statystyki

Zmiany PiS w szkołach: Cztery lata nauki w liceum i odejście od profilowania klas

autor: Urszula Mirowska-Łoskot07.01.2016, 07:02; Aktualizacja: 07.01.2016, 07:54
Szczególny nacisk ma być położony na naukę historii.

Szczególny nacisk ma być położony na naukę historii.źródło: ShutterStock

Cztery lata nauki, odejście od profilowania klas, rozszerzone lekcje historii – taką reformę szkół średnich zapowiada Ministerstwo Edukacji Narodowej. Eksperci są podzieleni

Reklama


Reklama


– Zorganizowanie czteroletniego liceum ogólnokształcącego jest na pewno priorytetem naszego ministerstwa. Chciałam też bardzo wyraźnie zadeklarować odejście od profilowania po I klasie – zapowiada Teresa Wargocka, wiceminister edukacji narodowej.

Nauka myślenia

Obecnie uczeń LO ma możliwość wyboru profilu klasy, w której będzie się uczył (np. matematycznego, humanistycznego czy geograficznego).

Jak miałaby wyglądać nauka w liceum po zmianach? Tego na razie jeszcze nie wiadomo. – Ale dyrektorzy, rodzice i młodzież trzyletnich liceów ogólnokształcących są rozczarowani ofertą edukacyjną, którą zorganizowało państwo – nie ma wątpliwości wiceminister.

Ponadto szczególny nacisk ma być położony na naukę historii. – Po ostatniej reformie programowej, która w dużym stopniu dotyczyła organizacji nauczania w liceach trzyletnich ogólnokształcących, lekcje historii ograniczają się do I klasy – wskazuje Teresa Wargocka.

Zapowiada, że lekcje historii będą obowiązkowe dla wszystkich uczniów na każdym etapie edukacji i będą obejmowały zarówno historię Polski, jak i powszechną, przy czym w szkołach średnich będzie odrębny dział: dzieje Polski. – Musimy kształcić humanistycznie, ogólnie, wychowywać młodzież zdolną do krytycznego myślenia. Trudno jest zadeklarować, jaki będzie wymiar historii, ponieważ jeszcze nie jesteśmy na tym etapie, żeby mówić o podstawach programowych i ramowych planach nauczania dla czteroletniego liceum, ale na pewno będzie on większy niż dotychczas. Chcielibyśmy, żeby to były trzy godziny w tygodniu w całym cyklu nauczania – informuje.

Pod koniec stycznia ma zostać upubliczniony harmonogram prac nad zmianami w systemie oświaty. Na razie Ministerstwo Edukacji Narodowej ucina pytania dotyczące konkretnych terminów wprowadzenia czteroletnich liceów oraz czy będzie to powiązane z likwidacją gimnazjów.

– Wszelkie zmiany będą poprzedzone konsultacjami społecznymi. Do 22 stycznia czekamy na zgłoszenia osób, które chciałyby dołączyć do członków grupy ekspertów dobrych zmian w edukacji – informuje Joanna Dębek z MEN.

Eksperci podzieleni

– Plany resortu to likwidacja osiągnięć ostatnich kilkunastu lat w oświacie. Cofamy się do czasów PRL – kwituje krótko prof. Ewa Jaskóła, kierownik Katedry Dydaktyki Języka i Literatury Polskiej na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.

Podobnego zdania jest prof. Roman Dolata z Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego. – Mamy dwie możliwości – albo będziemy kształcić ogólnie, ale z uwagi na limit czasu takie nauczanie będzie płytkie, albo ograniczymy się do kilku obszarów, na które poświęcimy więcej godzin kosztem pozostałych dziedzin. Pytanie, która opcja wydaje się bliższa względem wymogów obecnej cywilizacji. Dotychczasowe reformy systemu szły w tym drugim kierunku – wskazuje prof. Roman Dolata.

– Profilowanie poszło zbyt daleko – uważa jednak prof. Małgorzata Kowalska z Uniwersytetu w Białymstoku, członek Komitetu Kryzysowego Humanistyki Polskiej. – Idea przecież jest taka, aby uczeń dodatkowo zdobył określoną wiedzę z dziedzin, którymi się interesuje. Zdarza się natomiast, że profilowanie w liceum sprowadza się do tego, iż 16-latek musi się już określić, jaką ścieżkę zawodową wybiera. Kształcenie zdominowane jest przez przedmioty wskazane w wybranym profilu, a np. na nauczanie historii pozostaje niewiele godzin – uważa. Efekt jest taki, że nauka w liceum stała się kursem przygotowawczym do matury. – Niestety zgadzam się z powszechną opinią, że osoby po LO, które przychodzą na studia, mają deficyty właśnie związane z tzw. kulturą ogólną, czyli wiedzą z historii czy sztuki. Braki są nieraz zadziwiające i zatrważające – twierdzi prof. Kowalska.

Dlatego potrzebne jest odejście od wąskiego profilowania w LO. – Ale też nie oznacza to, że uczeń nie mógłby w ogóle wybierać dodatkowych przedmiotów. We wszystkim trzeba znaleźć złoty środek – mówi.

Jej zdaniem mimo iż idea MEN wydaje się słuszna, to jej cel może być zupełnie inny od deklarowanego. – Jeżeli nauczanie w LO miałoby się sprowadzać do kształtowania pożądanych postaw, wpajania ideologii państwowej, to jestem temu zdecydowanie przeciwna – podkreśla prof. Małgorzata Kowalska. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Zdawałem starą maturę(2016-01-07 09:08) Odpowiedz 499

    Ogólnie co do zmian nie mam negatywnego nastawienia, ale żeby historia w LO nie była znowu od Egiptu Grecji Rzymu, bo zabraknie czasu na XX wiek, czasy PRL. Ogólnie także mało było ogólnej historii świata i Europy, tylko PL, PL, PL.. Grecja, Rzym. A wydarzenia w rożnych krajach i ich rozwój miały wpływ na to jak było w Polsce. Poza tym uważam, że więcej matematyki i fizyki.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Absolwentka(2016-01-07 12:29) Odpowiedz 4222

    Ja juz mam liceum za soba, uczylam sie w nowej podstawie programowej i nie bylo tak zle. Najwiecej godzin mialam tych przedmiotow, ktore wybralam i na szczescie nie musialam tracic czasu na nauke tych, ktore byly mi kompletnie niepotrzebne i ktorych nie chcialam pisac na maturze. Jako osoba z profilu biol - chemu nie wyobrazam sobie miec az trzech godzin historii. Liceum to juz taki etap edukacji, w ktorym powinno sie uczyc tego, co bedzie sie pisalo na maturze. Szesnastolatek musi okreslic swoja sciezke edukacji i jest to bardzo dobre. To juz nie sa przeciez dziesieciolatki tylko tylko ludzie, ktorzy ukonczyli podstawowke i gimnazjum, prawie dorosli. Wspolczuje przyszlym uczniom liceow.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • tajka73(2016-01-07 09:48) Odpowiedz 4111

    Jestem za liceami 4 letnimi bo co można się nauczyć w ciągu 3 lat ? wszystko po łebkach albo gonitwa z materiałem. Zwiększenie liczby godzin historii jak najbardziej z rozszerzeniem na historie ogólna. Ale nauczanie ogólne bzdura ludzie chcą się rozwijać w kierunkach które ich interesują. Wszystkiego to się uczyli w podstawówce i gimnazjum. I myślę że jak się nie nauczyli z przedmiotów które im nie podchodzą to się już dużo więcej nie nauczą. Jest to tylko męczarnia i ściąganie a nie nauka i chęć zdobycia wiedzy, bo na tym poziomie i to w liceum to już króluje pasja a nie przymus.

  • Wi(2016-01-07 15:57) Odpowiedz 3118

    Za malo historii? Za malo historii?!?!? To chyba jakies zarty, ja: uczen klasy ścisłej musze chocic na to 2 razy w tygodniu!! W tym czasie moglabym zrobic 50 innych bardziej wartosciowych rzeczy niz sluchac "nauczycielki". 1 godzina w tygodniu mi wystarczy a kto sie nie nauczyl tego przed LO to w LO i tak sie historii nie nauczy. Tyle :)

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • Brian(2016-01-07 11:30) Odpowiedz 3014

    Niemcy mają świetnie zorganizowane szkolnictwo, które działa w tej formie od dziesięcioleci. Chcecie coś u nas poprawić to odgapcie od nich, a nie co parę lat zmiana. Tak też się nie da.

  • zbulwersowanyrozkłademwszystkiego(2016-01-07 12:40) Odpowiedz 2611

    Obłęd! Chyba, że chodzi o wychowanie przyszłych posłów. Których duża cześć to historycy. Zamiast uczyć w szkołach to pracują w sejmie. Co oni mogą wprowadzić innego?

  • Maria(2016-01-07 16:27) Odpowiedz 2611

    Liceum skończyłam 5 lat temu, jeszcze pamiętam jak to wyglądało. Ile by tej historii nie wcisnęli, osoby nieinteresujące się historią i tak się jej uczyć nie będą ponad to, co będzie wymagane na zaliczenie przedmiotu. Po cholerę marnować czas i energię uczniów, łatwy przykład - ktoś chce się dostać na medycynę, to będzie musiał poznawać szerzej "dzieje Polski", bo mu się to przyda na maturze z biologii? Czy na maturze z chemii będzie wypracowanie: "Kto jest większym zdrajcą Polski?" . No totalna paranoja. Z perspektywy czasu widzę, że wygrali naukowo czy zawodowo Ci, którzy byli najbardziej "ukierunkowani", a jak ktoś chce wiedzieć więcej na różne tematy, to i tak będzie szukał informacji na własną rękę. Napakowanie szkoły historią nie pomoże, powinno się raczej pielęgnować od małego naturalną ciekawość dzieci, a nie tłamsić wkuwaniem dat (kto trafił na historyka-służbistę albo historyka-z-przypadku, to wie o czym mówię).

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • przyrodnik(2016-01-07 20:50) Odpowiedz 253

    Ja kończyłam czteroletnie LO Profilowane. Miałam 15 lat. Wybrałam biol- chem, a kto był niezdecydowany poszedł na ogólny i nie żałuję Miałam 3 biologie 2 geografie 3 fizyki i 2 chemie.Dziś znam prawa fizyki i procesy chemiczne. Przeprowadzalismy doswiadczenia sekcje zwierząt .Ukończyłam studia przyrodnicze i podyplomowe. Miałam na nich mnóstwo laboratoriów a o historię nikt mnie nie pytał. Musiałam liczyć całki i rozpisywać wzory chemiczne oraz obliczyć wartość sił fizycznych a także obsługiwać urządzenia techniczne. Tego przedmioty humanistyczne nie uczą. A teraz jak mam ochotę poszerzyć moją wiedzę z historii to biorę dobrą książkę o interesującej mnie tematyce lub włączam kanały historyczne.

  • Michał(2016-01-07 13:57) Odpowiedz 2425

    Myślałem, że będziemy gonić zachód jakieś 25 lat! ...wygląda na to, że jakieś 29! ...jak pytam mojego 4-letniego syna, czy wszystkie dzieci tak ładnie umieją czytać w Szkole jak on? Odpowiada - Nie tatusiu, my umiemy się bawić... W UK już 4 latki mogą iść do szkoły. Nie znam polaka, a znam wielu, który by wysłał dzieci rok później do szkoły by przedłużyć im dzieciństwo. Jeden wielki wstyd i obłęd. Wstydź się Polsko za mizerne, naganne i beznadziejnie ryjące beret szkolnictwo!!!

  • asas(2016-01-07 13:54) Odpowiedz 225

    Profilowanie będzie - HISTORYCZNE !

  • JDO(2016-01-07 20:22) Odpowiedz 167

    Rozszerzenie historii?? Ja się pytam po co? Nie ma w tym kraju zapotrzebowania na humanistów!!! Lepiej rozszerzcie program z matmy, ludzie idą na Politechniki i po liceum mało wiedzą!!! Profesorowie łapią się za głowy!! Ludzie, którzy z matury rozszerzonej mają >75% na studiach łapią 3!!! Tyle z liceum wynieśli, że muszą nadrabiać..

  • hiena(2016-01-07 12:13) Odpowiedz 1437

    Mądrość ludowa w mig wychwyciła błąd, jakim było powstanie gimnazjów. Do słownika szybko weszło pojęcie "gimbus" - uczeń gimnazjum - synonim idioty. Tym zajmuje się gimnazjum - produkcją idiotów. O to chodzi lewackiej tyranii. Richard Coudenhove-Kalergi dawno zapowiedział w swoim manifeście Paneuropa, który jest biblią dzisiejszego lewactwa, że debile będą zmieszani z nigrami i azjatami a rządzić będzie nowa arystokracja.

  • Robert(2016-01-07 17:41) Odpowiedz 143

    Ja nie rozumiem naszych rządzących i tych i poprzednich. Po co wymyślamy różne idee , różne warianty nigdzie nie sprawdzone. Mamy w Europie kraje gdzie jest to dobrze zorganizowane i przez dziesięciolecia sprawdzone . Czemu po prostu nie przeniesiemy tego na nasz rynek???? Tylko co nowy durny polityk coś wymyśla i zmienia bo on wie lepiej. A my wszyscy za to płacimy. Pod tym względem przydałoby im się pojechać do Chin i zobaczyć co czeka takiego barana posła lub urzędnika za zmarnowane publiczne pieniądze. Tam przed objęciem urzędu maja wycieczkę do więzień by zobaczyli co ich czeka za łapówki i zmarnowane pieniądze.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • tajka73(2016-01-08 10:55) Odpowiedz 105

    Po co uczyć się historii ? po to ze po LO masz wykształcenie średnie a nie zawodowe i powinieneś mieć jakieś pojecie o dziejach naszego kraju, kraju w którym żyjesz i z którego się wywodzisz. jest to tak samo ważne jak liczenie, polski czy język obcy. To jest tzw podstawa oczywiście na poziomie szkoły średniej.

  • to ja(2016-01-08 12:03) Odpowiedz 105

    kilka lat temu mądre głowy zadały pytanie po co zdawać matmę na maturze i co z tego wynikło ze ludzie się matmy nie uczyli głąby kończyły szkołę średnią. zastanowić się możemy po co w niektórych zawodach matematyka takich jak muzyk piosenkarz.... ? ciekawi ?... no a teraz historia po co to komu ! potrzebne żeby głąby znały przeszłość bo bez przeszłości nie ma przyszłości niestety.

  • Były uczeń (2016-01-07 15:43) Odpowiedz 83

    Nad systemem edukacji w ogóle należałby się pochylić się i zastanowić co zmienić, a nie na siłę historię wciskać. Mnie na przykład martwi poziom języków przez tyle lat ile wałkowane są w szkole każdy bez problemu powinien umieć się bez problemu dogadać, a tu się okazuje , że tak nie jest. Spotykam Hiszpana ten ledwo co duka, ale twierdzi , że angielki potrafi, a u nas problem. Ja sam w sumie też dopiero po szkole z kursem metodą Emila Krebsa poduczyłem się i mówię bez problemu. A teraz języki co by nie robił to przecież podstawa....

  • biskup(2016-01-09 07:39) Odpowiedz 75

    nauczajmy tylko historii i religii. Ale historii religii juz nie bo to wstydliwe. W ten sposob dogonimy, a nawet przegonimy watykan... w opowiadaniu bajek...

  • konserwa(2016-01-08 15:51) Odpowiedz 74

    "osiągnięć ostatnich kilkunastu lat w oświacie" ??? ROTFL !!! Degrengolada, obniżenie wymogów tak aby jak największa liczba głąbów robiła matury to to jest sukces ??? Wmawianie, ze z krowy zrobi się baletnicę bo skieruje się ją, zamiast na pastwisko, do liceum, świadczy o skrajnej niekompetencji i oderwaniu od realu. Stary system był o wiele lepszy a najśmieszniejsze to to, że największymi obrońcami obecnego systemu są ci sami, którzy najbardziej się kiedyś bronili przed jego wprowadzeniem. Obłuda, bo chodzi tylko o posady.

  • xxx(2016-01-08 12:10) Odpowiedz 75

    moje dzieci skończyły 6 letnia podstawówkę, 3 letnie gimnazjum, syn studia a córka uczy się w liceum. Sama chodziłam do 8 letniej podstawówki i 5 letniego techników z matura i pracą dyplomową. Uważam, że tak jak było dawniej było ok, nie wyobrażam żeby teraz nowy system zmieniać na stary.Po co? ŻEBY WYDAWCY WYDALI NOWE KSIĄŻKI A RODZICE ZA NIE ZAPŁACILI? Żeby maluchy z pierwszej klasy były z dryblasami z 8? Te dzieci to już nie te sprzed 35 lat. Ale pis chce się pokazać, chyba Jaruś, który nie ma dzieci tylko świetne pomysły. a nie szkoda na to pieniędzy??

  • MIchal(2016-01-07 14:03) Odpowiedz 412

    Myślałem, że będziemy gonić zachód jakieś 25 lat! ...wygląda na to, że jakieś 29! ...jak pytam mojego 4-letniego syna, czy wszystkie dzieci tak ładnie umieją czytać w Szkole jak on? Odpowiada - Nie tatusiu, my umiemy się bawić... W UK już 4 latki mogą iść do szkoły. Nie znam polaka, a znam wielu, który by wysłał dzieci rok później do szkoły by przedłużyć im dzieciństwo! Jeden wielki wstyd i obłęd. Wstydź się Polsko za mizerne, naganne i beznadziejnie ryjące beret szkolnictwo!!!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama