Trybunał Sprawiedliwości znów pochylił się nad prawami pasażerów lotniczych. W jednym z wyroków stwierdził, że pasażerowi wolno dochodzić odszkodowania za utratę rzeczy nawet wtedy, kiedy znajdowały się w bagażu innej osoby lecącej tym samym samolotem. W drugim orzekł, że w razie wytoczenia procesu o odszkodowanie z tytułu odwołania lotu, termin przedawnienia ustala się zgodnie z przepisami krajowymi każdego państwa członkowskiego. Nie wynika on natomiast z konwencji dotyczących lotnictwa.

Wspólny bagaż

Dwie walizki, w których znajdowały się rzeczy Pedra Espady Sáncheza, Alejandry Oviedo Gonzales i dwójki ich dzieci, zaginęły podczas lotu z Barcelony do Paryża. Rodzina wystąpiła więc do Iberii o odszkodowanie należne zgodnie z konwencją montrealską czterem osobom.