statystyki

Łódź łączy pokolenia. Rewitalizacja to nie tylko remonty

autor: Joanna Pieńczykowska14.08.2019, 15:30; Aktualizacja: 14.08.2019, 15:59
Łódź, ul. Piotrkowska

Łódź, ul. Piotrkowskaźródło: ShutterStock

Opracowanie innowacyjnego modelu mieszkaniowego, który ma sprzyjać tworzeniu więzi między seniorami a młodszymi generacjami, także poza rodziną – taki cel postawiło sobie miasto. Efekt? Pierwszy w Polsce Dom Wielopokoleniowy, który ma być wzorem dla kolejnych tego typu inicjatyw

Dziś szósta część cyklu „Perły Samorządu 2019. Liderzy dobrych praktyk”, w której prezentujemy rozwiązania wdrożone przez liderów dobrych praktyk i inne gminy wyróżnione w siódmym rankingu DGP

Osoby starsze, niepełnosprawne, rodziny z dziećmi, single, wychowankowie domów dziecka rozpoczynający samodzielne życie – wszyscy zamieszkali w centrum Łodzi w zrewitalizowanych zabudowaniach przy ul. Wólczańskiej 168. Pod koniec lipca odbyło się oficjalne powitanie mieszkańców, m.in. z udziałem prezydent miasta Hanny Zdanowskiej. „Najpiękniejsza koalicja. Emeryci i studenci, dzieci i dziadkowie, osoby z niepełnosprawnościami i ci, którzy mogą im pomóc. W pięknie odrestaurowanym Domu Wielopokoleniowym wszyscy pod jednym dachem. Radość i wzruszenie. PS. Bo rewitalizacja to nie tylko remonty!” – tak napisała po wizycie na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych.

Magazyn DGP z 14 sierpnia 2019 r.

Magazyn DGP z 14 sierpnia 2019 r.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

To wzruszenie można zrozumieć, bo łódzki projekt to bez wątpienia jedna z najciekawszych inicjatyw samorządowych w ostatnich latach w Polsce, a jednocześnie wyjątkowo interesujący, innowacyjny eksperyment społeczny.

Idea: miks społeczny i więzi międzypokoleniowe

Ideą, jaka przyświecała Łodzi, było stworzenie koncepcji domu, który nie jest tylko mieszkaniem (sypialnią), ale miejscem tętniącym życiem, przede wszystkim życiem społecznym. – Założenie było takie: ma być to dom, w którym osoby w różnym wieku i z różnych pokoleń, ale nie spokrewnieni, mieszkają na tej samej posesji, pomagają sobie, wspierają się wzajemnie, wspólnie spędzają czas. Młodzi pomagają starszym robić zakupy, a starsi grają z dziećmi w gry lub czytają im książki – wyjaśnia Katarzyna Dyzio, zastępca dyrektora biura ds. partycypacji społecznej w departamencie polityki społecznej i zieleni Urzędu Miasta w Łodzi. Wśród mieszkańców mieli się znaleźć seniorzy, wielodzietne rodziny, osoby niepełnosprawne ruchowo, samotne, osoby żyjące w związkach nieformalnych czy wychowankowie domów dziecka, którzy wchodzą w etap usamodzielnienia.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane