Airbnb dogorywa. To wymusi zmiany na rynku najmu krótkoterminowego

autor: Jakub Pawłowski, Joanna Śliwińska10.05.2020, 09:00
Kraków

Na początku lat 90. w obrębie Plant mieszkało ok. 20 tys. osób. Dziś w całej dzielnicy Stare Miasto są niecałe 4 tys., z czego wewnątrz Plant ok. 1 tys.źródło: ShutterStock

Turyści go pokochali, stali mieszkańcy znienawidzili. Wynajem krótkoterminowy, czyli Airbnb, właśnie dogorywa na naszych oczach za sprawą koronawirusa.

Magazyn DGP z 8 maja 2020

Magazyn DGP z 8 maja 2020

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

A i rbnb to zorganizowana działalność przestępcza. Niszczy centra miast, zamieniając je w drogie pustynie, a finansowaną przez ogół przestrzeń publiczną zamieniając w wybiegi dla turystów. Przyczynia się do tego, że brakuje mieszkań na wynajem dla normalnych ludzi, a kupno staje się zbyt drogie ze względu na spekulantów. Poza tym rujnuje uczciwe hotelarstwo”. Takich komentarzy pod tekstami o problemach turystyki i zapaści na rynku wynajmu krótkoterminowego jest zatrzęsienie. Na zagranicznych serwisach inne języki, ale ton podobny.

Przeciwko wynajmowi krótkoterminowemu od dawna protestowali m.in. mieszkańcy Barcelony. Władze wielu europejskich krajów postanowiły ograniczyć jego ekspansję. Także Polakom z bardziej obleganych miast – po początkowym zachwycie jakimikolwiek turystami, którzy uznali nasz kraj za warty odwiedzenia – coraz bardziej zaczęły przeszkadzać rosnące ceny najmu i zamienianie całych budynków na quasi-hotele. Teraz, w czasie pandemii – gdy kolejne gałęzie gospodarki więdną z powodu zakazu prowadzenia działalności lub braku klientów, a najbardziej cierpią te uzależnione od turystów, jak gastronomia i hotelarstwo – właściciele mieszkań na krótkoterminowy wynajem nie mogą liczyć na współczucie. Wręcz przeciwnie. Niektórzy mówią wprost o szczęściu w nieszczęściu, upatrując w obecnym przetasowaniu szansy na uwolnienie rynku mieszkaniowego od licznych patologii. W końcu z dnia na dzień tysiące mieszkań opustoszało (eksperci zaznaczają jednak, że pogorszenie koniunktury na tym rynku było widoczne już wcześniej).

Powrót na stary rynek


Pozostało 86% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (34)

  • Mieszkaniec centrum(2020-05-26 09:34) Zgłoś naruszenie 20

    Zobaczymy co na koniec roku będą mówić wszyscy "prawilni" mieszkańcy Krakowa (mieszkający na Ruczaju albo na Prądnikach bywających 2 razy do roku na Rynku) którzy tak szczerze nienawidzą turystów jak do kasy miejskiej wpadnie 6 mld mniej.Pójdą w górę ceny przedszkoli, żłobków, wywóz śmieci, woda, parkowanie. Nie będzie środków na koszenie trawy, remontów nawierzchni. Gaszenie świateł to będzie pikuś.

    Odpowiedz
  • szczery (2020-05-14 01:09) Zgłoś naruszenie 21

    Co za głupi materiał ! Naprawdę to gazeta prawna ? Stare wiadomości, zero konkretów, zero analiz, jakieś widzi mi się i to jeszcze dwóch redaktorów. Dogorywa to chyba dziennikarstwo jak się czyta takie teksty :)

    Odpowiedz
  • j23(2020-05-10 18:17) Zgłoś naruszenie 1413

    Już sam fakt powoływania się na Airbnb , który już kilka lat temu wypadł z rynku świadczy o tym, że autor raczej nie wie o czym pisze. Na rynki polskim od kilku lat króluje Booking. A wspomniane protesty przeciwko Airbnb dotyczą niemal wyłącznie Niemiec i Hiszpanii - to są kraje o dość szczególnej sytuacji mieszkaniowej, tam 90% ludzi mieszka przez całe życie w mieszkaniach wynajętych. } Zresztą w Krakowie już od 3 lat większość tych tzw. apartamentów stoi pusta - rynek sam wyregulował ten problem. Takie teksty to po prostu przepisywanie zagranicznych tekstów mających się do Polski jak pięść do nosa. Lepiej niech ustawodawcy wezmą wreszcie d..e w troki i uregulują status prawny kwater na wynajem - to nie wina Airbnb czy Bookingu , że dalej nie mamy takiej ustawy (chyba jako ostatni kraj w Europie).

    Pokaż odpowiedzi (7)Odpowiedz
  • WK(2020-05-10 16:25) Zgłoś naruszenie 2210

    Jest to oczywiste naruszenie warunków zabudowy bo zamiast budynku mieszkalnego jest obiekt usługowy (hotelarski). Obiekty hotelowe mają inne przepisy BHP, inne podatki od nieruchomości. Nie dziwię się hotelarzom, że są wściekli bo muszą konkurować z kimś, kto nie ponosi tych samych kosztów. Niestety władze miast nie rozumieją, że centrum pozbawione mieszkańców degeneruje się.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • aha(2020-05-10 14:48) Zgłoś naruszenie 75

    Autorzy artykułu mają złudzenia. Teraz jeden dostaje minimalną a drugi 5 i 10 krotność min-ej. Generalnie bogatsi gardzą biedakami. Biedacy odpowiadają podobnie bogatym /bo ci są oszustami/. Jest niska kultura osobista wielu.Co nam dzwon ze spiżu, dojna zmiana, kapłani a nawet urzędnicy udowadniają.

    Odpowiedz
  • R.T.(2020-05-10 13:42) Zgłoś naruszenie 237

    Najem mieszkań studentom to jest dopiero koszmar lokatorów.Przyszłe magistry nieraz przechodzą samych siebie.***** i wiocha (i nie mam tu na myśli mieszkańców wiosek).Ale przez wirusa mieszkańcy odetchnęli.***** wyjechała do swoich dobrych domów.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • dzwon ze spiżu(2020-05-10 12:19) Zgłoś naruszenie 155

    W przypadku naruszania norm przez krótkoterminowych najemców ,telefon pod 112 z zastrzeżeniem ,że nagrywa się rozmowę i własciwe organa robią porządek. Ale to nie w bo go boj nej Polsce ,tylko na zgni łym zachodzie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • dzwon ze spiżu(2020-05-10 12:18) Zgłoś naruszenie 104

    W przypadku naruszania norm przez krótkoterminowych najemców ,telefon pod 112 z zastrzeżeniem ,że nagrywa się rozmowę i własciwe organa robią porządek. Ale to nie w bogobojnej Polsce ,tylko na zgniłym zachodzie.

    Odpowiedz
  • jarooo(2020-05-10 12:10) Zgłoś naruszenie 2942

    A niby czym ci turyści terroryzują mieszkańców? I niby dlaczego właściciel mieszkania nie mógłby go użytkować w sposób, jaki sobie wybierze? Mieszka albo wynajmuje na długi albo krótki termin. I jakie to niby OGROMNE dochody? To jest po prostu utrzymanie majątku i rentowność inwestycji na poziomie kilku procent!. A przy okazji miejsce pracy dla właściciela, bądź dla kogoś wynajętego do sprzątania mieszkania.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • mieszkaniec bloku(2020-05-10 10:53) Zgłoś naruszenie 4314

    Im szybciej tym lepiej. Terroryzowanie stałych mieszkańców w miastach przez turystów - klientów właścicieli mieszkań na najem krótkoterminowy nie powinno być już od dawna tolerowane przez żadną przyzwoitą władzę. Nie może być tak, że jednostki czerpią ogromne dochody na krzywdzie większości wykorzystując lokale mieszkalne w budynkach wielorodzinnych z naruszeniem wszystkich zasad współżycia społecznego oraz sprzecznie z celem i charakterem tych nieruchomości.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie