Bezpłatne studia. Największa niesprawiedliwość XXI wieku

autor: Maciej Miłosz09.05.2014, 06:55; Aktualizacja: 09.05.2014, 07:39
studia-doktorant-smutek

W 2012 r. średni koszt roku kształcenia studenta wyniósł prawie 12 tys. zł. Najtańsze były studia na akademiach teologicznych (7,5 tys. zł za rok) i ekonomicznych (8,3 tys. zł). Najwięcej podatnika kosztowali studenci wyższych szkół artystycznych (33 tys. zł), morskich (17,3 tys. zł) i akademii medycznych (17 tys. zł)źródło: ShutterStock

Absolwenci, którzy wyjeżdżają z kraju od razu po studiach, powinni zwracać pieniądze za swoje kształcenie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (26)

  • Adiunkt.(2020-07-01 01:13) Zgłoś naruszenie 10

    Metycyna to najtrudniejszy kierunek studiów. Chyba to jakieś żarty. Nauka na pamięc i bezmyślne klepanie regułek - to ma być trudne? Trudna to jest matematyka, kierunki inżynieryjne. Medycyna to szkolenie urzędników medycznych, którzy każdego traktują jak pacjenta. Trudne studia - raczej studia dla bezmyślnych. Ci ludzie nawet zdania nie potrafią sklecić, gdy muszą powiedzieć coś od siebie. Oczekują gotowych regułek do nauczenia. Nie potrafią i nie mają ochoty nauczyć się myśleć. Trudna jest biologia, biotechnologia, gdzie trzeba łączyć fakty, ale medycyna. Od kiedy uczenie się na pamięć jest trudne. Z praktycznego kierunku zrobili kierunek ogólnoakademicki, aby nadać rangę medycynie. Chyba tylko po to aby przepisy wypracowane w koncernach wcielać w życie za pomocą absolwentów medycyny. Medycyna to schematy postępowań wymyślone przez koncerny. I to przekonanie medyków, że oni wiedzą jak leczyć i każdy powinien mieć obowiązek leczenia się. Niech wyjeżdżają.

    Odpowiedz
  • p123456p(2015-01-02 22:56) Zgłoś naruszenie 00

    od lewicy i po i pis walczyli o bezplatne studia,pytanie dla kogo,czy któras z tych partii wie mlodziez z jakich srodowisk ma ten przywilej ,w następnych wyborach parlamentarnych,moje srodowisko odda glos na partie która da szanse wszystkim młodym a studia będą płatne dla wszystkich,sa stypendia,kredyty bankowe,dosc tego oszustwa

    Odpowiedz
  • Prawy(2014-07-02 21:17) Zgłoś naruszenie 80

    Albo niskie podatki i płatne szkolnictwo, albo to co mamy... Ja się za nic psia mać wdzięczyc nie będę!! Co to za studia? 5 lat studiów ktore mozna zrobić w 3. Student sam musi zabiegac o staże praktyki. NIE MA współpracy rynek-uczelnia! A poziom merytoryczny jest tak niski, że rok pracy w zawodzie daje tyle co 3 lata studiów. Przez to, że studia sa państwowe, to ambitny student musi poswiecic 2 razy tyle czasu i pracy żeby znać się na robocie, co jego kolega z USA. Student w USA po 3 latach jest fachowcem w swojej dziedzinie. Porównajcie sobie politechnike do uniwersytetu McPhersona. Jaki tam jest warsztat dla inzynierów. A u nas rysunek schemacik i "no to tak to sie robi, w pracy sie nauczycie"

    Odpowiedz
  • edyna(2014-06-06 06:50) Zgłoś naruszenie 00

    I jeszcze szkoły podstawowe gimnazja i szkoły średnie wpędziło się w jakiś wyścig szczurów, tworzy się bzdurne rankingi, szykanuje nauczycieli za wynik kilka punktów procentowych niższy niż u sąsiada - a studia? tu żadnych rankingów, egzaminów zewnętrznych, programów naprawczych... a poziom wielu (tych płatnych w szczególności) jest żenujący, tak naprawdę debilom "sprzedaje się" dyplomy w glorii prawa (nie twierdzę, że wszyscy są niedouczeni, ale niestety zbyt wielu) a przecież i takie uczelnie mają dotacje z naszych pieniędzy...
    a potem ci co się czegoś nauczyli wyjeżdżają a debile z dyplomami zostają tu i rozwalają nam kraj do reszty jak nie korupcją to głupotą...

    Odpowiedz
  • edyna(2014-06-06 06:41) Zgłoś naruszenie 20

    Trzeba dodać, że reforma edukacji w 1999 roku zakładała, że wszyscy będą mieć średnie wykształcenie a wielu wyższe - tylko po co? Dobre licea straciły renomę, bo biorą wszystko jak leci (wiadomo kasa) studia ? żal bo zaliczają semestry na podstawie referatów napisanych przez kogoś nie mając pojęcia o tym co na kartce - tacy przyszli naukowcy - i to wszystko za nasze pieniądze... ja uważam, że oświata powinna być darmowa ale jednak odpracować trzeba lub zwrócić jeśli się wyjeżdża, a ponadto powinien być jakiś próg i ilościowy i jakościowy ...

    Odpowiedz
  • euro-edukacja(2014-05-15 20:13) Zgłoś naruszenie 00

    Bardzo sprawiedliwy jest model wloski gdzie na uniwersytetach publicznych sa specjalne programy panstwowe na ktore zapisuje sie na dany kierunek kazdy student i sa one oplacane przez panstwo.Sa to progeamy dajace ok.200 pkt ECTS,a na uniwerkach prywatnych platnosc zalezy od grupy podatkowej- ci z najnizszej placa grosze.

    Studia prawnicze na PRYWATNYM Uniwerystecie Bolonskim to koszt ok.1700 zl za rok liczac z euro dla ludzi z najnizszej grupy podatkowej.Dla tych z najwyzszej ok.4800 zl za rok.Sa to stawki ustawowe.Uczelnie nie moga same tego regulowac.

    Odpowiedz
  • marazm polski(2014-05-15 20:08) Zgłoś naruszenie 20

    Nie ma czegoś takiego jak studia płatne na terenie UE i USA.Ten problem rozwiązano już w całej UE,poza Polską gdzie się sądzi,że nadal można wyłudzać kasę od biednych żaków na status "student niestacjonarny",ktory sie sztucznie tworzy dla wlasnych potrzeb.Żadna uczelnia nie może prowadzić studiów odpłatnych jeśli bank nie udzieli jej rekomendacji na kredyt dla studentów.Spłaca się go wtedy gdy osiąga się określony dochod.Uczelnie przez caly tok studiow nie moga zgarnac kasy i w ciagu studiow wyrzucic studenta ze studiow tak jak w Polsce,gdzie sie zazdrosci studentom kasy i sie ich skresla z listy studentow wlasnie po to by nie brali kredytu (bo np.kupia sobie auto).

    Zasada jest prosta:albo studia za darmo albo na bon edukacyjny placony przez banki.Bez tego nie mozna spisywac umow na swiadczenie uslug edukacyjnych odplatnie.Wyjątek-POLSKA.

    Kto sie wezmie w tym kraju za to,wreszcie?!

    Odpowiedz
  • TreponemaP(2014-05-11 07:53) Zgłoś naruszenie 11

    Artykul sponsorowany przez bankierow ktorzy maja nadzieje zostac posrednikami.

    Odpowiedz
  • aplicant(2014-05-09 22:46) Zgłoś naruszenie 54

    A dlaczego autor zapomniał o korzystających ze służby zdrowia? Czy jeżeli taki delkwent był na operacji za wiele tysięcy to powinien odpracować społecznie?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Brednie(2014-05-09 22:34) Zgłoś naruszenie 01

    Oooo, płatne studia to są sprawiedliwe. Tzw. dyplom studiów płatnych kupuje się po cenie rynkowej w najtańszej pseudouczelni ...

    Odpowiedz
  • wynalazca(2014-05-09 19:43) Zgłoś naruszenie 42

    Hehehe,Polaku lecz się sam,minął czas kiedy polski lekarz coś znaczył w kraju i zagranicą,drodzy rodacy,dzisiejszy lekarz po dzisiejszej edukacji to idiota wtórny ale milioner na waszych pieniądzach bo ceny usług medycznych są wzięte z powietrza i zawyżane,jedyna rada dla was to oszczędzać się,nie przepracowywać,nie uprawiać sportów ekstremalnych itp. ogólnie olewać wszystko bo inaczej wpadniecie w kierat bez wyjścia,ktoś stworzył ten system a wy w tym systemie macie zostać wyciśnięci jak pomarańcza

    Odpowiedz
  • jaś(2014-05-09 19:03) Zgłoś naruszenie 32

    Ludzie, lekarzami są przede wszystkim dzieci lekarzy. Ta większość WIE,że to zawód obfitujący w kasę.Czy ktoś z was zna biednego lekarza? Wyjeżdzają, mimo to,ponieważ Polska jest krajem w którym bez wzgledu na zawód, trafia się na warunki urągjące czlowiekowi.Każy wie dlaczego.Więc pozdrawiam polskikch pracodawców,świnie nienapasione,katolickie pomyje ,które dla zysku upirdzielą każdego. Przyklad: polski stomatolog zarabiający 50 tyś netto, płaci swojej pomocy , którą wykorzystuje także jako sprzątaczkę 2 tyś max. Bydlaki bez serca.

    Odpowiedz
  • emigrantka(2014-05-09 16:30) Zgłoś naruszenie 01

    Autor artykulu nie rozumie idei panstwa opiekunczego/socjalnego. Idac jego tropem, ja nie mam zamiaru placic za opieke zdrowotna bezrobotnym i wyksztalcenie dzieci obcych ludzi w szkolach podstawowych i srednich, nie wspominajac o wyksztalceniu tych biednych socjologow (oczywiscie to wina panstwa ze nie maja pracy)

    Odpowiedz
  • wer(2014-05-09 16:12) Zgłoś naruszenie 00

    Kwota 600zł jest dość śmieszna.

    Odpowiedz
  • absolwent(2014-05-09 15:36) Zgłoś naruszenie 01

    Kredyty studenckie są już dostępne!!! Jeśli dobrze zrozumiałem, pomysł autora jest taki, że oprócz dostępnego obecnie kredytu (który ma pozwolić utrzymać się studentowi na studiach) rodzice/student miałby zaciągnąć jeszcze jeden kredyt na czesne.

    Ponadto, jeśli ktoś myśli, że absolwent medycyny, który wykształcił się w PL odpłatnie zostanie w PL w pracy to się grubo myli.

    Odpowiedz
  • anty fan(2014-05-09 15:05) Zgłoś naruszenie 10

    Typowo lewackie wnioski... .
    Studia powinny być płatne, jak szkoły, leczenie itd... .
    Z bezpłatnych studiów najmniej korzysta osób z rodzin biednych, które płacą podatki jak inni na studia w większości bogatszych od nich - system bezpłatnych studiów jest niesprawiedliwy z założenia... !!!
    Pomysł nakazów pracy, zwrotu pieniędzy to bzdura - lewackie/urzędnicze myślenie gdy paszport był w SB/MO, a granica zamknięta ... -> jak lekarz czy inny absolwent będzie musiał zwrócić to mając pracę na "zachodzie" wyjedzie i tyle go będą naiwne urzędasy dalej widziały - iczywiście zatrudnione tylko do tego celu... Będzie ekstra powód by nigdy nie wrócić, odwiedzac czy wspierać tego bałaganu - a ściągnąć rodzinę, dzieci i pozostałych itd... .

    Odpowiedz
  • LP(2014-05-09 14:08) Zgłoś naruszenie 01

    Studia, a zwłaszcza studia uniwersyteckie, to nie nauka zawodu. Student (przynajmniej w teorii) przygotowuje się pracy naukowej. Z tym wiąże się kreatywność, samodzielność i inicjatywa. Jeśli z jakiś powodów nie może pracować jako naukowiec, nie powinien mieć problemu ze znalezieniem zajęcia. Nic nie stoi na przeszkodzie by prowadził własną działalność, został literatem, hydraulikiem, stolarzem, kim tylko chce. Jeśli ukończył studia, nauka dowolnego zawodu nie powinna stanowić problemu.

    Problem raczej w tym, że ów "magister", "licencjat" nigdy nie powinien zacząć studiować - po prostu nie dorósł do studiów.

    Studia są dla wybranych nie dla wszystkich. O wyborze nie powinien jednak decydować status majątkowy, ale intelekt.

    Odpowiedz
  • POlak(2014-05-09 12:06) Zgłoś naruszenie 51

    To ja się zapytam tak

    Kretyn skacze do wody na pustą łepetynę i siada na wózek. Koszty leczenia pokrywa NFZ zabierając innym szansę na zdrowie i życie, bo takiego kretyna trzeba dać na OIOM, potem renty, wózki itp.

    Dlaczego państwo nie żąda od kretyna lub jego rodziny zwrotu kosztów leczenia? to są sumy większe niż 200 tys. zł.


    Studnia powinny być płatne, jak coś jest za friko to jest olewane i niedoceniane.

    Odpowiedz
  • beb(2014-05-09 11:12) Zgłoś naruszenie 32

    Bardzo mądry artykuł. Sama widzę po znajomych, jak to wykształcili się za pieniądze podatników na stomatologów, wyjechali do Anglii i po kilku latach mają już superwille w Wa-wie. Ja nie mam ochoty na opłacanie komuś willi na Mokotowie. Jak najbardziej mogę płacić ale pod warunkiem, że koszt tych studiów faktycznie zostanie odpracowany w Polsce. Ale stawiam, że to nie przejdzie - wzburzą się roszczeniowi Polacy, którzy uważają że wszystko im się od państwa należy.

    Odpowiedz
  • student(2014-05-09 10:55) Zgłoś naruszenie 35

    NA szacunek to trzeba zapracować a nie tylko skończyć studia. Lekarze - ili dzisiejszych studentów przed egzaminem bierze dopalacz lub inne prochy by szybko wchłonąć wiedzę i zaliczyć egzamin. A po odparowaniu wziętego świństwa z organizmu odparowuje również wiedza. I co ??? Mamy absolwenta medycyny bez wiedzy medycznej. Absolwenta a nie lekarza. Na innych kierunkach też też tak zdają. Więc jak chcą się bawić to za swoje.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane