Błękitne paliwo ma wiele zastosowań w gospodarce, ale dwa podstawowe warto rozróżnić. Po pierwsze, gaz jako paliwo, gdzie przy spalaniu zamieniany jest w różne formy energii, począwszy od cieplnej. Po drugie gaz to surowiec, który w procesach technologicznych jest źródłem głównie wodoru. Zapewnienie mocy w systemie energetycznym wymaga stabilnych źródeł wytwarzania. Gaz może zapewnić w horyzoncie średnioterminowym konwersję z wysokoemisyjnych źródeł do zielonej energii. Jednak rola gazu nie ogranicza się jedynie do tzw. paliwa pomostowego w transformacji energetycznej, które ma przyspieszyć odejście od węgla, jest on też surowcem warunkującym funkcjonowanie wielu przemysłowych branż.

Wbrew wielu mitom, polski przemysł nie tylko należy do najważniejszych sektorów krajowej gospodarki, lecz również wyróżnia się na tle Europy.

Polska jest jednym z najsilniej uprzemysłowionych krajów Unii Europejskiej. Sektor ten wytwarza ponad 20 proc. naszego PKB i daje zatrudnienie co piątej pracującej w Polsce osobie – przypomina raport Forum Energii poświęcony modernizacji polskiego przemysłu. Zatrudnienie w tym sektorze przekracza 3 miliony osób, co stanowi około 20 proc. wszystkich pracujących w naszym kraju.

Polski przemysł modernizuje się i rozwija. Z danych opublikowanych kilka tygodni temu przez Eurostat wynika, że Polska zajmuje drugie miejsce w Unii Europejskiej pod względem wzrostu produkcji przemysłowej od 2000 roku. Średnie jej tempo sięgnęło 4,9 proc., podczas gdy lider zestawienia, Irlandia, odnotował 5,6 proc. rocznie. Dla porównania, średni wzrost dla całej UE wyniósł jedynie 0,6 proc.

Cenny surowiec dla wielu branż

Mówiąc o znaczeniu przemysłu w polskiej gospodarce, nie można zapominać o fundamentach, na których jest budowany i dzięki którym się rozwija. Jednym z najważniejszych był przez ostatnie lata i jeszcze długo pozostanie gaz. To strategiczny surowiec o podstawowym znaczeniu w procesach technologicznych decydujących nie tylko o konkurencyjności, ale wręcz istnieniu wielu branż. Spółka GAZ SYSTEM, odpowiedzialna za przesył gazu ziemnego, w swoich analizach potwierdza, że przemysł pozostaje kluczowym odbiorcą gazu, obok energetyki i ciepłownictwa.

W ubiegłym roku w Polsce zużyto 18 mld m sześc. gazu. Aż 40 proc. zużycia przypadło na przemysł, z tego około połowa na zakłady chemiczne. W przemyśle nawozowym gaz ziemny to główny surowiec do produkcji amoniaku i metanolu. Jak wykazywała The International Energy Agency, w skali międzynarodowej przypada na ten cel ok. 75 proc. zastosowań przemysłowych gazu poza spalaniem. Firma McKinsey wyliczyła z kolei jak bardzo ceny gazu ziemnego wpływają na rentowność sektora nawozów azotowych w Unii Europejskiej oraz w Azji. Amoniak to kluczowy komponent nawozów syntetycznych.

Gaz jest również niezbędny do produkcji takich związków jak etylen, propylen czy metanol. Są one następnie używane do wytwarzania masowo stosowanych tworzyw sztucznych, barwników, leków i wielu innych produktów chemicznych.

Prognozy zużycia gazu ( mln m sześć.)
ikona lupy />
Prognozy zużycia gazu ( mln m sześć.) / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe

Bez gazu nie funkcjonowałaby petrochemia. Używany jest do procesów destylacji i krakingu ropy, w których z ropy naftowej otrzymuje się między innymi benzynę, oleje smarowe, olej napędowy, asfalt, woski i wiele innych produktów petrochemicznych.

Po gaz sięga również branża farmaceutyczna i kosmetyczna. W tej pierwszej wykorzystywany jest jako paliwo w kotłach, które generują parę wodną potrzebną do różnych procesów, takich jak sterylizacja, destylacja czy suszenie substancji farmaceutycznych. Ponadto jest niezbędny w niektórych reakcjach chemicznych prowadzących do syntezy leków i substancji aktywnych. W przemyśle kosmetycznym gaz ziemny może być używany jako rozpuszczalnik do wyodrębniania naturalnych substancji roślinnych używanych w kosmetykach. Bywa też wykorzystywany jako propellant w aerozolach kosmetycznych, takich jak dezodoranty czy lakiery do włosów.

Gaz ziemny jest dobrze znany metalurgom i hutnikom. Stosują go jako paliwo w piecach hutniczych, w których odbywa się proces topienia surowców metalurgicznych, takich jak żelazo czy stal. Gaz ziemny zapewnia wysoką temperaturę potrzebną do przeprowadzenia tych procesów w sposób efektywny i ekonomiczny. Pozwala wytapiać oraz uszlachetniać metale, hartować stal i podgrzewać aluminium, służy do produkcji wysokogatunkowych stali używanych w innowacyjnych technologiach i konstrukcjach.

Bez gazu nie byłoby nowoczesnej polskiej branży budowlanej. Wypalanie ceramiki, produkcja dachówek i cegieł, suszenie gipsu i produkcja asfaltu – to tylko niektóre procesy, w których odgrywa on podstawową rolę.

Z błękitnego paliwa korzystają także na znaczącą skalę firmy działające w takich branżach jak między innymi przemysł spożywczy, tekstylny, szklarski oraz ceramiki i porcelany. Jest masowo stosowany w rolnictwie, gdzie wykorzystuje się go na przykład jako źródło ciepła w szklarniach i tunelach foliowych.

To ważne, ale nie wszystkie przykłady wykorzystania gazu ziemnego w przemyśle. Jest on jednocześnie surowcem perspektywicznym. Potwierdzają to prognozy jego zużycia, najważniejszego dostawcy, Grupy ORLEN, a także GAZ-SYSTEM. Strategia ORLEN 2035 zakłada, że w pierwszej połowie lat 30-tych polska gospodarka będzie potrzebować nawet 27 mld m sześc. gazu rocznie.

Warto podkreślić, że w przypadku przemysłu chodzi nie tylko o rozwój gospodarki, konkurencyjność, miejsca pracy, ale także o bezpieczeństwo. Samowystarczalność na poziomie Unii Europejskiej, jak również krajowym, zyskała w ostatnich latach strategiczne znaczenie. Widać to najlepiej w przypadku rolnictwa, produkcji żywności czy leków.

ORLEN zapewnia dostawy

Niezależnie od procesów technologicznych, gaz ziemny pozostaje kluczowym elementem w procesie transformacji energetycznej. Bez gazowych bloków w elektrowniach nie da się stabilizować sieci elektroenergetycznej opartej w coraz większym stopniu na odnawialnych źródłach energii.

Wydobycie gazu ziemnego z własnych złóż, w Polsce i za granicą, jest jednym z głównych kierunków rozwoju Grupy ORLEN. Już w roku ubiegłym odnotowano tu znaczny wzrost, przekraczający 20 procent. Produkcja gazu z własnych źródeł sięgnęła ok. 8,6 mld m sześc. (w 2023 roku było to 7,1 mld m sześc.) O tak dużym wzroście zdecydowało przede wszystkim wydobycie na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.

Dzięki konsekwentnym działaniom w ostatnich latach niemal połowa krajowego zapotrzebowania na gaz była pokrywana z wydobycia realizowanego przez Grupę ORLEN. Ich kontynuowanie ma zaprowadzić do zwiększenia produkcji własnej gazu ziemnego do 2030 roku aż do 12 mld m sześc. rocznie, czyli o ok. 40 proc. więcej niż w 2024 r. ORLEN chce między innymi zwiększyć wydobycie ze złóż w Norwegii do ok. 6 mld m sześc. rocznie.

Priorytetem jest produkcja gazu ziemnego ze złóż znajdujących się w Polsce i tych kierunków, z których ORLEN importuje gaz do Polski. Zgodnie z przyjętą strategią ma ona wzrosnąć w perspektywie 2030-2035 roku do 4 mld m sześc. rocznie z ok. 3,3 mld m sześc. w 2024 roku. Prace w tym kierunku są intensywnie prowadzone, przykładem jest wykonanie kolejnego odwiertu w rejonie eksploatowanego złoża gazu ziemnego Trzebusz położonego w województwie zachodniopomorskim. ORLEN poinformował o tym w połowie sierpnia, podając dodatkowo, że dzięki nowemu odwiertowi, łączne zasoby wydobywalne cennego surowca w tym rejonie wzrosły o 700 mln m sześć do 2,3 mld m sześć.

– Aby osiągnąć cel, jakim jest zwiększenie wydobycia, skupiliśmy się na akumulacjach gazu, które znajdują się w pobliżu złóż, które już eksploatujemy, co umożliwia nam efektywne wykorzystanie istniejącej infrastruktury i pozwala ograniczyć koszty. Atrakcyjne możliwości dają nam również już zagospodarowane złoża, na których dzięki zastosowaniu nowych rozwiązań z wykorzystaniem AI, technicznych i dodatkowym odwiertom, jesteśmy w stanie wydobyć dodatkowe zasoby ropy i gazu, które do tej pory były poza naszym zasięgiem – mówi Wiesław Prugar, członek zarządu ds. upstream ORLEN SA.

Koncern planuje realizację kolejnego wiercenia w rejonie pasa nadmorskiego. Wstępne szacunki ORLEN, bazujące na dotychczasowej wiedzy o geologii tego obszaru zakładają, że efektem może być zwiększenie dostępnych tam zasobów gazu ziemnego z obecnych 2,3 mld m sześc. do nawet do 5 mld m sześc.

Działania Grupy ORLEN zapewniają nie tylko same dostawy gazu, lecz również jego konkurencyjną cenę. Istotny wpływ na nią mają też koszty operatorów przesyłu i dystrybucji gazu, dlatego wysiłki ORLENU, zmierzające do obniżania cen gazu oraz wzrostu konkurencyjności przemysłu i polskiej gospodarki muszą iść w parze z obniżaniem cen transportu gazu do odbiorców.

MK

Partner:

ikona lupy />
Materiały prasowe