statystyki

Kanibalizacja zdrowia. Kierunkując wszystkie działania na walkę z COVID-19 popełniamy błąd

autor: Patryk Słowik24.10.2020, 16:00
Nie ma magicznego rozwiązania, które pozwoliłoby ministrowi zdrowia zarządzić systemem tak, by starczyło łóżek, lekarzy i pieniędzy dla wszystkich pacjentów

Nie ma magicznego rozwiązania, które pozwoliłoby ministrowi zdrowia zarządzić systemem tak, by starczyło łóżek, lekarzy i pieniędzy dla wszystkich pacjentówźródło: PAP
autor zdjęcia: Daniel Gnap

Walka z epidemią koronawirusa – wszystko na to wskazuje – jest grą o sumie zerowej. Jeden człowiek zarażony COVID-19 uratowany, ktoś z zupełnie innym schorzeniem poświęcony. Pięć łóżek dla chorych na koronawirusa więcej, pięć łóżek dla pacjentów z podejrzeniem poważnej choroby neurologicznej mniej.

Na początku września 2020 r. wraz z Marzeną Sosnowską napisaliśmy na łamach Magazynu DGP o ukrytych ofiarach koronawirusa, czyli ludziach, którzy COVID-19 nie mają, ale na epidemii cierpią zdrowotnie. „W dobie pandemii liczba osób z wykrytymi nowotworami zmniejszyła się o jedną czwartą. Statystycznie jest o jedną trzecią mniej zawałów. Nikt nie wierzy, że naprawdę rzadziej chorujemy” – zaczynał się ten tekst. Z perspektywy czasu uważam go za jeden z najważniejszych, które w ostatnich latach napisałem. Po nim zaczęto bowiem powszechnie mówić o tym, że epidemia koronawirusa to nie tylko ludzie chorzy na COVID-19, lecz także ogół pacjentów potrzebujących wydolnego systemu ochrony zdrowia. I nie ma to nic wspólnego z koronasceptycyzmem, z głupimi tekścikami o „koronaświrusie”. Ot, chłodna kalkulacja, że potrzeby zdrowotne Polaków nie są związane wyłącznie z tą jedną paskudną chorobą zakaźną.

Konsekwencje braku szybkiej i precyzyjnej diagnostyki bywają opłakane. Z analiz przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii wynika, że opóźnienie rozpoznania nowotworu o kwartał zmniejsza szansę wyleczenia o 10 proc. O pół roku – o 30 proc. W Polsce zaś nowotwór złośliwy rozpoznaje się (a raczej rozpoznawało) u ok. 500 osób dziennie. Umiera ok. 270 z nich. W okresie epidemii liczba wystawionych kart DiLO (szybka ścieżka diagnostyczna), które są przepustką do wszystkich świadczeń onkologicznych, zmniejszyła się o 25 proc. W marcu było ich nawet ok. 50 proc. mniej. W sierpniu i we wrześniu liczba wystawionych kart była podobna do tej z 2019 r.

Skutek ubytków w diagnostyce najpoważniejszych schorzeń nie jest widowiskowy. Pacjenci nie umierają przed izbami przyjęć, dyspozytorzy nie płaczą na linii, że nie ma miejsca w szpitalu. Najczęściej ktoś niezdiagnozowany umiera po wielu miesiącach, w domu, w ciszy. Ewentualnie człowiek trafia do lekarza w sytuacji, gdy szansa na wyzdrowienie jest już znacząco mniejsza, niż byłaby, gdyby został szybko zdiagnozowany.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • mz(2020-10-24 22:41) Zgłoś naruszenie 227

    Amerykańska organizacja zdrowia CDC przyznała, że cała hupca z pandemią jest zbudowana na wierze, a nie na nauce. Nie wiadomo czy wirus istnieje, ponieważ nikt nie zdołał go całkowicie wyizolować. Nie wiadomo dokładnie, co jest mierzone PCR testem. Przypuszcza się tylko, że NOWY wirus, którego egzystencje nie udowodniono. Zabawne. Ponieważ PCR- testem mogą być mierzone jakieś tam odpady RNA po zwykłych przeziębieniowych, niegroźnych korona wirusach. Ten teatrzyk ze kolorowymi strefami to nic innego jak niewidzialne ogrodzenie dla bydła, które powoli jest przyzwyczajane do pogodzenia się z tym, że mamy do czynienia z dawno oczekiwanym resetem gospodarczym zorganizowanym przez oligarchów finansowych, którego konsekwencją ma być likwidacja pieniądza gotówkowego i smycz elektroniczna. Eksterminacja Polaków trwa w najlepsze, tych którzy mają swoje choroby , ten tzw. rząd, ministerstwo zdrowia i lekarze robią wszystko by ci ludzie nie byli leczeni i by im nie przysługiwała żadna pomoc, teraz będzie to robione w imię prawa i nikt nie będzie ponosił odpowiedzialności tego zamordyzmu, przecież polacy są gojami i nie mają żadnych praw.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • er33(2020-10-24 22:43) Zgłoś naruszenie 73

    zatrzymajmy tez caly kraj i wezmy sie za leczenie wszysyctkich z chorobami ukladu krążenia (w zeszlym roku zmarło takich 170 tys) albo np tych z chorobami ukladu pokarmowego (zmarło ich w zeszlym roku chyba z 17 tys), na pewno wiekszosci z nich uda sie przedluzyc zycie o kilka miesiecy, a moze nawet lat. Przeciez zycie obywateli jest najwazniejsze, a wystarczy tylko chciec to zrobic. Dlaczego tylko covid ma byc wyrozniany???

    Odpowiedz
  • szybak(2020-10-24 17:05) Zgłoś naruszenie 516

    Przeczytałem tylko dostępną bezpłatnie część artykułu, ale nie czuję się zachęcony do zapłacenia za resztę. Oczywiście, że kiedy miejsc w szpitalach jest za mało i za mało jest lekarzy do obsługi pacjentów, to tak czy inaczej ktoś "przegra" i nie zostanie przyjęty. Trzeba o tym było myśleć wcześniej, zanim zaczął się wzrost wykładniczy. Czy teraz pacjenci z Covidem mają nie być przyjmowani? Może i tak, może powinni umierać na ulicach, żeby ludzie umniejszający potrzebę walki z epidemią, "bo gospodarka" i wszystko inne (a w ten nurt zdaje się wpisywać autor), zobaczyli, do jakiej sytuacji prowadzi ich myślenie.

    Odpowiedz
  • sila(2020-10-26 20:34) Zgłoś naruszenie 10

    Ależ przecież tylko na Covid ludzie umierają. A co tam raki, a co tam cukrzyce, a co tam zawaly tylko Covid i to bezobjawowy, a reszta nieważna, porody też, choroby okulistyczne a co tam tylko Covid.

    Odpowiedz
  • StAAbrA (2020-10-25 17:49) Zgłoś naruszenie 11

    ... o co kaman , przecież element obiecał depopulację - i słowa dotrzymuje .... , a że zaczął od emerytów i rencistów , to nie trzeba się krzywić , tylko poczuć się wyróżnionym ... Albo się odwinąć ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane