Kto zarobi na frankowiczach? Za prowadzenie sprawy kancelarie życzą sobie nawet 90 tys. zł

autor: Patryk Słowik10.10.2019, 07:40; Aktualizacja: 10.10.2019, 07:51
Większość prawników uważa praktyki firm odszkodowawczych liczących na zarobek na frankowiczach za co najmniej niewłaściwe. A zarazem są one konkurencją dla profesjonalnych pełnomocników

Większość prawników uważa praktyki firm odszkodowawczych liczących na zarobek na frankowiczach za co najmniej niewłaściwe. A zarazem są one konkurencją dla profesjonalnych pełnomocnikówźródło: ShutterStock

Po korzystnym dla kredytobiorców wyroku TSUE wielu z nich chce pozwać banki. Niektóre firmy odszkodowawcze za poprowadzenie sprawy życzą sobie nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (28)

  • zocha(2019-10-10 08:27) Zgłoś naruszenie 1016

    Jak widzę wszyscy frankowicze to owieczki we mgle. Czy byli takimi samymi owieczkami jak przeliczając franki na złotówki przy braniu kredytu chichotali z radości na niską ratę?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Galag(2019-10-10 09:52) Zgłoś naruszenie 62

    Bzdura z tymi kosztami. Adwokaci i radcowie ustalają stawkę na podstawie przepisów, w ich granicach, najczęściej to jest stawka minimalna, albo i mniej, a do tego jest stawka za wynik sprawy, która faktycznie w zależności od wysokości kredytu może być wysoka, ale zwyczajowo jest to 10-30% wygranej kwoty (różnicy). Jak ktoś pożyczył miliony i oszczędzi duże kwoty to może i będzie 90 tys. zł, ale w przypadku konsumentów to raczej będzie 9 tys zł i to na koniec.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ddd(2019-10-10 11:29) Zgłoś naruszenie 231

    Najpierw "nadzór finansowy" pozwolił na udzielanie 700 000 umów będących małymi "amber goldami" a teraz pozwala na zapychanie sądów zamiast wprost stwierdzić, że klauzula abuzywna z listy prezesa UOKIK podlega wykreśleniu z urzędu

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Andrzej B.(2019-10-10 12:38) Zgłoś naruszenie 32

    Pan Słowik poszedł po najmniejszej linii oporu i strzelił kwotę najwyższą, bez zagłębiania się w szczegóły. Jak wszyscy zapewne wiedzą, obrońcy biorą stawki procentowe, zaś dla spraw takich jak rozwody itp. są stawki zryczałtowane. Dlatego też proszę pana Słowika, by unikając szczegółów nie mącił i tak zdenerwowanym frankowiczom w głowach.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • żona zofia(2019-10-10 13:25) Zgłoś naruszenie 178

    15 tys. za przyjęcie sprawy (plus koszty) i 200.000 success fee zawołał papuga. Chyba wam się trochę przegrzało w głowach panowie prawnicy. Liczę, że za moment za groszaki będziecie ogarniać takie sprawy. Konkurencja nie śpi, a pozew nie jest żadną nauką tajemną, wszystkie wyliczanki dostajecie od banku.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Buhaha(2019-10-10 15:14) Zgłoś naruszenie 523

    Buhaha. Żądają ile chcą wolny rynek. Nie pasuje to nie korzystać. Cwaniaczki. I bardzo dobrze. Trzeba bylo brac w zlotowkach. Buhaha. Pamietam 2007 rok jak byle kto bral taki kredyt. Buhaha

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • StAAbrA (2019-10-10 19:31) Zgłoś naruszenie 56

    Nie epatujmy ... , przecież muszą się POdzielić ....

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • frankowicz(2019-10-11 10:51) Zgłoś naruszenie 66

    W tej sprawie musi zareagować polski rząd i powinien jednym orzeczeniem sądu ( TSUE) unieważnić wszystkie umowy frankowe. A kancelarie adwokackie sa wyjątkowo perfidne, wykorzystują trudne położenie frankowiczów. Mam nadzieję , że przyszły Rząd( {PISu ) tym problem się zajmie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Oburzona na nieuczciwych prawników(2019-10-11 14:25) Zgłoś naruszenie 29

    Prawnicy to w większości hieny i kombinatorzy. Umówiłam się przez telefon z notariuszem, podał cenę, pytam czy to całość, tak mówi, ok, ale jak mój klient przyszedł do kancelarii i mieliśmy podpisywać umowę, okazało się, że to była cena netto. Klient nie miał więcej gotówki, a jechał ponad 50 km! Za taki proceder powinny być mandaty i zawieszenia w zawodzie. Nie udało się wyłudzić, bo rolnik wziął dokładnie tyle, ile mu powiedziałam!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • StAAbrA (2019-10-11 21:36) Zgłoś naruszenie 04

    A z PO , kauzyperstwo wszelakie , to ma taki wspólny mianownik ogólnie rzecz biorąc , że to ta sama natura ; i POkrewieństwo ; i resztki smarów na Du*ach od jewrejskich - przemalowanych na ruskie - czołgów . A już konkretniej , to ciągoty kryminalne i zero moralności , jako sPOsób na życie . Zaś w tym przypadku , detalicznie , mowa o korupcji , która z jedną i tą drugą kastą kojarzy się automatycznie ... O innych partiach tu nic nie ma , bo pytający ich nie wymienił ...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Egalitarysta(2019-10-12 08:49) Zgłoś naruszenie 18

    Jak dla mnie warto. Kupiłem 5 mieszkań. Teraz pójdę do sądu. Nadal liczę, że rząd i prezydent pomogą mi w spłacie kredytów. Bardzo dobrze, że pomoc będzie dla każdego, tzn. ten który kupił kilka mieszkań też objęty zostanie pomocą jak ten który kupił 1 mieszkanie. Gdybym wiedział, że tak potoczą się losy frankowiczów kupiłbym jeszcze więcej mieszkań. To dobry biznes państwo dopłaca a ja zarabiam na wzroście ceny nieruchomości + wynajem.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Talizman(2019-10-14 19:39) Zgłoś naruszenie 30

    Odpowiedzialnymi za zubożenia ludności Kolonii Polin poprzez wdrożenie bandyckich kredytów frankowych były wstawione marionetki banksterów J.K. Bielecki Rostowski ,Belka i Morawieck

    Odpowiedz
  • dominika(2020-05-26 22:03) Zgłoś naruszenie 00

    Mi pomogła Kancelaria Ciałowicz i Partnerzy , i serdecznie ich polecam wszystkim Frankowiczom. Rozwiązali moja sprawę szybko i skutecznie i za rozsądne wynagrodzenie.

    Odpowiedz
  • Katarzyna(2020-06-03 08:48) Zgłoś naruszenie 00

    Mam kredyt we frankach w Santanderze. Zdecydowałam się na szukanie kancelarii prawnej, która mogłaby mi pomóc. Na szczęście natrafiłam na Kancelarie GLOBAL z Wrocławia. Spotkałam się z dwoma mecenasami, którzy odpowiedzieli na moje wszystkie pytanie. Konsultacja prawna była bezpłatna. A ich wynagrodzenie za prowadzenie sprawy jest PROWIZYJNE. Znowu oszczędność !! Dzięki ich pomocy zamiast spłać ponad 100 tys. zł zostało niecałe 30 tys. POLECAM z całego serduszka.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane