O prawie 2 tys. stanowisk w ciągu roku wzrosło zatrudnienie w administracji rządowej. W tym samym okresie średnie wynagrodzenie zostało zwiększone o 2 tys. zł i wynosi już 11,4 tys. zł. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu o stanie służby cywilnej i realizacji zadań tej służby w 2024 r. Dokument trafił do akceptacji na biurko premiera.

Z raportu wynika, że przeciętne zatrudnienie w służbie cywilnej wzrosło względem 2023 r. o 1967 etatów (tj. 1,6 proc.) do poziomu 121 559 etatów. Jak zaznacza autorka raportu Anita Noskowska-Piątkowska, szefowa służby cywilnej, jest to drugi rok z rzędu wzrostu zatrudnienia. Wzrost miał miejsce w niemal wszystkich kategoriach urzędów. Nieznaczny spadek odnotowano jedynie w placówkach zagranicznych (o 17 etatów; 1,3 proc.). Największy wzrost miał miejsce w ministerstwach – tam liczba stanowisk zwiększyła się o 581 etatów. Wynikał on m.in. z realizacji nowych zadań związanych z przygotowaniem do sprawowania przez Polskę prezydencji w Radzie UE.

Co ciekawe, w 2024 r. wskaźnik fluktuacji zatrudnienia w służbie cywilnej wyniósł 6,4 proc. Okazuje się, że jest to najniższy poziom fluktuacji od 10 lat. Ogółem w 2024 r. z urzędów odeszło 7,9 tys. osób. W praktyce taka sytuacja oznacza, że mniej osób niż w poprzednich latach decyduje się na odejście z pracy w urzędzie.

Z drugiej strony niepokojąca jest informacja o liczbie najmłodszych członków korpusu służby cywilnej, tj. osób w wieku do 29 lat, która zmniejszyła się o 473 osoby w porównaniu z rokiem 2023 – do poziomu 7623 osób. W efekcie udział zatrudnienia tych osób spadł o 0,5 p. proc. – do poziomu 6 proc. Średnia wieku w służbie cywilnej wzrosła w ciągu roku o dwa lata i wynosi 46 lat (z czego najmłodszy członek służby cywilnej ma 19 lat, a najstarszy 86 lat). Anita Noskowska-Piątkowska przyznała, że wyzwaniem może być znaczny poziom odejść wraz z osiągnięciem wieku emerytalnego.

W ciągu roku administracji rządowej tylko częściowo udało się uporać ze stanowiskami urzędniczymi, na których były zatrudniane osoby poza korpusem służby cywilnej. W przypadku stanowisk ekspertów liczba ta spadła z 1516 etatów do 1 386 etatów (o 130 etatów, tj. 9 proc.), a w przypadku administratorów – z 1398 etatów do 1303 etatów (o 95 etatów, tj. 7 proc.). Szefowa służby cywilnej w opisanym dokumencie w dalszym ciągu rekomenduje powierzanie stanowisk urzędniczych poza korpusem.

W raporcie możemy też przeczytać, że w ubiegłym roku średnio o jedno stanowisko ubiegało się 12 kandydatów (w poprzednim roku było ich zaledwie siedmiu). Wciąż do stanu z 2023 r. jeszcze bardzo daleko (wtedy o jedno stanowisko ubiegało się średnio 36 kandydatów). W 2024 r. mieliśmy do czynienia z rekordową liczbą powołań (1544) i odwołań (1406) na wyższych stanowiskach służby cywilnej. Najwięcej dotyczyło posad zastępców dyrektorów. Taki stan rzeczy jest konsekwencją zmiany władzy i wymiany osób na tych kluczowych stanowiskach. Dla porównania w 2023 r. było 717 powołań i 774 odwołań z tych stanowisk. ©℗