Rząd rozważa nowy mechanizm waloryzacji emerytur i rent. Jest już gotowy projekt ustawy. - Przewiduje on, że emeryci i renciści dostaną w przyszłym roku minimum 70 zł podwyżki – powiedział DGP jeden z ministrów. Na więcej mogą liczyć, ci którym większa podwyżka będzie wynikała ze wskaźnika inflacji.
Nowy mechanizm ma być wprowadzony zamiast dyskutowanego w kuluarach rządu jednorazowego dodatku dla emerytów czyli 500 plus. To gest wobec rzeszy emerytów o niższych dochodach i przekonania PiS, że po 500 plus dla rodzin obóz rządzący powinien wykonać materialny gest pod adresem seniorów.
Taki mechanizm oznacza, że wszystkie emerytury i renty zostaną podwyższone, ale cześć podwyżek będzie wyższa a część niższa niż wynikałoby to z obecnych zasad. Dziś świadczenia podwyższane są wskaźnikiem, na który składa się wysokość inflacji z poprzedniego roku, co rząd prognozuje na 2,6 proc. oraz 20 proc. wskaźnika realnego wzrostu płac, co według prognoz ma wynieść 0,66 pkt proc. Łącznie podwyżka planowana jest na 3,26 proc. Nowy wzór przewiduje, że każdy otrzyma podwyżkę tylko o wskaźnik inflacji, czyli o 2,6 proc., ale nie może ona być niższa niż 70 zł.