Oficjalnie premier deklaruje pełne poparcie dla szefowej MEN. Pod dywanem toczy się jednak przepychanka.
Wprowadzenie reformy edukacji odbędzie się zgodnie z harmonogramem – zapewniała Beata Szydło podczas wczorajszej wizyty w Ostrowie Wielkopolskim. Na co innego liczą jednak szeregowi posłowie PiS. Bo to oni w regionach będą ponosili konsekwencje pośpiesznie wprowadzanych zmian. Dziś mniej lub bardziej oficjalnie lobbują za zmianami w ustawie.
Podzielony jest również rząd. Oficjalnie reformę poparł minister nauki Jarosław Gowin. Jak wynika z naszych informacji, przychylny jest też Antoni Macierewicz. Reszta ministrów podchodzi sceptycznie. Podczas najbliższego posiedzenia Komitetu Stałego Rady Ministrów (tuż po 1 listopada) zapadnie decyzja, czy projekt kontynuować w obecnej formie, czy przesunąć.