statystyki

Zdrowie: Proponowane przez PiS zmiany na finansowym zakręcie

autor: Aleksandra Kurowska24.05.2016, 07:27; Aktualizacja: 24.05.2016, 08:58
pieniądze

O jakie propozycje chodzi? Między innymi o ratunkowy dostęp do technologii medycznych.źródło: ShutterStock

Projekt ustawy wprowadzającej m.in. fundusz ratunkowy oraz umożliwiający szybsze porządkowanie koszyka świadczeń na celowniku RCL oraz resortu finansów. Choć PiS obiecywał znaczne podniesienie publicznych wydatków na ochronę zdrowia (z ok. 4,6 proc. do 6 proc. PKB), gdy nadszedł czas decyzji, pojawiły się problemy. Najpierw ścięto budżet na darmowe leki dla seniorów, teraz resort finansów nalega, by kolejne propozycje Konstantego Radziwiłła były całkiem neutralne dla budżetu państwa.

Takie stanowisko zawarto w opinii do projektu nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 581 ze zm.).

Budżet nie da

O jakie propozycje chodzi? Między innymi o ratunkowy dostęp do technologii medycznych. Obecnie jeśli jakiś lek nie jest finansowany w ramach żadnego mechanizmu (np. refundacji, programu lekowego), pacjent jest zdany na siebie, bliskich lub publiczne zbiórki. Dlatego minister zdrowia postanowił przywrócić dla siebie prawo reagowania w wyjątkowych sytuacjach, powołując fundusz ratunkowy. Co więcej, w większości przypadków działałoby prawo precedensu, zgodnie z którym po sfinansowaniu danego specyfiku jednemu pacjentowi inni chorzy będący w podobnej sytuacji nie mogliby spotkać się z odmową resortu. Na ten cel w projekcie wpisano finansowanie z budżetu państwa na poziomie 10 mln zł, co biorąc pod uwagę potrzeby, jest kwotą niewielką. Niestety, okazuje się, że resort finansów nie zamierza przekazać żadnych środków na ten cel. Przy czym wiceminister finansów Hanna Majszczyk nie neguje samego pomysłu, ale chce, by koszty jego realizacji były pokrywane z budżetu Ministerstwa Zdrowia – w ramach dotychczasowych środków – lub NFZ.

Na inny ważny aspekt projektu zwraca uwagę Rządowe Centrum Legislacji. Otóż jego zdaniem limit wydatków na ratunkowe leczenie spowoduje, że pacjentowi będzie można odmówić pomocy, powołując się na względy pozamedyczne. W przypadku, gdy po sześciu miesiącach zostanie wydatkowane więcej niż 65 proc. z rocznej kwoty, minister wstrzyma czasowo wydawanie zgód na leczenie ratunkowe. I to może być niekonstytucyjne.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane