłoby na wydobycie dobrego jakościowo węgla nawet przez 25 lat – wynika z naszych informacji. Jednak teraz nie ma tam przodków, co znaczy, że nie trwają roboty przygotowujące nowe wydobycie, a dwie działające ściany popracują jedynie przez 2,5 roku. Sośnica pracuje w trudnych warunkach, m.in. dużego zagrożenia pożarowego.

W piątek wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski miał być w kopalni Sośnica. Jednak zamiast tam pojechał na zamknięte spotkanie do PGG w Katowicach. Po wielogodzinnych rozmowach ze związkowcami decyzję o przyszłości zakładu odłożono do wtorku.

Nie wiadomo natomiast, co dalej z kopalnią Makoszowy. – Jesteśmy w ciągłym zawieszeniu. Obiecano nam inwestora, chciała nas kupić m.in. australijska Balamara – mówi DGP Marek Jóźwiak z zarządu Związku Zawodowego Pracowników Dołowych KWK Makoszowy.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • Makoszanic(2016-08-08 10:32) Zgłoś naruszenie 11

    Akurat wegiel z Makoszowy jest w stanie zostać przerobiony i sprzedany z zyskiem, problem jest taki, że na dzień dzisiejszy nie mają żadnej nowoczesnej lini produkcyjnej. Dlatego jesli okaze sie ze makoszowy do funkcjonowania potrzebuja kolejne 300 milionów to uwazam ze lepiej jest przerzucic ten nakład na inne bardziej rentowne kopalnie.

    Odpowiedz
  • AntyZZ(2016-08-08 10:27) Zgłoś naruszenie 10

    Szczerze mówiac to wywaliłbym wziazki zawodowe z kopalń, ferment sieja te bojówki PO

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Trynio(2016-08-08 10:26) Zgłoś naruszenie 10

    Jakiej niepewności mają dość kopalnie? Przecież to związki zawodowe których na makoszowych jest chyba 13 pogrzebały całość. Rogala wraz z PGG próbują naprawić szkody, które powstały przez lata zaniedbań.

    Odpowiedz
  • Erich(2016-08-08 20:30) Zgłoś naruszenie 10

    Każda działalność potrzebuje inwestycji skoro nie ma przodków to albo inwestor zapłaci za wykon albo SRK.

    Odpowiedz
  • A RZECZYWISTOŚĆ ... skrzeczy !(2016-08-08 11:47) Zgłoś naruszenie 00

    A co na to Duda z NSZZ "S" ... który dmie w dudy ... Prezydenta DUDY

    Odpowiedz
  • heinek(2016-08-08 10:52) Zgłoś naruszenie 00

    dlaczego górnicy tak sie stresują, przecież maja najlepszy program ochronny w dziejach. Hutnicy nie mieli nawet 1/3 tego co oni a juz o stoczniowcach nie wspomnę. Panowie z Kadry i Kontry mogliby wreszcie zaczać myslec na rozwiązaniami a nie tylko rozsiewać plotki i swoją propagandę.

    Odpowiedz
  • kornwall(2016-08-08 11:06) Zgłoś naruszenie 00

    Najlepiej jest pisać o skandalach i prowokacjach zz. Jakos żaden związkowiec nie przyszedł z planem naprawy sytuacji w górnictwie. Prezes Rogala i Minister Tobiszowski muszą stawać na głowie aby uzdrowić sytuację na kopalniach. Związkowcy z Kontry, Kadry i Związku pracowników dołowych tylko ręce po więcej wyciągają.

    Odpowiedz
  • antoni.SZ(2016-08-08 11:44) Zgłoś naruszenie 00

    Kto się podpisywał pod listem do premier? Hubka? Burzyński? Czyli same gwiazdeczki zwiazkowe, na zbity pysk wywalić te darmozjady, które odstraszyły inwestorów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie