Spotkanie w MEN w sprawie wynagrodzeń nauczycieli

We wtorek w Ministerstwie Edukacji Narodowej odbyło się około dwugodzinne spotkanie uzgodnieniowe kierownictwa resortu (ministry Barbary Nowackiej i wiceministrów: Katarzyny Lubnauer, Pauliny Piechny-Więckiewicz i Henryka Kiepury) ze związkami zawodowymi w sprawie projektu rozporządzenia płacowego. MEN proponuje w nim zwiększenie minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli o 3 proc.

Zgodnie z projektem w 2026 r. minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli wzrosną o 3 proc. w stosunku do minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego z 2025 r. Tym samym wzrosną również inne składniki wynagrodzenia nauczycieli uzależnione od wysokości wynagrodzenia zasadniczego.

MEN zaznacza, że wysokość wzrostu wynagrodzenia zasadniczego wynika z 3-procentowego wzrostu wynagrodzenia średniego w związku z ustawą budżetową na 2026 r. w zakresie kwoty bazowej dla nauczycieli.

ZNP i „Solidarność” krytykują propozycję MEN

Propozycję negatywnie oceniają trzy duże nauczycielskie związki zawodowe, które brały udział w rozmowach: Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP), Wolny Związek Zawodowy „Forum-Oświata” (WZZ „Forum-Oświata”) oraz Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania (KSOiW) NSZZ „Solidarność”.

Według przewodniczącego WZZ „Forum-Oświata” Sławomira Wittkowicza rozmowy „to jest fikcja, a nie prowadzenie negocjacji”. – Chociażby z tego powodu, że te negocjacje powinny odbywać się przed składaniem przez rząd projektu budżetu na następny rok kalendarzowy – w maju lub czerwcu każdego roku, a nie po tym, jak budżet jest zamknięty – powiedział po spotkaniu.

Dodał, że choć wtorkowa rozmowa przebiegała w „miłej, dość sympatycznej atmosferze”, to jednak związkowcy zdają sobie sprawę, że „z prawnego punktu widzenia, przy zamkniętym budżecie, minister nie ma żadnego ruchu ani o jedną złotówkę”.

– Związek absolutnie nie aprobuje proponowanego wskaźnika wzrostu wynagrodzeń, bo trudno tu nawet używać określenia wzrost – powiedział po zakończeniu rozmów prezes ZNP Sławomir Broniarz. – Jesteśmy dokładnie w tym samym punkcie, w którym byliśmy, wchodząc na to spotkanie – dodał. ZNP uważa, że propozycja jest nieakceptowalna, ponieważ to wzrost tylko o prognozowaną inflację. Postuluje wzrost wynagrodzeń o 15 proc.

Broniarz ocenił, że ministra edukacji Barbara Nowacka „nie wykorzystała przynależnej jej możliwości zwiększenia wynagrodzenia zasadniczego – bo to jest tylko kompetencja ministra edukacji”.

Wiceprzewodnicząca oświatowej „Solidarności” Danuta Utrata argumentowała, że „poprawa, która następuje, jest niewystarczająca, by utrzymać jakość edukacji”. Dodała, że „Kodeks pracy gwarantuje godziwe wynagrodzenia, a one od wielu lat są fatalne w oświacie, nie tylko za tych rządów”.

– „Solidarność” mówi: nie, nie godzimy się. Nie chcemy już dłużej czekać – zaznaczyła. Poinformowała, że na początku marca odbędzie się Rada KSOiW, która będzie „opiniować całą sytuację” oraz dalsze działania.

MEN: Od 2024 r. skumulowany wzrost płac sięga 40 proc.

Rzeczniczka prasowa resortu Ewelina Gorczyca przekazała PAP po spotkaniu, że „minister edukacji podziela opinię o konieczności zmian w wynagradzaniu nauczycieli dla zapewnienia adekwatnego poziomu płac do ich zadań i roli społecznej”. Dodała, że „od początku kadencji obecnego rządu wdrażane są kolejne podwyżki – w 2024 r. 30–33 proc., w kolejnych latach 5 proc. i 3 proc., co daje skumulowany wzrost w latach 2024–2026 o 41–44 proc. (przy prognozowanej inflacji 10,5 proc.)”.

Poinformowała, że „trwają prace nad mechanizmem systematycznego wzrostu płac, rozliczaniem nadliczbowych godzin oraz w zakresie postępowań dyscyplinarnych”. Przekazała też, że „kolejne spotkanie ze związkami zawodowymi w temacie wynagrodzeń planowane jest na marzec”.

Gorczyca dodała, że „ostatnie nowelizacje ustawy Karta Nauczyciela wprowadziły korzystne rozwiązania: skrócenie okresu umowy na czas określony do roku, uregulowanie godzin ponadwymiarowych, nagrodę jubileuszową, wyższe odprawy emerytalne, usprawnienie ocen nauczycieli i ujednolicenie pensum”.

Zgodnie z projektem nowelizacji rozporządzenia ws. wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, minimalne wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela z tytułem zawodowym magistra i z przygotowaniem pedagogicznym w przypadku nauczyciela początkującego od 1 stycznia br. ma wynosić 5308 zł brutto (wzrost o 155 zł brutto), nauczyciela mianowanego – 5469 zł brutto (wzrost o 159 zł brutto), nauczyciela dyplomowanego – 6397 zł brutto (wzrost o 186 zł brutto). Nauczyciele z tytułem zawodowym magistra i przygotowaniem pedagogicznym stanowią najliczniejszą grupę – to ponad 95 proc. wszystkich nauczycieli.

Pozostali nauczyciele to osoby z tytułem zawodowym magistra, ale bez przygotowania pedagogicznego, z tytułem licencjata (inżyniera) z przygotowaniem pedagogicznym, tytułem licencjata (inżyniera) bez przygotowania pedagogicznego, z dyplomem ukończenia kolegium nauczycielskiego lub nauczycielskiego kolegium języków obcych oraz innym wykształceniem. Minimalne wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela początkującego z takim poziomem wykształcenia od 1 stycznia 2026 r. ma wynosić 5178 zł brutto (wzrost o 151 zł brutto), nauczyciela mianowanego – 5311 zł brutto (wzrost o 155 zł brutto), nauczyciela dyplomowanego – 5567 zł brutto (wzrost o 162 zł brutto).

Nowelizacja ma wejść w życie z dniem ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z mocą obowiązywania od 1 stycznia 2026 r. (PAP)

pak/ akar/