statystyki

Pomoc psychiatryczna dla dzieci działa dzięki zapaleńcom [WYWIAD]

autor: Agata Szczepańska15.01.2019, 07:30; Aktualizacja: 15.01.2019, 07:37
"Resort chciałby wystartować z reformą od przyszłego roku szkolnego. Czy to możliwe? Przecież wykształcenie psychoterapeuty trwa cztery lata."

"Resort chciałby wystartować z reformą od przyszłego roku szkolnego. Czy to możliwe? Przecież wykształcenie psychoterapeuty trwa cztery lata."źródło: ShutterStock

- Mamy totalną zapaść w psychiatrii dziecięcej. Ten system w obecnym kształcie będzie funkcjonował najwyżej kilka lat. Reforma jest konieczna - mówią Tomasz Rowiński i Mariusz Panek w rozmowie z DGP. 

Panów ośrodki to nieformalny pilotaż reformy systemu psychiatrii dziecięcej?

Mariusz Panek: Nasze ośrodki działają dzięki środkom europejskim. Udało nam się po nie sięgnąć z pozytywnym skutkiem i w ramach programu POWER będziemy testować ten model. Można powiedzieć, że te projekty – bo poza ośrodkami dla dzieci działają też placówki dla dorosłych – są jednym z elementów reformy psychiatrii w Polsce. Obok trwającego już pilotażu Centrów Zdrowia Psychicznego i przygotowywanej przez Ministerstwo Zdrowia reformy leczenia dzieci i młodzieży. Te trzy procesy dzieją się równoległe.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane