Szefowie urzędów bez problemów będą mogli z dnia na dzień powołać dyrektora i w każdej chwili się z nim pożegnać. Bez konkursów w administracji ma być szybciej, ale niekoniecznie lepiej
Prawie pół miliona urzędników w Polsce w przyszłym roku czekają wielkie zmiany. Do końca grudnia rząd zamierza przygotować projekt ustawy o służbie publicznej. Dokument ma ujednolicić zasady zatrudniania i wynagradzania.
Z naszych informacji wynika, że ma zawierać propozycje, by wszystkie stanowiska kierownicze w całej administracji państwowej były obsadzane w trybie powołania i odwołania. Taki system działa już od początku roku w służbie cywilnej, gdzie zlikwidowano konkursy. Teraz przyszła kolej m.in. na samorządy, a także inne urzędy, które bezpośrednio nie podlegają rządowi.