statystyki

Gimnazja zanim zgasną, będą płonąć dwa lata. Reforma dopiero w 2018 roku

autor: Anna Wittenberg14.01.2016, 07:56; Aktualizacja: 14.01.2016, 08:58
Konstanty Radziwiłł i Anna Zalewska przed posiedzeniem rządu.

Każda decyzja dotycząca oświaty budzi emocje, minister Anna Zalewska musi się z tym liczyćźródło: PAP
autor zdjęcia: Radek Pietruszka

Reforma programów nauczania dopiero w 2018 r. – wynika z dokumentów, do których dotarł DGP.

Najpierw podsumowanie obowiązujących dziś dokumentów, potem konsultacje dotyczące zmian, a dopiero za dwa lata nowe programy nauczania dla szkół – to plan Ministerstwa Edukacji Narodowej na zmiany w oświacie. Urzędnicy resortu opisali go w projekcie rocznego planu działania ministerstwa, który zostanie przedstawiony przed komitetem monitorującym Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój (PO WER). Ministerstwo chce, żeby zmiany w podstawie sfinansowano w jego ramach. Prace mają kosztować 10,5 mln zł.

Podstawa programowa to zestaw wytycznych, czego i jak ma uczyć przedszkole i szkoła. Obowiązujący dziś dokument uchwalono w 2008 r. Od tego czasu wprowadzano jedynie kosmetyczne zmiany. Z dokumentów wynika, że obecnie MEN przymierza się do poważnej reformy. Według harmonogramu zawartego w projekcie, który otrzymali członkowie komitetu monitorującego PO WER, we wrześniu i w październiku resort chciałby podsumować efekty obecnej podstawy programowej i opracować rekomendacje dla zmian. Nowy dokument miałby być gotowy i oddany do konsultacji w maju 2017 r. Do czerwca miałby powstać projekt zmian ramowych planów nauczania (czyli ile godzin jakiego przedmiotu trzeba zapewnić), a następnie – do stycznia 2018 r. – opracowane przykładowe programy nauczania dla poszczególnych klas i przedmiotów, a także przykładowe scenariusze lekcji. Do czerwca 2018 r. urzędnicy MEN spotykaliby się z pracownikami oświaty i szkolili ich z zakresu planowanych zmian.


Pozostało 82% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (15)

  • Gog(2016-01-14 08:33) Zgłoś naruszenie 396

    Moim zdanie -jeśli to prawda, to brniemy w ślepą uliczkę, a konsultacje są fikcją. Likwidacja gimnazjów nie poprawi systemu. To jeden element układanki, którego zniszczenie nic nie da. Trzeba zmienić całość - walczyć o rozwój szkolnictwa zawodowego, a nie wspierać licea. Nie potrzebujemy bezrobotnych magistrów, ale fachowców po dobrych szkołach zawodowych i technikach.Koszta tej, moim zdaniem, pozbawionej większego sensu operacji będą ogromne.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • xyz(2016-01-14 10:33) Zgłoś naruszenie 299

    Już Elbanowska podstawiła pani minister kufel pani minister go napełniła ,a teraz my/rodzice, przedszkolaki i nauczyciele/ bedziemy to piwo musieli pić. Brawo pani minister dobra zmiana.Matki musza zostać w domu opiekować się 3-latkami bo miejsca w przedszkolach brak. Dalej do dzieła rozpieprzajcie gimnazja.Zrobi pani w szkołach rozpierduchę i za 4-lata będzie nowa ekipa i znów będą grzebać w edukacji , a tylko na tym ucierpią dzieci.Nie lepiej poprawić to co jest?

    Odpowiedz
  • Jurek(2016-01-14 11:02) Zgłoś naruszenie 289

    Przecież nie chodzi o to żeby poprawić, tylko żeby niszczyc to, co było. Najpierw rzucają hasła, potem dopiero zastanawiają się jak to zrobić. Tylko zamęt z tego wyjdzie.

    Odpowiedz
  • kaczadu.a(2016-01-14 11:01) Zgłoś naruszenie 225

    Chyba się wreszcie opamiętali, że w edukacji trzeba poruszać się ostrożnie. Trzeba sławnie skupić się na programach, a nie na zmianach w strukturze szkół. Reformować można mądrze, tanio i efektywnie, a nie po PIS-owsku.

    Odpowiedz
  • Gog(2016-01-14 11:55) Zgłoś naruszenie 199

    Niestety, chyba się nie opamiętali, bo coś mi się wydaje, że to właśnie wyrok na gimnazja, ale odroczony o rok. Najgorsze, że jeśłi tak będzie, to moim zdaniem nic to nie da.

    Odpowiedz
  • obserwator(2016-01-14 11:25) Zgłoś naruszenie 166

    Likwidując gimnazja zlikwiduje się również kościelne szkoły, a na jakie zawodówki kościół może przekształcić swoją szkołę ? - na kościelnych lub organistów . - i tu jest pies pogrzebany.

    Odpowiedz
  • rodzic(2016-01-15 21:16) Zgłoś naruszenie 165

    Zostawcie gimnazja w spokoju, mi to pasuje! Tylko nie róbcie już kolejnej rewolucji, bo jesteśmy już zmęczeni ciągłymi zmianami. Mając dzieci w szkole , ile razy jeszcze będę przez to przechodzić. My rodzice mamy już tego dość!!!!

    Odpowiedz
  • x(2016-01-14 14:10) Zgłoś naruszenie 1536

    ojeju, nagle sami obrońcy gimnazjów wypełzli. Odkąd je utworzono, to wszyscy byli nastawieni anty (poza zatrudnionymi tamże - to oczywiste). Czyżby komentarze powyżej wypisywali li tylko belfrowie? Macie na to czas? Podobno tacyście przepracowani...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ada(2016-01-14 15:45) Zgłoś naruszenie 158

    Zobaczycie zrobią burdel i za 4-lata odejdą bo kto wtedy na nich zagłosuje.No chyba.że Elbanowscy jest ich sporo.

    Odpowiedz
  • nauczycielka(2016-01-15 20:39) Zgłoś naruszenie 123

    To będą pieniądze wyrzucone błoto. Może ktoś nad tym zapanować.

    Odpowiedz
  • Dobrze zarabiający Nauczyciel(2016-01-15 21:55) Zgłoś naruszenie 65

    Co prawda pisząc to zakładam sobie sznurek na szyję .ale w wieku 18 lat powinien nastąpić koniec edukacji szkolnej i właściwym to byłby powrót do systemu 7 plus 4.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane