Wysokie emerytury już były. Młodzi popierają niższy wiek emerytalny, ale będą żałować

autor: Andrzej Andrysiak12.02.2017, 09:00; Aktualizacja: 12.02.2017, 13:06
emerytury, młodzi, starzy, praca

Młody człowiek, który nie wszedł na rynek pracy i popiera obniżenie wieku emerytalnego, popełnia błąd. Bo on na tym nie skorzysta. Z pewnością będzie pracował do 67. roku życia, jeśli nie dłużej. A skutek dzisiejszego obniżenia wieku będzie taki, że on ze swoich dochodów będzie musiał oddać więcej na konsumpcję dziadkówźródło: ShutterStock

- Nie mam wątpliwości co do jednego: skończyły się czasy hojnego, administrowanego przez państwo systemu emerytalnego. Zaczynam coraz bardziej wierzyć, że państwo zdecyduje się na emeryturę obywatelską. Każdy dostanie tyle samo, ale mało. W naszych warunkach pewnie byłoby to ok. 1000 zł - uważa dr hab. Filip Chybalski Katedra Zarządzania Politechniki Łódzkiej. Specjalizuje się w analizie systemów emerytalnych.

wróć do artykułu

KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (45)

  • EWA(2017-02-12 10:23) Zgłoś naruszenie 263

    W sumie wykład, jak na człowieka z tytułami dr hab., niezwykle słaby. 1. sprawa przywilejów emerytalnych ledwo muśnięta. Brak omówienia wpływu na emerytury. Brak konkretnego wniosku. Ilu podatników składa się (jest okradanych),żeby zrzucić się na emeryturę jednego uprzywilejowanego? 2. niespójność logiczna. Jeśli mają być emerytury obywatelskie, to po co pracować dłużej i płacić wyższe składki? 3. nieuwzględnienie braku zaufania do państwa, które posiada w łapach kalkulator emerytalny", czyli każdemu może ustalić emeryturę w dowolnej wysokości. Już teraz poprzez rożne machinacje władza stara się spłaszczyć wysokość emerytur i pozbawić podatników, którzy płacili wysokie składki rezultatów własnej pracy. Czyli - politpoprawność w pełni.

    Odpowiedz
  • Kecaj(2017-02-12 10:09) Zgłoś naruszenie 132

    Wszystkie te rozważania dotyczące demografii i emerytur nie uwzględniają dwóch elementów: 1. Czy wypracowywany dochód narodowy/ wartość dodana jest dzielona w sposób zgodny z ich udziałem w jego wytworzeniu, 2. Do wytworzenia tej samej ilości dóbr materialnych wymagana jest coraz mniejsza ilość pracy ludzkiej. Czym jest uzasadnione zjawisko kumulacji coraz większej części majątku światowego w coraz mniejszej grupie ludzi ? Można się spodziewać i to już w stosunkowo niedalekiej przyszłości, że pewna część populacji nie będzie miała stałego zajęcia w okresie aktywności zawodowej.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • pracownik(2017-02-12 09:34) Zgłoś naruszenie 382

    Jak po równo emerytury to i po równo składki.Nie dziwię się młodym pracownikom ,że wolą zarabiać na czarno.Na papierze minimalne wynagrodzenie a reszta pod stołem.

    Odpowiedz
  • babka(2017-02-12 09:24) Zgłoś naruszenie 105

    dlaczego martwią się ci,którzy już są na emeryturach ?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ziutek(2017-02-12 09:09) Zgłoś naruszenie 1412

    Ach, jak zwykle ten protekcjonalny ton, "wy młodzi popełniacie błąd" bla bla bla. Prawda jest taka - panie Profesorze Doktorze Inżynierze Ekspercie - że za 40 lat wyjdziemy na ulice, rozniesiemy to i owo i ówczesny rząd grzecznie podniesie nam emerytury tak, jak będziemy chcieli. Setki tysięcy ludzi na ulicach potrafi zmienić *każdą* politykę. Nie mówiąc już o milionach.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Polecane