statystyki

Krzaklewska: Dziurawy rurociąg wyrzuca kobiety z nauki [WYWIAD]

autor: Paulina Szewioła07.06.2018, 07:48; Aktualizacja: 07.06.2018, 09:42
nauka-technologie-laboratorium

W naukach ścisłych mówi się o chilly climate, czyli nieprzyjaznym klimacie dla kobietźródło: ShutterStock

- Kobietom na uczelniach przydzielane są często czasochłonne zajęcia administracyjne, które odrywają je od głównej ścieżki badawczej. Muszą się też bardziej wykazać, żeby być ocenione na tym samym poziomie co mężczyźni - mówi w wywiadzie dla DGP Ewa Krzaklewska, dr socjologii z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Równość płci także w szkolnictwie wyższym i nauce to jeden z ważnych elementów polityki unijnej. W jej zapewnieniu mają pomóc różne projekty, takie jak ACT* skupiający instytucje z Europy oraz z Argentyny, który ruszył w maju. Pani jest koordynatorem polskiego zespołu. Czy brak równość płci w szkolnictwie wyższym jest dużym problemem?

Na pewno wygląda to lepiej niż jeszcze kilkadziesiąt czy kilkanaście lat temu. Jednak cały czas nie jest idealnie. Obserwujemy, że coraz więcej kobiet uzyskuje stopień naukowy doktora, jednak już habilitację i profesurę nie tak dużo. Odpadają gdzieś po drodze, na różnych etapach kariery, przechodzą do biznesu, gdzie mogą otrzymać lepsze wynagrodzenie i warunki pracy. Takie zjawisko określa się jako dziurawy rurociąg. Warto jednak podkreślić, że nie w każdej dziedzinie nauki dysproporcje są takie same. Różnice na niekorzyść kobiet widoczne są na pewno w naukach ścisłych, np. w fizyce, czy inżynieryjnych.

W porównaniu z mężczyznami mniej jest też kobiet na stanowiskach kierowniczych w nauce. W Polsce na 99 rektorów jest tylko 5 kobiet. Jest to zresztą powiązane z odpadaniem kobiet na kolejnych szczeblach kariery naukowej. Z reguły bowiem rektorami czy dziekanami zostają profesorowie czy doktorzy habilitowani.

Podobnie sytuacja wygląda też w organizacjach zajmujących się nauką.

To prawda. To w głównej mierze mężczyźni zarządzają takimi podmiotami.

Z badań wynika też, że kobiety rzadziej zajmują pozycję liderów w projektach badawczo-rozwojowych, chociaż z punktu widzenia cech osobowości są do tego lepiej predestynowane. To paradoks.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane