Dylemat aptekarza: Etyka albo biznes

autor: Patryk Słowik14.07.2016, 09:33; Aktualizacja: 14.07.2016, 09:45
Zdarzają się przypadki, gdy właściciele aptek mają biznesowe podejście do sprzedaży leków, traktując je jak każdy inny towar.

Zdarzają się przypadki, gdy właściciele aptek mają biznesowe podejście do sprzedaży leków, traktując je jak każdy inny towar.źródło: ShutterStock

Odmawiając wykonania narzuconego planu sprzedażowego, ryzykują wyrzucenie z pracy, a jeśli się zgodzą – grozi im postępowanie dyscyplinarne. Przepisy wprost nie dają im ochrony.

Coraz częściej właściciele aptek – głównie sieciowych, choć nie tylko – narzucają zatrudnionym farmaceutom plany sprzedażowe, tzw. targety. Polega to na tym, że aptekarz ma za zadanie zachęcać pacjentów do kupowania nie tylko tych leków, po które przyszli, lecz także innych – tych, które chce w danej chwili sprzedać apteka.


Pozostało 94% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane