Za niecały rok kobiety mające 60 lat oraz o pięć lat starsi panowie będą mogli zakończyć swoją aktywność zawodową. Wystarczy, że będą mieć odpowiednio 20- lub 25-letni staż ubezpieczeniowy.
Po prawie roku od wpłynięcia do Sejmu prezydenckiego projektu ustawy dotyczącego obniżenia wieku emerytalnego rząd i parlament wreszcie zakończyli prace. W ten sposób rząd Beaty Szydło realizuje przedwyborczą obietnicę Prawa i Sprawiedliwości dotyczącą zniesienia oprotestowanego przymusu pracy do 67. roku życia. Nowe przepisy nie obejmują jednak propozycji zgłaszanych przez OPZZ i „Solidarność”, dotyczących wprowadzenia emerytur stażowych. Protestować będą zapewne też rolnicy, którzy będą przechodzić na emerytury na takich samych zasadach jak pozostali Polacy.
Kogo obejmą zmiany