Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację tzw. ustawy górniczej – podała w piątek jego kancelaria. Ustawa m.in. zwiększa górny limit wydatków budżetowych na restrukturyzację górnictwa z 3 do 7 mld zł oraz porządkuje zasady wykorzystania środków na działania restrukturyzacyjne.

Nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego została przyjęta przez Sejm 14 września br., a 22 września bez poprawek zaakceptowali ją senatorowie.

Po podpisaniu przez prezydenta ustawa ma wejść w życie z dniem następnym po dniu ogłoszenia, z wyjątkiem wybranych artykułów obowiązujących z mocą wsteczną, od stycznia lub kwietnia 2016 r.

Nowelizacja porządkuje zasady wykorzystania środków przeznaczonych na działania restrukturyzacyjne, m.in. na osłony socjalne dla odchodzących z pracy górników. Dotychczas niespójność przepisów uniemożliwiała ministrowi energii wydatkowanie środków zapisanych w dziale budżetowym dotyczącym gospodarki złożami kopalin.

Ustawa precyzuje też zadania Kompanii Węglowej – spółki, która w maju tego roku przekazała wszystkie swoje kopalnie do Polskiej Grupy Górniczej. Zgodnie z nowelizacją, należąca do Skarbu Państwa Kompania wykonuje zadania w zakresie naprawiania szkód wywołanych ruchem zakładu górniczego po zakończeniu jego likwidacji, w tym szkód powstałych w wyniku reaktywacji starych zrobów po eksploatacji węgla. Taki zapis umożliwia Kompanii otrzymywanie dotacji z budżetu państwa na naprawianie szkód górniczych.

W toku prac nad ustawą parlamentarzyści opozycji kwestionowali zasadność dalszego działania Kompanii po przekazaniu przez nią kopalń, sugerując, iż jej zadania w zakresie naprawy szkód górniczych powinna przejąć Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK). Przedstawiciele PO, Nowoczesnej i PSL kwestionowali też m.in. tryb, w jakim w projekcie nowelizacji zwiększono górny limit wydatków na restrukturyzację do 7 mld zł – taką propozycję złożono w drodze poprawki poselskiej do projektu rządowego, podczas pracy w komisji.

Przedstawiciele rządu argumentowali, że kwota do 7 mld zł ma zabezpieczyć możliwość finansowania osłon socjalnych dla odchodzących górników (urlopy górnicze są finansowane przez cztery lata, aż do uzyskania przez górnika uprawnień emerytalnych) oraz kosztów Spółki Restrukturyzacji Kopalń - trafiają tam zakłady, gdzie zostało lub zostanie wygaszone wydobycie węgla. Do końca tego roku wydatki na te cele sięgną już ok. 1,7 mld zł, a dotychczasowy limit 3 mld zł zostałby wyczerpany już w przyszłym roku, podczas gdy - na podstawie wcześniejszej nowelizacji ustawy górniczej z grudnia 2015 r. - górnicy mogą korzystać z osłon do końca 2018 r. Również do końca 2018 r. możliwe jest wspieranie restrukturyzacji i likwidacji kopalń w ramach SRK.

W znowelizowanej ustawie sprecyzowano również definicję zadania finansowanego z budżetu państwa, jakim jest „naprawianie szkód wywołanych ruchem zlikwidowanego zakładu górniczego”. Przepis uzupełniono w taki sposób, by naprawiane były także szkody wywołane ruchem zakładu górniczego w trakcie i po zakończeniu jego likwidacji. Przedstawiciele resortu energii argumentowali, że szkody górnicze ujawniają się nawet wiele lat po zamknięciu i zlikwidowaniu danej kopalni, stąd potrzeba wprowadzenia takiej regulacji.

Choć ustawa w przeważającej części dotyczy górnictwa węgla kamiennego, zawiera także zapisy wydłużające w czasie do 2020 r. i zapewniające finansowanie prac likwidacyjnych i zabezpieczających przy likwidowanym wyrobisku Piaseczno Kopalni Siarki Machów w likwidacji oraz kopalni soli Bochnia.

Nowelizacja przekazała niektóre dotychczasowe uprawnienia ministra Skarbu Państwa ministrowi energii. Chodzi o pełny nadzór szefa resortu energii nad spółkami energetycznymi, gazowymi i paliwowymi. Po utworzeniu w grudniu ubiegłego roku Ministerstwa Energii, szef tego resortu przejął już część uprawnień w tym zakresie, natomiast dzięki nowelizacji ustawy górniczej uzyskał kolejne kompetencje w tej dziedzinie.