Zarabiałem średnio 2,6 tys. zł miesięcznie na rękę. Gdybym był nauczycielem dyplomowanym, byłoby parę stówek więcej. Ale postanowiłem nie przekraczać tego progu. Nie chcę robić z siebie idioty. Takiego nauczyciela nikt nie może ruszyć, więc wszystko olewa.
Co jest największym problemem polskiej szkoły?
Nauczyciele. Oni są najważniejsi. Stanowią o tym, czy dzieciaki są dobrze uczone, dobrze wychowywane, czy wychodzą na mądrych, porządnych ludzi. Dobry nauczyciel potrafi znaleźć w każdym uczniu coś dobrego, jakąś mocną stronę, talent. Zainteresować wiedzą, dać pozytywnego kopa. Ale takich ludzi jest w tym zawodzie mało. Zdecydowanie za mało.