Ostatni rok na skorzystanie z rocznego urlopu
Od 1 września 2026 r. nauczyciele, którzy rozpoczęli pracę przed 1 stycznia 1999 r., wykonywali ją na stanowisku nauczyciela, wychowawcy lub innego pracownika pedagogicznego, a także mają co najmniej 30-letni staż pracy, w tym przynajmniej 20 lat pracowali minimum na pół etatu w oświacie i dodatkowo nie mają prawa do przejścia na emeryturę bez względu na wiek na podstawie art. 88 ust. 2a ustawy Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 986 ze zm.), będą mieli prawo do przejścia na emeryturę stażową. Jednak w związku z tym nie będą już mogli skorzystać z urlopu zdrowotnego, który najczęściej trwa 12 miesięcy. W zamian mogą liczyć na urlop uzdrowiskowy trwający do miesiąca.
ZNP vs. Solidarność: Kto odpowiada za niekorzystne zmiany?
Oświatowe związki zawodowe przerzucają się oskarżeniami o to, czyja to wina. – Warto przypomnieć, że emerytury stażowe nauczycieli zostały wprowadzone przez poprzednią ekipę rządową. Przepis przewidujący możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę dla nauczycieli, czyli art. 88a Karty nauczyciela, w całości był procedowany za ministra Przemysława Czarnka, który, odpowiadając na postulaty Solidarności i traktując je jako kiełbasę wyborczą przed mającymi nastąpić wyborami parlamentarnymi, parł do ich uchwalenia – wyjaśnia Urszula Woźniak, wiceprezes ZNP.
Tłumaczy, że jej związek chciał przywrócenia art. 88 KN, który stanowił o dawnych wcześniejszych emeryturach, lub ewentualnie rozszerzenia świadczenia kompensacyjnego dla nauczycieli. Jak dodaje Urszula Woźniak, na etapie prac Solidarność chciała wraz z wprowadzeniem nowych stażowych emerytur dla nauczycieli likwidacji świadczenia kompensacyjnego.
– Tymczasem w tej chwili jest ono korzystniejsze od czarnkowej emerytury, a dodatkowo uzyskanie uprawnienia do świadczenia kompensacyjnego nie powoduje utraty prawa do urlopu dla poratowania zdrowia, bo świadczenie kompensacyjne nie jest emeryturą – tłumaczy wiceprezes ZNP.
Z tymi zarzutami nie zgadza się oświatowa Solidarność. – Od momentu pojawienia się propozycji przywrócenia wcześniejszych emerytur dla nauczycieli byliśmy jej przeciwni, bo zaproponowane rozwiązania okazały się niekorzystne – mówi dr Waldemar Jakubowski, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”.
– Nauczycielom z uprawnieniami emerytalnymi, mimo że są aktywni zawodowo, będzie przysługiwał tylko maksymalnie miesięczny urlop zdrowotny lub sanatoryjny. Dlatego nauczyciele będą występować o urlop dla poratowania zdrowia, który co do zasady trwa rok, wcześniej, przed nabyciem uprawnień emerytalnych – podkreśla Jakubowski.
Z kolei Sławomir Wittkowicz, członek prezydium Forum Związków Zawodowych, przewodniczący WZZ „Forum-Oświata” uważa, że dopóki nauczyciele są aktywni zawodowo i nie chcą przechodzić na emeryturę, czy to wcześniejszą, czy też powszechną, nie powinni być dyskryminowani wobec młodszych nauczycieli pod względem prawa do urlopu zdrowotnego.
Statystyki: Nauczyciele rzadziej korzystają z "podreperowania zdrowia"
Tłumaczy, że nie przemawia do niego argument Katarzyny Lubnauer, wiceminister edukacji, że nauczyciele tuż przed emeryturą w ten sposób uciekają na urlopy zdrowotne. W 2023 r. z urlopu zdrowotnego skorzystało prawie 16 tys. nauczycieli, a w ostatnim roku było ich o 3,3 tys. mniej. ©℗