statystyki

Rozmowy telefoniczne i dodatkowe zarobki: 4 rzeczy, jakie pracodawca może wiedzieć o pracowniku

autor: Agnieszka Brzostek20.02.2016, 07:30
Pracodawca może wiedzieć, w jaki sposób jego podwładny korzysta ze służbowego telefonu.

Pracodawca może wiedzieć, w jaki sposób jego podwładny korzysta ze służbowego telefonu. źródło: ShutterStock

Kontrola zwolnienia lekarskiego pracownika, jego dodatkowych zarobków czy rozmów telefonicznych należą do całkowicie dozwolonych działań pracodawcy.

reklama


reklama


Pracodawca ma prawo uzyskać o pracowniku szereg informacji, także poprzez prowadzenie wobec podwładnego działań kontrolnych.

1. Czego pracodawca dowie się podczas rekrutacji

Podstawowe zakres informacji o pracowniku pracodawca zdobywa już podczas rekrutacji. Zgodnie z przepisami kodeksu pracy, od kandydata na pracownika przyszły szef może zażądać tylko informacji niezbędnych do rozstrzygnięcia, czy dana osoba będzie przydatna w firmie. W CV lub innych dokumentach aplikacyjnych kandydat musi więc zazwyczaj podać:

  • imię i nazwisko;
  • imiona rodziców;
  • datę urodzenia;
  • miejsce zamieszkania (adres do korespondencji), także numer telefonu czy adres e-mail;
  • wykształcenie i przebieg dotychczasowego zatrudnienia - umiejętności i doświadczenie zawodowe (ukończone szkoły oraz studia, przebyte szkolenia oraz kursy, poprzedni pracodawcy, zajmowane stanowiska oraz obowiązki zawodowe).

Ten wykaz danych stanowi katalog względnie zamknięty, co oznacza, że pracodawcy nie wolno żądać innych informacji, o ile nie stanowią tak odrębne przepisy. Dokładną listę dokumentów (a tym samym zakresu zawartych w nich danych) jakich pracodawca może wymagać od starającego się o pracę, reguluje też rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej - pełen spis znajdziesz tutaj>>

Podczas rekrutacji pracodawca nie ma więc prawa:

  • zadawać pytań dotyczących życia prywatnego kandydata - informacji o stanie cywilnym kandydata, posiadanym lub planowanym potomstwie;
  • zadawać pytań dotyczących danych wrażliwych - między innymi o pochodzenie rasowe, etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne, filozoficzne, przynależność wyznaniowa, partyjna lub związkową, stan zdrowia, nałogi, orzeczenia sądowe;
  • pozyskiwać opinii wśród byłych pracodawców aplikującego, bez jego pisemnej zgody;
  • zadawać pytań nieetycznych i dopuszczać się naruszenia prawnie chronionych dóbr osobistych.

Za naruszenie tych dóbr osobistych grożą konsekwencje prawne, włącznie z odpowiedzialnością karną (grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch).

2. O czym pracownik rozmawia przez telefon

W momencie nawiązania stosunku pracy nowo zatrudniony godzi się tymczasem na wykonywanie obowiązków pod kierownictwem pracodawcy. A to znaczy, że musi podporządkować się poleceniom przełożonych, którzy są jednocześnie uprawnieni do kontroli bieżącej pracy zatrudnionych, o ile nie łamie ona podstawowych praw pracowniczych - czyli między innymi nadzór powinien być adekwatny do sytuacji (kodeks pracy) i nie może naruszać dóbr chronionych pracownik, w tym tajemnicy korespondencji (kodeks cywilny).

W granicach prawa pracodawca może jednak wiedzieć, w jaki sposób jego podwładny korzysta ze służbowego telefonu. W związku z tym, że to pracodawca udostępnia podwładnym urządzenia, maszyny lub inne środki, niezbędne są do prawidłowego wykonywania pracy, to znajdują się one pod jego kontrolą. W przepisach zakładowych, odrębnym regulaminie lub ewentualnie w umowie o pracę firma może uregulować sposób korzystania przez pracowników ze służbowego sprzętu, w tym także jego monitoringu (nadzoru) przez pracodawcę.

>>Czytaj też: Zniszczyłeś służbowy sprzęt? Zobacz, czy odpowiesz za szkody w miejscu pracy

Dlatego szef ma nie tylko prawo limitować liczbę rozmów przeprowadzanych ze służbowego aparatu. Może również - nie zważając na protesty parowników - rejestrować połączenia z telefonów służbowych pracownika, zarówno stacjonarnych, jak i komórkowych, w tym zażądać billingu na podstawie którego sprawdzi, jak pracownik wykorzystuje telefon. 

>>Czytaj też: Czy pracodawca może zabronić korzystania z prywatnego telefonu w pracy?

Przełożony nie może jednak podsłuchiwać treści rozmów ani czytać wiadomości SMS, mogą się w nich bowiem znaleźć osobiste informacje dotyczące pracownika, a tych pracodawca nie ma prawa znać. Podsłuchiwanie rozmów pracowników jest wyjątkowo dozwolone w zakładzie, gdzie komunikacja ustna jest istotą działalności pracodawcy - na przykład gdy chodzi o monitorowanie rozmów pracowników call center z klientami. Zatrudnieni są jednak wtedy informowani o nasłuchu.

Wreszcie pracodawca może użyć telefonu służbowego, aby sprawdzić, gdzie jego pracownik przebywa w godzinach pracy, zwłaszcza, jeśli podwładny nie wykonuje swoich obowiązków w miejscu pracy. Geolokalizacji nie można jednak wykorzystywać poza godzinami pracy danej osoby, ponieważ narusza to jego prawo do prywatności.

Czy pracodawca może dzwonić do pracownika po godzinach pracy, dowiesz się tutaj>>

Pracodawca może także w przepisach wewnętrznych ustalić sposób użytkowania komputera, w tym uregulować sposób wykorzystywania tego sprzętu do celów prywatnych, zwłaszcza internetu. O tym, że za korzystanie z internetu w pracy można zostać zwolnionym przeczytasz tutaj>>

3. Jak pracownik wykorzystuje zwolnienie lekarskie

Pracodawca ma także prawo wiedzieć, jak jego pracownik wykorzystuje zwolnienie lekarskie. Kontrola może dotyczyć:

  • prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy,
  • prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich.

Pierwszy rodzaj kontroli ma charakter formalny - ma prawo przeprowadzić ją płatnik składek, a więc często także pracodawca. Firma może więc sprawdzić, czy zwolnienie wystawione zostało wydane zgodnie z przepisami w sprawie zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich oraz czy nie zostało sfałszowane. Co ma zrobić pracodawca, jeśli zauważy nieprawidłowości, dowiesz się tutaj>>

Drugi rodzaj kontroli może przeprowadzić tylko pracodawca, który zgłasza do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych. Mniejszy pracodawca musi poprosić o pomoc ZUS, który z urzędu i tak sprawdza zwolnienia dłuższe niż 33 dni. W praktyce to właśnie ZUS najczęściej przeprowadza kontrole. Mogą się jej obawiać między innymi osoby, które często korzystają z krótkotrwałych zwolnień lekarskich lub kolejne zaświadczenia uzyskują od innych lekarzy.

Natomiast sama kontrola polega na ustaleniu, czy dana osoba w okresie, w którym jest niezdolna do pracy nie wykonuje pracy zarobkowej lub czy nie wykorzystuje zwolnienia lekarskiego od pracy w sposób niezgodny z jego celem. Jak dokładnie wygląda taka kontrola, dowiesz się tutaj>> i tutaj>>

Jeżeli pracodawca lub ZUS stwierdzi nieprawidłowości, pracownik może stracić prawa do zasiłku chorobowego za cały okres objęty zaświadczeniem ZUS ZLA, chyba że w tym czasie przebywał w szpitalu (za okres hospitalizacji świadczenia się nie odbiera). A w niektórych przypadkach (chodzi zwłaszcza o wykonywanie pracy podczas zwolnienia lekarskiego), kiedy doszło do ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, pracodawca może także rozstać się z podwładnym w trybie dyscyplinarnym.

4. Gdzie jeszcze zarabia pracownik

Pracodawca może także dowiedzieć się, czy jego pracownik pracuje w innej firmie i ile tam zarabia, o ile jest to umowa zlecenia.

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych przewiduje bowiem, że jeżeli pracownik zawiera umowę-zlecenie z podmiotem trzecim, ale praca jest świadczona na rzecz pracodawcy, to płatnikiem składek od zlecenia powinien być pracodawca. A to oznacza, że jeśli pracownik wykonuje zlecenie dla innego przedsiębiorcy świadczącego usługi na rzecz pracodawcy, to macierzysta firma danej osoby powinna o tym wiedzieć, ponieważ powinna doliczyć przychód ze zlecenia do przychodu ze stosunku pracy.

O tym, że ZUS często mylnie interpretuje te przepisy, dowiesz się tutaj>>

Jak jednak pracodawca ma ustalić wysokość dodatkowego przychodu pracownika? Jak wynika z orzecznictwa, ma prawo zadać pracownikowi pytanie w tej prawie, a ten ma obowiązek udzielić  odpowiedzi. Sąd Apelacyjny w Białymstoku (wyrok z 25 czerwca 2014 roku, IIIAUa 1982/13) stwierdził, że pracodawca może zobowiązać pracownika do przedstawienia zaświadczenia o zarobkach uzyskiwanych od innego podmiotu. Natomiast Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w wyjaśnieniu z 20 lipca 2012 roku potwierdził, że takie działanie nie narusza przepisów o ochronie danych osobowych.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

reklama

  • Inspektor Pracy(2016-02-20 15:58) Odpowiedz 50

    1. a gówn... to pracownika obchodzi że za taką umowę zlecenia ma obowiązek Go rozliczać dotychczasowy pracodawca! jak chce to niech rozlicza ! ale ja Mu nic nie powiem ,najwyżej w US będę się osobiście rozliczał zgodnie z ordynacją podatkową i pracodawcy za taką niewiedze nikt nie oskarży. 2. Pracodawca ma prawo kontrolować ,chodzić po domach ,bzykać ,kwiczeć i rżnąć nawet głupa ale Ja nie mam obowiązku odbierać od Niego telefonu ,wpuszczać do domu ,zdradzać tajemnic alkowy i nasłuchiwać dzwonka listonosza czy kontrolera. Może co najwyżej ...ale za takie rady się Mi płaci.! 3. O czym pracownik rozmawia ale tylko wówczas gdy się Mu zakomunikuje,że jest monitorowany. Inaczej to jest podsłuch! Ps w/w artykuł ewidentnie jest sponsorowany przez mafie Lewiatan i ma na celu z pracownika zrobić durnia lub niewolnika! Co mnie jako wieloletniego pracownika i także podwładnego wkurza.

  • pracownik(2016-02-22 10:10) Odpowiedz 00

    Dokładnie tak. Lobby pracodawców dopuszcza się niecnych praktyk, mających na celu zaszczuwanie pracowników i robienia z nich niewolników z najniższą krajową.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama