statystyki

MF: Nie zmieniliśmy wykładni w sprawie ulgi dla samotnych rodziców

autor: Agnieszka Pokojska21.02.2018, 07:07; Aktualizacja: 21.02.2018, 07:26
TK wyraził pogląd, że wychowywanie dziecka „nie może być utożsamiane tylko z samym spełnianiem obowiązku alimentacyjnego, stanowiącym podstawowy obowiązek rodzica (a niekiedy również i innych osób względem dziecka)”.

TK wyraził pogląd, że wychowywanie dziecka „nie może być utożsamiane tylko z samym spełnianiem obowiązku alimentacyjnego, stanowiącym podstawowy obowiązek rodzica (a niekiedy również i innych osób względem dziecka)”.źródło: ShutterStock

-  Przez samotne wychowywanie dziecka należy rozumieć wychowywanie w pojedynkę, to jest bez udziału drugiego rodzica - mówi Łukasz Świerżewski dla DGP.

Wiele zamieszania wywo- łała interpretacja z 29 stycznia 2018 r. (nr 0114KDIP3-3.4011.530.2017.2.JK3), w której dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odmówił matce wspólnego rozliczania się z dzieckiem. Padają głosy, że fiskus zaostrzył swoje stanowisko w sprawie ulgi dla samotnych rodziców.

Wykładnia art. 6 ust. 4 ustawy o PIT się nie zmieniła. Prawo do wspólnego rozliczenia z dzieckiem przysługuje, jeżeli „rodzic lub opiekun w roku podatkowym samotnie wychowuje dzieci”, o których mowa w pkt 1–3. Zatem samotne wychowywanie dzieci jest warunkiem koniecznym.

W ustawie o PIT nie ma definicji zwrotu „samotne wychowywanie”. Nie odsyła też ona do odrębnych regulacji. Jak więc należy to rozumieć?


Pozostało 75% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • mia(2018-02-21 13:14) Zgłoś naruszenie 00

    drodzy państwo z ministerstwa - z braku definicji sugeruję odwołać się do KRO. Tam na władzę rodzicielską składa się piecza nad osobą, piecza nad majątkiem i wychowanie. Z powyższego wynika, że piecza nad osobą dziecka przez 2 weekendy w miesiącu nie świadczy ani o "samotnym" ani "nie samotnym" wychowywaniu. Wychowanie to coś zupełnie innego. Trudno uznać, że drugi rodzic przez kilka dni w miesiącu "wychowuje" dziecko - choć nie można tego wykluczyć. W razie wątpliwości, należy jednak przyjąć, że wychowuje ten kto z dzieckiem przebywa i ma wpływ na jego rozwój intelektualny, kulturalny, historyczny, religijny, techniczny, praktyczny itd. itp. Drugi rodzic jedynie wykonuje pieczę, chyba że także udziela się wychowawczo, co można ustalić (np. przez rozmowę z dzieckiem i rodzicami). inny sposób wykładni przepisów powoduje niepotrzebne wątpliwości - a co jak drugi rodzic raz na rok się udziela? a co jak płaci alimenty i wysyła prezent na święta? a co jak dziadkowie sprawują pieczę pomagając rodzicowi w 99%? Dlatego samotne wychowywanie to musi być podejmowanie decyzji o edukacji czy światopoglądzie w domu, a to robi ten, kto na stałe z dzieckiem przebywa. Także drodzy państwo z ministerstwa proszę wprowadzić jasną definicję do ustawy a potem wymyślać. teraz nikt już nie wie kto wychowuje samotnie a kto nie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane