statystyki

Gowin zatrzyma dwukadencyjność w gminach. PiS musi poszukać koalicjanta

autor: Grzegorz Osiecki, Tomasz Żółciak30.03.2017, 07:57; Aktualizacja: 30.03.2017, 08:02
Jarosław Gowin

Jarosław Gowinźródło: PAP
autor zdjęcia: Wojciech Pacewicz

Dwukadencyjność w gminach może się skończyć, jeszcze zanim się zaczęła. Sztandarową reformę PiS zatrzymają posłowie związani z wicepremierem Gowinem – wynika z ustaleń DGP.

Nie opozycja, nie samorządowcy, lecz wicepremier w rządzie PiS może zatrzymać szybką wycinkę 1,6 tys. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast planowaną przez partię Jarosława Kaczyńskiego na 2018 r.

– Zapowiedziałem, że przeciwko takiemu rozwiązaniu będę głosował. Będę przeciwko działaniu prawa wstecz – mówi nam Jarosław Gowin. W Sejmie ma dziewięciu posłów, którzy wchodzą w skład 234-osobowego klubu PiS. Jeśli wicepremier wprowadzi dyscyplinę głosowania, wówczas partii rządzącej może zabraknąć kluczowych kilku głosów do bezpiecznej większości pozwalającej uchwalić nowe regulacje (231). A ma to się stać jeszcze przed wakacjami.

To oznacza, że PiS będzie musiał pójść na jakieś ustępstwa albo poszukać pomocy z zewnątrz, najszybciej w Kukiz’15. Ale ta druga opcja też zapewne będzie miała swoją cenę.

Ludzie Gowina co do zasady nie są przeciwni dwukadencyjności dla wybieralnych samorządowców, zwłaszcza że sami zawarli taki postulat w programie wyborczym. Jarosław Gowin proponuje jednak, by były to kadencje pięcioletnie, a nie czteroletnie – jak dziś. Do tego, jak podkreśla, zmiany należy wprowadzić z wyprzedzeniem, więc nie powinno się do nich liczyć kadencji pełnionych do tej pory. A takie rozwiązanie forsuje PiS, przekonując, że wyborcy oczekują szybkich i zdecydowanych działań, a nie odkładania reformy na 2022 lub 2024 r.

To nie pierwszy raz, gdy wicepremier Gowin idzie w poprzek zamiarów większego koalicjanta. Dystansował się już wobec części działań PiS w sprawie Trybunału Konstytucyjnego czy propozycji nowej ustawy warszawskiej. Swego czasu w spory wchodził także z ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem. Jednak do tej pory w tak fundamentalnych dla PiS sprawach swojego stanowiska nie manifestował groźbą odrębnego głosowania.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • tdk(2017-03-30 08:37) Zgłoś naruszenie 2517

    Gowin prawo interpretuje jak chce i jest farbowanym lisem bo jak podnoszono wiek emeryt to nie skamlał a to było wstecz dla tych którzy już aktualnie pracowali, natomiast samorządom kadencja się kończy, są nowe wybory nowe zasady- gdzie tu jest wstecz?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Jakub(2017-03-30 08:26) Zgłoś naruszenie 1917

    Trybunał Konstytucyjny ala Rzepliński - uznał, że prawo może działać wstecz - podniesienie wieku emerytalnego, zabór pieniędzy z OFE przez PO itp...

    Odpowiedz
  • piniusz(2017-03-30 09:39) Zgłoś naruszenie 126

    do jakiej partii nie wejdzie,Gowin ciągle się dystansuje-jak na rektora przystało

    Odpowiedz
  • Damian93(2017-03-30 09:54) Zgłoś naruszenie 87

    Niezależnie od stanowiska wicepremiera Jarosława Gowina wejdą w życie przepisy ograniczające ilość kadencji wójtów,burmistrzów i prezydentów miast. Większość PIS popiera te zmiany ale nie tylko. Za są też 2 koła poselskie,kilku posłów niezrzeszonych oraz część posłów ugrupowania Kukiz15 :) Przypominam tylko, że Sejm uchwala ustawy zwykła większością głosów o obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. PS. Zapewne Prezydent skieruje proponowane zmiany do Trybunału Konstytucyjnego w trybie prewencyjnym :)

    Odpowiedz
  • Damian93 (2017-03-30 10:00) Zgłoś naruszenie 77

    A tak z innej beczki to uważam, że PIS powinno się odwzdzięczyć Jarosławowi Gowinowi i zagłosować przeciw ustawie - Prawo o szkolnictwie wyższym. Niestety zmiany proponowane przez Gowina ograniczają prawo do nauki. Po wejściu w życie zmian studia będa dla wybranych tak jak było w PRL. Najcześciej będa mogli studiowac bogaci :(

    Odpowiedz
  • anioł(2017-03-30 12:37) Zgłoś naruszenie 618

    panie Gowin Polacy szanują pana ale teraz....? Czyzby i Panu sufit spadł na głowę ????? Chce pan chronić uklady i kolesiów - wstyd....

    Odpowiedz
  • my vas tez wykosimy(2017-03-30 14:35) Zgłoś naruszenie 58

    samorzady mafie rodzinne,układy lud to widzi KIEDY ODDACIE EMERYTOM GORNIKOM WEGIEL,zwiazkowcy nas sprzedali 2 kadencje w gminie i precz,tak samo z bez radnymi CAŁE KLANY OPANOWAŁY SZKOLNICTWO,MOPSY,oczyszczalnie wszystko co gminne,powiatowe

    Odpowiedz
  • Zmiana(2017-03-30 09:59) Zgłoś naruszenie 420

    Wiedziałem że to " KOŃ TROJAŃSKI " PO ! Tak jak Syriusz Wolski lub Palikot . Dlaczego PiS idzie w takie koalicje , są gorsi niż PSL lub Samoobrona ! . Boże coś Polskę , przez tak liczne wieki...... Co na to Kukiz 15 , bo na nich głosowałem , chyba ostatni już raz ?

    Odpowiedz
  • przemass(2017-03-30 18:24) Zgłoś naruszenie 06

    panie gowin, jak robiłem prawo jazdy a autach nie było pasów bezpieczeństwa i nie musiałem ich zapinac- rok 1979, dziś mam taki obowiązek, dlavczego prawo działa wstecz wobec mnie????

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane