Psychiatria dziecięca coraz bliżej reformy

autor: Agata Szczepańska29.01.2019, 07:00; Aktualizacja: 29.01.2019, 07:14
Do poradni zdrowia psychicznego będzie można zgłosić się bez skierowania. Będzie ono potrzebne do zespołu leczenia środowiskowego, oddziału dziennego, hostelu i oddziału szpitalnego.

Do poradni zdrowia psychicznego będzie można zgłosić się bez skierowania. Będzie ono potrzebne do zespołu leczenia środowiskowego, oddziału dziennego, hostelu i oddziału szpitalnego.źródło: ShutterStock

Pierwsza wizyta w ciągu maksymalnie czterech dni od zgłoszenia, wizyty domowe lub środowiskowe. To niektóre z wymogów dla placówek świadczących opiekę psychiatryczną dla dzieci i młodzieży przewidziane w projekcie nowelizacji rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień przygotowanym przez resort zdrowia.

Planowana reforma ma ruszyć z początkiem nowego roku szkolnego, czyli we wrześniu br. Ma polegać na stworzeniu sieci placówek o różnym stopniu referencyjności. Na I poziomie placówka (poradnia psychologiczna dla dzieci i młodzieży) powinna zatrudniać psychologa (przynajmniej na 3/4 etatu), psychoterapeutę, terapeutę środowiskowego i superwizora. Musi być w stanie udzielić pierwszej konsultacji maksymalnie po czterech dniach od zgłoszenia i przydzielić każdemu pacjentowi koordynatora, który będzie odpowiedzialny za opiekę nad nim.


Pozostało 52% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Coraz blizej Sodomy i Gomory(2019-01-29 12:06) Zgłoś naruszenie 02

    Wzrost liczby zaburzen psychicznych wsrod dzieci, mlodziezy i doroslych to skutek emigracji zarobkowej ze wsi i malych miasteczek do duzych miast. Wychowani w innym srodowisku ponosza ogromna cene zdrowia psychicznego wlasnego i kolejnych pokolen. Tacy sa rodzice, nauczyciele, dyrektorzy szkol , lekarze, politycy, prawnicy dziennikarze, celebryci itd itp. A ludzie wielkich miast patrza i nie moga sie czasem nadziwic jak zmienia sie struktura spoleczna i psychiczna mieszkancow. Rozne parady to efekt uboczny autoprzesiedlen.

    Odpowiedz
  • Dziwny jest ten swiat(2019-01-29 08:13) Zgłoś naruszenie 20

    Sama reforma psychiatrii dzieciecej nic nie da jesli nie zadba o sytuacje dziecka w szkole. Wzywanie policji przez pedagoga/psychologa szkolnego do 9-latkow to juz norma z powodu bicia sie chlopcow(kiedys chlopcy sie pobili i najwyzej dostali nagane albo rodzicow sie wzywalo a teraz wzywa sie policje i wszystkich wysyla do psychiatry. Zaburzeni, przyjezdni dorosli nie potrafia rozwiazac konfliktow dzieci i mlodziezy w duzych miastach.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane