Jest to co prawda czas wolny od nauki na uczelni wyższej, podczas którego można pracować i otrzymywać wynagrodzenie, ale student podczas jego trwania nie traci uprzywilejowanego statusu.

Do takich wniosków doszedł Sąd Okręgowy w Łodzi analizując sprawę odwołania od decyzji ZUSu. Odwołująca się została zobowiązana przez organ rentowy do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres jednego miesiąca. Zdaniem ZUS kobieta nie spełniła warunków pozwalających na otrzymywanie renty rodzinnej, gdyż kobieta osiągnęła już graniczny wiek 25 lat, a zamiast studiować przebywała na urlopie okolicznościowym.

Odwołująca się otrzymała prawo do renty do 30 września 2014 roku pod warunkiem pobierania nauki. Na odwrocie decyzji znajdowała się adnotacja o konieczności poinformowania ZUSu o fakcie przerwania nauki jak również o konieczności zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. W międzyczasie decyzję tę przedłużono do końca lutego 2015r. Podstawą do tego było zaświadczenie wystawione przez macierzystą uczelnię odwołującej się. Kobieta została zobowiązana do powtórzenia ostatniego semestru. W piśmie wskazano, że studentka przebywa na urlopie okolicznościowym związanym z jej udziałem w programie Erasmus. Odwołując się nie ukrywała tego faktu przed ZUSem, sama dostarczała organowi rentowemu stosowne dokumenty. A po zakończeniu urlopu ukończyła studia z wynikiem celującym.

W połowie lutego 2015 r. ZUS wstrzymał wypłaty renty rodzinnej oraz zażądał zwrotu pobranego za ten miesiąc świadczenia.

Reklama

Sąd przychylił się do stanowiska kobiety i uznał odwołanie za zasadne.

„Zasadniczym celem przyznania prawa do renty rodzinnej jest dostarczenie środków utrzymania dzieciom rencisty, które w związku z kształceniem się w szkole nie wykonują pracy stanowiącej źródło utrzymania. Istotą bowiem renty rodzinnej jest umożliwienie odbycia i ukończenia nauki przez osobę uprawnioną. Powyższe dowodzi jednoznacznie, iż konieczną przesłanką pobierania świadczeń z tytułu renty rodzinnej jest nauka w szkole” – argumentowano.

Reklama

Przypomniane zostało orzecznictwo Sądu Najwyższego w sprawach o sygnaturach: II UKN 739/99, I UK 414/13 z których wynika, że „student w czasie urlopu dziekańskiego kontynuuje naukę w szkole w rozumieniu, co oznacza, że nie traci prawa do renty rodzinnej, niezależnie od tego z jakich przyczyn udzielono tego urlopu. Fakt, że okres urlopu dziekańskiego "jest wolny od nauki na wyższej uczelni", i nie ma przeszkód, aby podjąć w tym czasie zatrudnienie, nie ma - na tle przedstawionej wykładni omawianego przepisu – znaczenia prawnego. Sama w sobie możliwość podjęcia pracy przez studenta w czasie urlopu dziekańskiego nie ma wpływu na prawo do renty rodzinnej, która wypłacana jest w związku z nauką w szkole, także w szkole dla pracujących”. Zauważono, że okres pobierania nauki w świetle przepisów dotyczących przyznawania renty rodzinnej „obejmuje nie tylko okres efektywnego uczestniczenia w zajęciach objętych programem nauczania, ale także okres wakacji, urlopu zdrowotnego dla ucznia szkoły średniej czy urlopu dziekańskiego dla studenta wyższej uczelni, jak również przerw w edukacji wynikających ze skreślenia z listy uczniów i ponownego przyjęcia w ich poczet”.

Mają na uwadze powyższe twierdzenia sąd uznał odwołanie za zasadne i przyznaje jej prawo do otrzymanej renty.

Wyrok Sądu Okręgowego w Lodzi, syng. akt: VIII U 1815/15