Sprzątanie śmieciowego bałaganu. Wersja 2.0

autor: Jakub Pawłowski03.09.2018, 07:53; Aktualizacja: 03.09.2018, 08:59
Rządzący chcą też zobowiązać gminy do zawarcia umów z właścicielami nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne.

Rządzący chcą też zobowiązać gminy do zawarcia umów z właścicielami nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne.źródło: ShutterStock

 Mieszkańcy zapłacą cztery razy więcej za każdy worek niesegregowanych odpadów, a gminy zarobią na tym 110 mln zł rocznie. Rząd chce uzdrowić nasz kulejący recykling metodą kija i marchewki.

Na tyle dodatkowe dochody samorządów oszacowało Ministerstwo Środowiska.

Wyliczenia znajdziemy w najnowszym projekcie nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1454.)

To już druga duża reforma gospodarki komunalnej, do której w ostatnich tygodniach zabrał się rząd. Po głośnej fali pożarów składowisk resort środowiska postawił sobie za cel ukrócić proceder podpalania odpadów dla zysku i dać gminom więcej narzędzi do walki z tzw. mafią śmieciową.

Zaproponowane właśnie regulacje to kolejna odsłona tej batalii. Tym razem rządzący w mniejszym stopniu chcą jednak przykręcać śrubę firmom z branży odpadowej, a bardziej zabierają się do porządków w samorządach. Szykują dla nich ograniczenia i obowiązki, ale także nowe kompetencje i źródła dochodów, m.in. z tytułu wyższych opłat od mieszkańców.

Marchewka dla gmin

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych propozycji jest planowane usztywnienie stawek za odbiór śmieci. I chociaż to samorządy dalej decydowałyby o ich wysokości, to w praktyce ustalałyby ją tylko w jednym przypadku: gdy chodzi o opłaty za ten docelowy i pożądany wariant, czyli odbieranie odpadów już posegregowanych. W przeciwnym razie, czyli za wrzucanie wszystkiego do jednego kosza, mieszkańcy z automatu musieliby płacić według czterokrotnie wyższych stawek.


Pozostało 61% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • segregująca(2018-09-04 08:18) Zgłoś naruszenie 20

    Jak to rozwiązać?Po prostu płacić za posegregowane śmieci.W Szwecji,Austrii itd .ten problem w ten sposób rozwiązali.

    Odpowiedz
  • igo(2018-09-03 11:42) Zgłoś naruszenie 20

    Ciekawe jak władza chce zmusić ludzi do segregowania śmieci w budynkach wielolokalowych?! Przecież nie mam wpływu na to czy sąsiedzi segregują śmieci (najczęściej tego nie robią), a będę zmuszony za to płacić dużo więcej.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • kutach(2018-09-03 11:02) Zgłoś naruszenie 02

    bardzo dobry projekt. To my produkujemy odpady a nie kosmici. I trzeba za nie płacić.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane