Przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne chcą zmian w procesie zatwierdzania taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków. Formułują szereg zarzutów pod adresem Wód Polskich i przekonują, że polityka cięcia kosztów, szczególnie w dobie szalejącej inflacji, prowadzi nieuchronnie nie tylko do zahamowania inwestycji, lecz także do obniżenia jakości świadczonych usług, a nawet zapaści branży. Regulator argumentuje z kolei, że stoi na straży niskich cen dla mieszkańców.
W ostatnich tygodniach Wody Polskie informowały, że w trwającym od I kw. 2021 r. procesie taryfikacji zostało już zatwierdzonych 90 proc. wniosków. Przedstawiciele branży wodociągowo-kanalizacyjnej wskazują jednak, że nie jest to wyznacznik dobrej współpracy z regulatorem. - System zatwierdzania taryf jest przewlekły i skrajnie niekorzystny dla przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych. Brak precyzyjnych przepisów powoduje powstawanie różnych interpretacji i sporów na tym tle - mówi nam Dariusz Gusta, prezes Zakładu Wodociągów Kanalizacji i Usług Komunalnych w Świebodzinie.